Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Kraków. Co dalej z Młodzieżowymi Domami Kultury?

Pozycja materiału w rankingach:

25743 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 28pkt

Oceń:

Kraków. Co dalej z Młodzieżowymi Domami Kultury?


Kolejne zmiany czekają system edukacji w Krakowie. Po zapowiedzianej likwidacji ponad stu szkół, teraz kolej na Młodzieżowe Domy Kultury. Według projektu uchwały mają one zostać przekształcone w instytucje kultury.

Pikieta przeciw zmianą w MDK-ach. Zdjęcie archiwalne / Fot. Sławomir OstrowskiSpór o Młodzieżowe Domy Kultury wybuchł w połowie listopada. Zastępczyni prezydenta miasta Anna Okońska-Walkowicz przedstawiła wtedy pomysły restrukturyzacji MDK-ów. - Pora zacząć racjonalizować wydatki w sferze edukacji - tłumaczyła wówczas zastępczyni prezydenta. Zapowiedziana restrukturyzacja ma przynieść 12 mln oszczędności.

Informacja o zmianach zelektryzowała środowisko związane z MDK-ami. Na początku grudnia zorganizowali oni pikietę pod Urzędem Miasta. Na ręce włodarzy przekazali petycję, w której wyrazili swój głos sprzeciwu. Pod dokumentem podpisało się ponad 26 tys. osób. Protesty nie przyniosły skutku i projekty uchwał trafiły pod obrady Rady Miejskiej.

Osią sporu jest Karta Nauczyciela


Anna Okońska-Walkowicz rozmawia z jednym z protestujących. Zdjęcie archiwalne / Fot. Sławomir OstrowskiAnna Okońska-Walkowicz uważa, że cały spór dotyczący restrukturyzacji wynika z obawy pracowników MDK-ów o utratę pracy i stabilności zarobków. - Dzieci w procesie zmian nie ucierpią w żaden sposób. Zajęć nie likwidujemy. Grupa, której zmiany dotyczą to nauczyciele. W nowej strukturze przestaną być nauczycielami w sensie Karty Nauczyciela i będzie ich obowiązywał 40-godzinny tydzień pracy - mówi zastępczyni prezydenta.
Protest przed krakowskim magistratem. Zdjęcie archiwalne / Fot. Sławomir Ostrowski

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Ewa Łazowska 26.01.2012 21:36

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 3

Faktycznie nauczyciele-instruktorzy (bo tak nazywają się pracownicy dydaktyczni, zatrudnieni w MDK-ach) to arystokracja wśród nauczycieli, z tą tylko różnicą, że nauczyciele-instruktorzy prowadzą zajęcia poza lekcyjne w tych placówkach, a nauczyciele lekcje w szkołach. I jedni i drudzy są chronieni Kartą Nauczyciela. Tymczasem instruktorzy w placówkach upowszechniania kultury, podległych Wydziałom Kultury prowadzą także zajęcia pozalekcyjne, ale muszą pracować godzin 40 w tygodniu, a nie 18 tzw dydaktycznych. Specjalnie nie dziwię się władzom samorządowym Krakowa, że chcą zmienić status Młodzieżowych Domów Kultury z ekonomicznego punktu widzenia, skoro nie mówi się o ich likwidacji, ale o przekształceniu tych oświatowych placówek.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olaf

Olaf 26.01.2012 17:52

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 5

Ok, może traktujemy gospodarkę bardzo liberalnie. Jednak dlaczego mamy utrzymywać tak dużo nauczycieli skoro nie ma takiej potrzeby?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 26.01.2012 17:01

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Nie mam nic przeciwko oszczędnościom, to nie w tym rzecz. Po prostu mam takie wrażenie, że ktoś tu za bardzo traktuje wszystko jako gospodarkę rynkową...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olaf

Olaf 26.01.2012 16:02

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 3

Pisał pan o likwidowaniu szkół, przepraszam nie dopatrzenie. Ale z reorganizacją i likwidacją szkół się zgadzam. Co do domów kultury i tak teraz trzeba płacić składki. Więc w sumie jak ceny za zajęcia będą podobne to rodzic i tak nie odczuje większej różnicy.

Tutaj zgadzam się z panią prezydent - najwyższa pora zrozumieć że trzeba racjonalnie gospodarować pieniędzmi. W Krakowie jest 11 MDK, po co więc 11 dyrektorów, 11 sekretarek itp. Jakby np. jeden dyrektor nie mógł zarządzać np. 6 placówkami albo wszystkim?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 26.01.2012 15:57

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 4

W którym miejscu napisałem o likwidowaniu?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olfa

Olfa 26.01.2012 14:51

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 5

Panie Grzegorzu, przecież nikt domów kultury nie chce likwidować, tylko reorganizować. Chodzi o zmniejszenie kosztów, które powoduje Karta Nauczyciela. Dlaczego ktoś mam pracować 18 godzin jak może 40. Karta Nauczyciela to kolejna rzecz która wymaga zmian. Święte krowy. Zresztą tak samo jak część górników czy policjantów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 26.01.2012 14:42

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 3

Skończy się "socjalistyczne marnotrawstwo"... Domy kultury zrobią płatne, szkoły polikwidują "żeby nie przynosiły strat", ciekawe co będzie następne?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.