Pozycja materiału w rankingach:
Zamknięcie ponad stu szkół w Krakowie jest przesądzone. Zastępca prezydenta - Anna Okońska-Walkowicz - pozostaje nieugięta na protesty rodziców i nauczycieli. To początek edukacyjnej rewolucji w Krakowie.

Końcem ubiegłego roku Anna Okońska-Walkowicz, zastępca prezydenta Krakowa ds. edukacji podzieliła się publicznie swoimi planami dotyczącymi restrukturyzacji sieci krakowskich szkół. Zamkniętych ma zostać ponad sto placówek edukacyjnych. Dziewięć szkół i jedno przedszkole ulegnie całkowitej likwidacji. Reszta likwidowanych placówek wchodzi w skład zespołu szkół.Zobacz także:
Artykuły
(200)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.56)
Miejscowość: Jaworzno/Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Danuta Wolańska 18.01.2012 13:30
Padło tu pytanie "jak są liczone koszty utrzymania jednego ucznia"- chętnie wyjaśnią:
pani wiceprezydent Okońska-Walkowicz dane ma prawdziwe tyle tylko, że zostały one zestawione powiedzmy niezbyt "precyzyjnie tzn. kwota przypadająca na jednego na jednego ucznia obliczona została w roku 2010 gdy było o prawie stu uczniów mniej niż w 2011r,a dane te przedstawione zostały jako aktualne
tzn w roku szkolnym 2009/10 koszt na jednego ucznia wyniósł ok 7200zl,
a w roku szkolnym 2011/12 koszt wyniósł ok 4200zł.
O remontach większości sal lekcyjnych i jednej sali gimnastycznej pokrytych przez rodziców (a dodanych do kosztów pokrywanych przez gminę) nie wspomnę. Mówię tu o 31 LO.
Tylko gdzie tu faktyczny rachunek ekonomiczny?
Marta Jenner 14.01.2012 14:14
Dużo się u nas mówi o tzw. kapitale ludzkim, tyle że nic za ta gadaniną nie idzie.
Robert Grzeszczyk 13.01.2012 20:04
Marto, czy przedmiotów jest tyle co klas?
Będę się upierał przy klasach góra kilkunastoosobowych i przeciw likwidacji szkół i stałym obniżaniu standardów oświatowych. Jestem również przeciwny pensum i zasadom jakiekolwiek korporacyjności, również nauczycielskiej. To zasadniczy wróg nauczania i chylącej się oświaty. Pani Okońska-Walkowicz jedynie wykorzystuje sytuację i warunki jakie stworzyło państwo działające w układzie korporacji na niekorzyść społeczeństwa, jedności i siły kraju.
Olaf 13.01.2012 12:20
Grzegorzu wierz mi jeśli sklepom nie będzie się coś opłacało to na pewno nie będą istnieć dla samego istnienia, tylko się zamkną.
Grzegorz Wink 13.01.2012 08:45
Ciekawi mnie jak oni w ogóle obliczają to czy utrzymanie szkoły jest opłacalne czy nie... Przecież to jest jakaś ogólnopolska paranoja. Wszędzie usiłują pozamykać szkoły, bo nagle chodzi do nich mniej uczniów i jeszcze tłumaczą to względami ekonomicznymi co jest totalnym absurdem. Już widzę, jak np sieć sklepów z ubraniami dla młodzieży zamyka połowę placówek bo się zbliża niż demograficzny... A potem jak Polaków zacznie się rodzić więcej to będą budować nowe?
Marta Jenner 12.01.2012 23:58
Robercie, ta średnia nie przekłada się na liczebność klas. W XXXI L.O. na 239 uczniów przypada 29 nauczycieli, co wcale nie oznacza, że klasy liczą po 8 uczniów. Przecież nie prowadzą lekcji wszyscy naraz w 29 salach z wszystkimi uczniami jednocześnie.
Bulwersują mnie dwie ostatnie pozycje na liście - "reformatorka" powinna tam popracować przynajmniej przez kilka miesięcy...
Robert Grzeszczyk 12.01.2012 23:07
Czy nie prościej by z wysokiej trybuny Sejmowej Tusk ogłosił, że nie będzie obowiązkowej szkoły średniej.Szkoła podstawowa będzie ośmioklasowa. I będą 4 godziny religii w tygodniu - bo już się mnożą i na to nas ... stać.
Stać nas też na 10 miliardów dla banków, które poniosły klęskę w Grecji, Portugalii, etc, na miliardy w Iraku i Afganistanie, na coraz liczniejsze rzesze urzędnicze ... To wszytko nie pobudza demografii.
Konieczne jest dopasowanie do zmieniających się realiów, ale nie może się to odbywać kosztem poziomu nauczania i warunków tego nauczania, Trzeba podnieść standardy. Hochsztaplerka statystykami: proszę pokazać w Krakowie klasy 9-cio osobowe. Chciałbym by po reformie Pani Okońskiej-Walkowicz były to klasy 16 osobowe. Przypuszczam, że w rzeczywistości już są liczniejsze. Czyli to nie sprawa szkół ale zarządzania nimi i administracji. Kto się tym zajmuje w Krakowie , nie wiecie?
Leon Muszyński 12.01.2012 18:51
tyle tylko gdzie mlodziez bedzie sie uczyc ekonomji?
Patryk Wilk 12.01.2012 11:00
najlepiej niech zlikwidują wszystkie szkoły przedszkola matołami lepiej się rządzi
HENRYK CZECHOWSKI 12.01.2012 03:10
Tak wygląda prawda o prastarym Krakowie. Kiedy Rada Miasta nareszcie doprowadzi do zmian personalnych w Zarządzie Miasta tego Miasta. Jako Krakus zaznaczam, że bezprawie w tym mieście już przebiło dno.
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +232)