Pozycja materiału w rankingach:
Kolejne zmiany czekają system edukacji w Krakowie. Po zapowiedzianej likwidacji ponad stu szkół, teraz kolej na Młodzieżowe Domy Kultury. Według projektu uchwały mają one zostać przekształcone w instytucje kultury.
Spór o Młodzieżowe Domy Kultury wybuchł w połowie listopada. Zastępczyni prezydenta miasta Anna Okońska-Walkowicz przedstawiła wtedy pomysły restrukturyzacji MDK-ów. - Pora zacząć racjonalizować wydatki w sferze edukacji - tłumaczyła wówczas zastępczyni prezydenta. Zapowiedziana restrukturyzacja ma przynieść 12 mln oszczędności.
Anna Okońska-Walkowicz uważa, że cały spór dotyczący restrukturyzacji wynika z obawy pracowników MDK-ów o utratę pracy i stabilności zarobków. - Dzieci w procesie zmian nie ucierpią w żaden sposób. Zajęć nie likwidujemy. Grupa, której zmiany dotyczą to nauczyciele. W nowej strukturze przestaną być nauczycielami w sensie Karty Nauczyciela i będzie ich obowiązywał 40-godzinny tydzień pracy - mówi zastępczyni prezydenta. Zobacz także:
Artykuły
(200)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.56)
Miejscowość: Jaworzno/Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 26.01.2012 21:36
Faktycznie nauczyciele-instruktorzy (bo tak nazywają się pracownicy dydaktyczni, zatrudnieni w MDK-ach) to arystokracja wśród nauczycieli, z tą tylko różnicą, że nauczyciele-instruktorzy prowadzą zajęcia poza lekcyjne w tych placówkach, a nauczyciele lekcje w szkołach. I jedni i drudzy są chronieni Kartą Nauczyciela. Tymczasem instruktorzy w placówkach upowszechniania kultury, podległych Wydziałom Kultury prowadzą także zajęcia pozalekcyjne, ale muszą pracować godzin 40 w tygodniu, a nie 18 tzw dydaktycznych. Specjalnie nie dziwię się władzom samorządowym Krakowa, że chcą zmienić status Młodzieżowych Domów Kultury z ekonomicznego punktu widzenia, skoro nie mówi się o ich likwidacji, ale o przekształceniu tych oświatowych placówek.
Olaf 26.01.2012 17:52
Ok, może traktujemy gospodarkę bardzo liberalnie. Jednak dlaczego mamy utrzymywać tak dużo nauczycieli skoro nie ma takiej potrzeby?
Grzegorz Wink 26.01.2012 17:01
Nie mam nic przeciwko oszczędnościom, to nie w tym rzecz. Po prostu mam takie wrażenie, że ktoś tu za bardzo traktuje wszystko jako gospodarkę rynkową...
Olaf 26.01.2012 16:02
Pisał pan o likwidowaniu szkół, przepraszam nie dopatrzenie. Ale z reorganizacją i likwidacją szkół się zgadzam. Co do domów kultury i tak teraz trzeba płacić składki. Więc w sumie jak ceny za zajęcia będą podobne to rodzic i tak nie odczuje większej różnicy.
Tutaj zgadzam się z panią prezydent - najwyższa pora zrozumieć że trzeba racjonalnie gospodarować pieniędzmi. W Krakowie jest 11 MDK, po co więc 11 dyrektorów, 11 sekretarek itp. Jakby np. jeden dyrektor nie mógł zarządzać np. 6 placówkami albo wszystkim?
Grzegorz Wink 26.01.2012 15:57
W którym miejscu napisałem o likwidowaniu?
Olfa 26.01.2012 14:51
Panie Grzegorzu, przecież nikt domów kultury nie chce likwidować, tylko reorganizować. Chodzi o zmniejszenie kosztów, które powoduje Karta Nauczyciela. Dlaczego ktoś mam pracować 18 godzin jak może 40. Karta Nauczyciela to kolejna rzecz która wymaga zmian. Święte krowy. Zresztą tak samo jak część górników czy policjantów.
Grzegorz Wink 26.01.2012 14:42
Skończy się "socjalistyczne marnotrawstwo"... Domy kultury zrobią płatne, szkoły polikwidują "żeby nie przynosiły strat", ciekawe co będzie następne?
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)