Facebook Google+ Twitter

Kraków: Marsz Jamników 2011. Zdjęcia

Dziś na krakowskim rynku odbył się „Marsz Jamników 2011”. Popularne „niskopodłogowce” o godz. 12 rozpoczęły pochód spod Barbakanu pod Ratusz, gdzie walczyły w konkursie na najlepszy strój.

1 z 26 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Fot. Monika Stawiarska
Fot. Monika Stawiarska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

mike
  • mike
  • 06.09.2011 14:47

BIEDNE KABANOSY

Komentarz został ukrytyrozwiń
bun
  • bun
  • 05.09.2011 21:57

a ja tam bylam na tym marszu pierwszy raz i mi sie podobało i mojemu jamnikowi też, a psy które tam były wcale się nie męczyły, nie zwracały jakoś uwagi na ubranka, ciągle tylko się wąchały i merdały ogonkami do siebie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież to nie jest przegląd jamników, ale reklama ubranek, w które sa wystrojone przez zidiociałych właścicieli. Jak wygląda jamnik POD sukienką, mundurkiem, spodenkami, falbankami? Podejrzewam, że istnieją już konkurencyjne domy mody z psimi ubrankami. Niedługo im miniaturowe Vuittony do ogonów będa przywiązywac, bo torebek w łapach to nawet krakowskie jamniczki sie nie nauczą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maxflow
  • Maxflow
  • 05.09.2011 14:11

Jamniki to lubią?
Chyba się Pan naoglądał za dużo "Pana Kleksa" bo wydaje się panu że rozmawia z psami :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wypowiadam się jako właścicielka najrozkoszniejszej jamniczki gładkowłosej na świecie. Nigdy nie próbowałam ubrać pieska w sukieneczkę ale... Pamiętam pierwszą zimę z mają jamniczką. Temperatura -20 stopni. Pies wyraznie marżnie nawet na krótkim spacerze. Spróbujemy z wdziankiem, trudno będzie śmiesznie.
Ku mojemu zaskoczeniu pies był wyraznie zadowolony!
Nigdy nie próbowałam natomiast ubierać psa w sukieneczkę. Chyba że....
Ktoś przecież powiedział, że jamnik to człowiek, który postanowił zostać jamnikiem.
I wszystko jasne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
1945
  • 1945
  • 05.09.2011 10:44

Popieram: idiotyzm jak zwykle małpowany od innych.

U mnie psy są od zawsze i dobrze wiem, jak bardzo wstydzą się zmiany swego wyglądu. Nawet strzyżenie powoduje stres nie tyle w trakcie, co potem. Np. owczarek nizinny ostrzyżony na krótko ze względu na utrzymujący się wielki upał, wcale nie chciał wychodzić na zewnątrz. A gdy go już zmusiliśmy, szedł przytulony do ściany kamienicy, jakby chciał się wtopić w mur. Kiedy nareszcie dotarł do krzaków, nosa z nich już nie wysunął. Dopiero po odrośnięciu sierści do połowy długości, zaczął zachowywać się normalnie.
Psy świetnie wyczuwają, kiedy ludzie się z nich śmieją, dowcipkują, a kiedy faktycznie wyrażają swój podziw. Ale człowiek dumnie siedzący na najwyższym szczeblu ewolucji, traktuje psa przedmiotowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Impreza dla ludzi była pewnie fajna, ale wątpię czy także dla tych dziwacznie przebranych jamników - one po prostu są zawstydzone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego, że jamniki to lubią. Zakładam, że jakiekolwiek hodowanie psów nie do ciągnięcia sań i nie na mięso jest Panu obce?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe dlaczego organizacje ochrony humanitarnej zwierząt nie traktują tego wariactwa jako dręczenia zwierząt?
Pewnie dlatego, że sami w tym biorą udział.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładny materiał, zapraszam na moją fotorelację!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.