Facebook Google+ Twitter

Kraków. Groźna kolizja na skrzyżowaniu Piastowskiej i Nawojki

Dziś około godziny 16:40 na skrzyżowaniu ulicy Piastowskiej i Nawojki w Krakowie, doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Na szczęście obyło się bez ofiar. Ruch drogowy był znacznie utrudniony przez ok. 1,5 godziny.

1 z 8 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Na miejsce wypadku bardzo szybko przybyła straż pożarna z pobliskiej jednostki. Fot. Michał Osienkiewicz
Na miejsce wypadku bardzo szybko przybyła straż pożarna z pobliskiej jednostki. Fot. Michał Osienkiewicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

takie miasto jakim jest Kraków musi być przejezdne i bez utrudnień spowodowanych przez kolizje decyzje o zablokowaniu drogi podejmuje albo dc .akcji albo Policja albo oficer operacyjny Miasta czy tez oficer operacyjny powiatu

Komentarz został ukrytyrozwiń

A przy okazji Strażak nie może się spieszyć bo to wpędza w rutynę a rutyna zabija

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kumplu najczęściej to zależy jeszcze od rodzaju wypadku masz racje ze powinny być jak najszybciej usunięte z jezdni ale takiemu długiemu przetrzymywaniu pojazdów biorących udział w kolizji jest "Winna" Policja która musi wykonać wszelkie czynności ułatwiające ustalenie jak doszło do kolizji i obliczeniu przypuszczalne prędkości obu pojazdów :) ale bywają tez takie akcje gdzie zaraz po odłączeniu akumulatorów pojazdów i zasypaniu ewentualnych wycieków sorbentem można od razu usunąć pojazd z jezdni ale nie każdy wypadek jest taki gdzie 1 Zastęp Straży Pożarnej może wykonać akie czynności a przykładem takiej akcji jest właśnie ta gdzie na miejsca zdarzenia musiały przybyć aż 3 zastęp Straży pożarnej 1 GBART Mercedes 2 GCBA Spartan 3 SLOp

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy okazji mam do Ciebie, jako przedstawiciela OSP, pytanie... Czy nie jest tak, że w przypadku kolizji (bez rannych) lub wypadku (po zapewnieniu pomocy rannym) samochody powinny być jak najprędzej usunięte z drogi, by nie blokować ruchu? Często jestem świadkiem mniej lub bardziej poważnych kolizji i odnoszę wrażenie, że straż się nie spieszy, a setki ludzi stojących w korkach trafia szlag. Nie wątpię, że na miejscu jest sporo pracy, niektórych rzeczy nie można robić w pośpiechu, a na rozpoczęcie innych trzeba poczekać. Wydaje mi się jednak, że straż często niesłusznie traktuje potrzebę odblokowania ruchu jako rzecz całkowicie nieistotną...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż, wyrazu "ofiara" w języku polskim używamy w nieco innym znaczeniu niż np. anglicy swojego "victim"...

Ale to nie jest ważne. Faktycznie, nie sprawdziłem informacji o poszkodowanych. Przypomnę, że nie planowałem umieszczania materiału na link byłem przypadkowym świadkiem akcji i nie widziałem żadnych poszkodowanych... Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że mnie to nie usprawiedliwia.

Strazak92, wielki dzięki dla Ciebie za zwrócenie uwagi na nieścisłość (konstruktywna krytyka jest najważniejsza!), za zachęcenie do dopracowania informacji i za - pewnie niezasłużonego - plusa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

no Kumplu to niełatwiej było tak od poczatku ??

Komentarz został ukrytyrozwiń

SPROSTOWANIE

Informacja otrzymana od Rzecznika Prasowego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie:

"(...) Informuję, iż z informacji ze zdarzenia sporządzanej przez dowodzącego akcją prowadzoną na miejscu zdarzenia wynika, że w tym wypadku ranna była jedna osoba (kobieta – pasażerka samochodu marki Audi). Strażacy wyżej wymienionej osobie udzielili pierwszej pomocy medycznej a następnie po przyjeździe pogotowia ratunkowego wymieniona została zabrana do szpitala. Nie posiadała ona widocznych obrażeń. (...)"

Z poważaniem

mł. bryg. Andrzej Siekanka
Rzecznik Prasowy KW PSP Kraków

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie jeśli chcecie pisać o ofiarach to najpierw się upewnijcie czy ich naprawdę nie było np. pytając się dc. akcji (zazwyczaj jest to dowódca dojeżdżającego 1 zastępu ) a na 1 zdjęciu widać PSP R-1 ///to jeśli ofiar nie było to w jakim celu została zadysponowana Karetka pogotowia (co ? profilaktycznie no panowie nie róbmy sobie jaj to jest wielkie miasto a nie wieś gdzie się dysponuje karetkę pogotowia tylko w celu profilaktycznym wiec jak to było z tymi ofiarami jak ktoś ma jakieś informacje to proszę przekazać to autorowi reportaż i niech sprostuje to....................

Komentarz został ukrytyrozwiń

bez ofiar ?? yy to w jakim celu została zadysponowana karetka i obok rozbitego (niebieskiego)pojazdu leży R-1 ? czyli była jakas osoba ranna ..................

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, to widok z mojego - tymczasowo - okna. Od stadionu Wisły dzieli mnie jakieś 500 metrów (toć to na Reymonta właśnie).

Wiem, że "reportaż" nie jest doskonały, ale zdjęcia robiłem bez zamiaru wrzucania na W24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.