Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183491 miejsce

Kraków: Bezdomni w Miasteczku Studenckim

Jest w Krakowie takie miejsce, w którym grupka bezdomnych od lat współistnieje ze studentami. Kloszardzi zmieniają w oczach żaków obraz bezdomności.

fot. Tomasz NakonecznyBezdomność to problem społeczny, z którym stykamy się na co dzień. Idąc ulicą nieraz można natknąć się na bezdomnego, proszącego o papierosa, coś do jedzenia lub o pieniądze. Zdarza się, że są natarczywi i nieprzyjemni. Nachalnie zaczepiają pieszych.

Jest jednak w Krakowie takie miejsce, w którym bezdomni zachowują się inaczej. To Miasteczko Studenckie Akademii Górniczo Hutniczej, a dokładniej tył supermarketu mieszczącego się w campusie. Przebywa tam grupka bezdomnych, która urządziła sobie tam coś w rodzaju "biwaku" – swoiste mieszkanie pod chmurką. Tam zorganizowali sobie łóżka, krzesła, stolik.

fot. Tomasz NakonecznyNajważniejsze jest to, że nawet sami studenci nie narzekają na bezdomnych
– Odkąd tu mieszkam oni tam przebywają. Są spokojni i nikomu nie przeszkadzają – nie przypominam sobie żadnej nieprzyjemnej sytuacji z nimi związanej – mówi Agnieszka, która w Miasteczku Studenckim mieszka od 5 lat.

Studenci często im pomagają, a sami bezdomni nie są natarczywi i niemili. Żyją ze zbierania puszek i butelek pozostawionych przez żaków przy ławkach. Studenci celowo nie wrzucają butelek do kosza, wiedzą, że te za moment znikną.

fot. Tomasz NakonecznyBezdomni w Miasteczku radzą sobie całkiem nieźle.
– Najlepiej jest na juwenaliach. Wtedy mamy dużo roboty i czasami nia nadążamy z zebraniem wszystkich puszek i butelek – mówi jeden z miasteczkowych bezdomnych.

Przykład krakowskiego Miasteczka Akademickiego pokazuje, że możliwe jest spokojne współistnienie dwóch światów oraz to, że nie każdy pozbawiony domu człowiek musi należeć do tzw. marginesu społecznego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dobrze, że chociaż internet macie na tych klatkach schodowych, to zapewne osiedlowa kablówka i nawet działa. Trzeba mieć jakiś jakiś avatar i kontakt ze światem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witajcie!!!
Nie wiem od czego zaczac...Mialam dobra prace, wlasne mieszkanie w Warszawie.
Rzucilam to wszystko dla pewnego faceta, ktory mnie do Krakowa sciagnal....Teraz mnie juz nie chce.
Zatem nie mam domu, ani pracy...Generalnie nie mam nic:(
Wiem, co odpiszecie ze: "sama sobie jestem winna", ale teraz potrzebuje pomocy!!!!
Blagam, bo mam juz doscspania na klatkach schodowych!!!
Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak to prawda iż można żyć obok nie wadząc sobie nawzajem, cóż życie tych bezdomnych po prostu harmonizuję z studentami co się studentom nawet podoba ,bo widza człowieczeństwo w ludziach bezdomnych dzięki temu po prostu opinia rodzi się sama i otwierają się odczucia ludzkie takie jak miłość, współczucie...to piękne gdyż tak ich mało w dzisiejszych czasach to piękne i zapartym tchem się to czyta pozdrawiam bezdomny wars.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.