Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19517 miejsce

Kraków . HIC DENUO SUNT LEONES w Alchemii

Wystawa Hic denuo sunt leones Aleksandra Dmitruka nawiązuje do starożytności, kiedy to tak podpisywano na mapach niezbadane tereny. Historia naszego istnienia, często posiada wiele białych plam, które stają się swoistym Hic sunt leones.

Kraków . HIC DENUO SUNT LEONES w Alchemii / Fot. M. PółtorakW ramach ekspozycji pokazane zostały rysunki, które nawiązują do starych, pozowanych, rodzinnych fotografii, wykonywanych kilkadziesiąt lat temu. Postacie ukazane przez Dmitruka są nieco zniekształconym obrazem, co ma symbolizować zawodną ludzką pamięć.

Kraków . HIC DENUO SUNT LEONES w Alchemii / Fot. M. PółtorakPrzedstawienia minionego czasu i właściwej mu rzeczywistości zawartej w obrazach, przekazuje widzowi tajemniczą aurę, zacierania się postrzegania w miarę upływu czasu.

Bo czas jest chyba najważniejszym bohaterem tej wystawy.
Pod pretekstem naszkicowania rodzinnych pamiątek, artysta zadaje pytania - czym jest przemijanie, jak zaciera się wizerunek w pamięci,
co powoduje, że nasze wspomnienia są tak wybiórcze.

Kraków . HIC DENUO SUNT LEONES w Alchemii / Fot. M. PółtorakByć może historia naszego istnienia, której częściami integralnymi jest pamięć rodzinna, często posiada wiele białych plam, zamienianych,
nie przyswojonych zdarzeń i osób, które stają się swoistym Hic sunt leones.

Do tego stwierdzenia Aleksander Dmitruk dodał jeszcze jedno łacińskie słowo; denuo, które oznacza „wzrost”. Można więc odczytać tytuł jako wzrastanie w nas tematów bliskich, choć zupełnie nieznanych. Kraków . HIC DENUO SUNT LEONES w Alchemii / Fot. M. Półtorak

Informacja na ALCHEMIA


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.