Pozycja materiału w rankingach:
Przez cztery najbliższe dni w Krakowie będzie królować nauka. Już po raz dziewiąty odbywa się tu Festiwal Nauki.
Od dziś w Krakowie możemy bliżej zaprzyjaźnić się z nauką. Nie ważne czy jesteś umysłem ścisłym czy humanistą. Znajdziesz tu coś dla siebie. By promować najnowsze i najciekawsze osiągnięcia naukowe organizatorzy przygotowali liczne atrakcje. Główną z nich jest mieszczący się na Rynku - Festyn Nauki. W jego ramach krakowskie szkoły wyższe prezentują swoją ofertę naukową i osiągnięcia. Nie robią tego jednak w sposób tradycyjny, co za tym idzie nudny. I tak Akademia Górniczo-Hutnicza zaprezentuje modele różnych maszyn, techniki spawania,
doświadczenia fizyczne i chemiczne. Uniwersystet Jagielloński udzieli porad językowych, ich przedstawiciele poczytają nam bajki w różnych językach, wybudują figury przestrzenne i płaskie, a także pokażą uzbrojenie żołnierzy piechoty Wojska Polskiego II RP.
prelekcje i wykłady - trzy główne, których tytuły składają się na hasło imprezy ("Człowiek-Przestrzeń-Energia"). Odbędą się one w dniach 14 i 15 maja w Domu Polonii. Poza tym w ramach festiwalu odbędą się koncerty, pokazy artystyczne, teatralne i taneczne w wykonaniu studenckich kół zainteresowań.
pieczę nad Festiwalem sprawowała Akademia Górniczo–Hutnicza. Na mocy porozumienia rektorów szkół wyższych Krakowa głównym organizatorem tegorocznej edycji Festiwalu Nauki jest - już po raz drugi - Politechnika Krakowska.Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.18)
Wiek: 24 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Jestem studentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UJ, moją pasją są ludzie i otaczający mnie świat.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Miłosz Kluba 14.05.2009 20:51
Gwoli ścisłości festiwal nie zaczął się dzisiaj (14maja) tylko wczoraj (13) i nie będzie trwał przez najbliższe cztery dni (do poniedziałku??) tylko przez cztery dni razem z wczoraj i dziasiaj, czyli do soboty. I jeszcze jedna uwaga: ostatni akapit wypadałoby jakoś oznaczyć jako cytat ze strony festiwalu.
Michał Tuszyński 14.05.2009 20:15
Wydział Historyczny Uniwersytetu Jagiellońskiego powinien zadbać o to, żeby ich rekonstruktorzy nie stali z odpiętymi ładownicami, glanami zamiast trzewików, karabinami zawieszonymi na lewym ramieniu i mundurami wyglądającymi jak ruskie bluzy przefarbowane na khaki i pasami zlatującymi na tyłek.