Pozycja materiału w rankingach:
17 września, około godz. 23, dyżurny policji w Krakowie odebrał moje zgłoszenie o awanturze domowej i potrzebie interweniowania wobec agresywnej kobiety. Policjanci dotarli na miejsce kilka minut po zgłoszeniu.
Na os. Kalinowym, w jednym z wieżowców Izabela Ch,wszczęła awanturę. W mieszkaniu znajdowała się 6-miesięczna córeczka i 9-letni synek.
Telefon interwencyjno-informacyjny dla ofiar przemocy: 0801 12 00 02. Jest to ogólnopolska infolinia. Nie rozumiem braku zainteresowania ze strony sąsiadów, ale także Policji. Jeśli dzieje się krzywda dziecku, które ma zaledwie 6 miesięcy, jeśli słyszą odgłosy dewastowania mieszkania, wyrzucania na zewnątrz butelek i innych rzeczy, to proszę mi wierzyć, że ja już nic nie rozumiem.Zobacz także:
Artykuły
(910)
Galerie
(231)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 51 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: http://www.bezjarzmowie.info.ke/test/ Poznaj historię Daniela Lewińskiego: http://wpotrzaskuchoroby.lifesaversblog.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Traciak 20.09.2011 15:08
Tak, nie odpuszczam i działam dalej. Przecież tu chodzi o dobro dzieci.
Te dwie kobiety? to ja i moja znajoma. Nardzie więcej napisać nie mogę. Sprawa jest w toku...Trzymaj za mnie kciuki..
Jacek Filipek 20.09.2011 11:46
Policjanci powinni w tej sprawie zawiadomić Sąd Rodzinny dla Krakowa Nowej-Huty. Nazywa się to wniosek o zbadanie sytuacji opiekuńczo-wychowawczej małoletniego. Na policji takimi sprawami zajmuje się wydział d/s nieletnich. W sądzie, ani na Policji nie udzielą ci informacji, gdyż są one niejawne. Możesz udać się do kuratora opowiedzieć o zachowaniach matki jeżeli masz więcej informacji. Przy Sądach Rejonowych działają Zespoły Służby Kuratorskiej. Na stronie Sądu Rejonowego znajdziesz wszystkie potrzebne materiały. Również na infolinii powinni podpowiedzieć jak dalej postępować. Brawo za interwencję.
Co do tekstu. Piszesz ogólnikowo. Nie podałaś informacji kim były kobiety, które stanęły w obronie dziecka. Dziwi mnie również fakt, że ojciec dziecka nie został w domu tylko zaniósł córeczkę do swoich rodziców. Musiał wracać do pracy? Co się stało z synkiem? Być może małżonkowie są w separacji, albo po rozwodzie?
Możesz drążyć temat "przemocy w rodzinie", bądź ten konkretny przypadek. Porozmawiać z rzecznikiem sądu, kuratorami, psychologami, pracownikami mops, sąsiadami. Mogą wiedzieć więcej.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)