Facebook Google+ Twitter

Kraków. Miejsca szczególne Zenona Windaka

To, co kryje się po drugiej stronie – zarówno duszy malarza, jaki i czasu - przejawia się w zastosowanej przez Windaka estetyce snu. Jest on bardzo wyraźny, kolorowy i proroczy, niemalże sen idealny.

Zenon Windak AGLO-AGRO / Fot. fot. M.PółtorakOd 16 października w Krakowie można obejrzeć wystawę Zenona Windaka - Miejsca szczególne. Wystawa jest swego rodzaju duchowym manifestem artysty, który próbuje uświadomić nam, że sztuka nie jest tylko i wyłączne indywidualnym eksperymentem, ale formą kontynuacji tego, co było udziałem naszych poprzedników. Jest zapewne hołdem, skierowanym do tych, który odczuwali podobnie. Cykl prac ukazanych na wystawie jest zbiorem nowoczesnych tryptyków, gdzie artysta umieszcza własne, indywidualne, intuicyjne wyobrażenia Absolutu.

Sfera sacrum w tym malarstwie pochodzi nie tyle z objawień, co natchnień artystycznych. Zenon Windak próbuję sobie wyobrazić, tą nieco inną rzeczywistość, równoległą do” tu i teraz”, która jest przypisana do eschatologicznych wyobrażeń - buduje mosty pomiędzy wiarą a własną wizją artystyczną. W malarstwie tym, widać wiele elementów nawiązujących luźno do gotyckiego malarstwa tablicowego. Objawia się to poprzez tryptyki, poliptyki, wertykalizm i zwrócenie się ku szczegółowi. Obrazy wydają się być stworzone także na obraz witraży, gdzie jeden element powstaje ze złożenia wielu.

Na wystawie można obejrzeć także pokaźną ilość małych form, obrazków, które wydają się być "okienkami" przez które, możemy zajrzeć do innego wymiaru, podglądać tajemniczy świat wewnętrzny Artysty. To, co kryje się po drugiej stronie – zarówno duszy malarza, jaki i czasu -przejawia się w zastosowanej przez Windaka estetyce snu. Jest on bardzo wyraźny, kolorowy i proroczy, niemalże sen idealny.

Zenon Windak 022011 / Fot. fot. M.PółtorakBarwy istnieją obok kontury i kształtu. Paleta odcieni nie uzupełnia form, tylko służy malarzowi do odzwierciedlania wzajemnego określenia tego, co nierealne tym, co, jest bardzo realne. Każda składowa kompozycji nie jest przypadkowa, choć na taką została wystylizowana. Obrazy opowiadają może nie tyle swoje historie, co tworzą zbiorową narrację wizji tajemniczości, którą próbuje zdefiniować artysta. Ale wizja taka nie podlega definicji, jest tym, w co trzeba albo po prostu wystarczy uwierzyć.

Wystawa potrwa do 31 października.
Galeria Krypta u Pijarów, ul. Pijarska 2; Kraków
Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.