Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

49371 miejsce

Kraków. "Odnaleźć ślad" Joanny Krygier i Szewacha Weissa

Już 1 lipca w DK Podgórze odbędzie się krakowska premiera książki autorstwa Joanny Krygier i Szewacha Weissa. "Odnaleźć ślad" to jedna z najnowszych propozycji wydawniczych ZYSK-SKa.

 / Fot. plakaty"Odnaleźć ślad" to jedna z najnowszych propozycji wydawniczych ZYSK-SKa. Inspiracją do powstania publikacji był Szewach Weiss – izraelski mąż stanu, profesor nauk politycznych, ambasador Izraela w Polsce w latach 2001-2003. Rozmowy Joanny Krygier z profesorem Weissem stanowią kanwę narracji. Autorka w Żydach, Polakach i Niemcach szuka źródeł miłości i nienawiści. Pyta o Boga i Jego udział w historii. Zabiera głos w sprawie Jedwabnego i konfliktu bliskowschodniego. Dotyka tematów tragicznych, czyniąc to szczerze, choć nierzadko kontrowersyjnie.
Książka Joanny Krygier to także próba odpowiedzi na to pytanie o stereotypy polsko-żydowskie, w których - zdaniem autorki - powinny dominować wartości dla obydwu narodów wiodące: miłość i zdolność do przebaczenia.
1 lipca 2015 godz. 18:00
DK Podgórze, ul. Sokolska 13, Kraków
Wstęp wolny

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

"Też tego nie załatwiła.". chodzi o mienie pożydowskie. A sprawa jest prosta. Oddać co komu należne a podatek od posiadanego majątku wpłynie do skarbu państwa i wtedy "Wilk syty i owca cała." A nie zdzierać do upadłego z biednego podatnika i "wysysać wszystkie życiodajne soki!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

książkę na pewno warto przeczytać, tym bardziej, że udział w tym ma Szewach Weiss.
Człowiek o wielkim umyśle i osobowości.
Tak sobie przy okazji myślę o polskim antysemityzmie. Chyba najwięcej ich jest w PLATFORMIE OBYWATELSKIEJ?! Ale może się mylę? "PLATFORMA OBYWATELSKA" też tego nie załatwiła. A przecież to byli polscy obywatele! No nie?! A że musieli uciekać za granicę, bo antysemityzm szalał w Polsce na potęgę, to czy oni byli temu winni?! Tym bardziej, że naród wybrany i lubiany przez Tego Który stworzył Niebo i Ziemię. A jakie umiłowanie bliźniego w tym względzie jest u chrześcijan?! Tylko ręce załamywać!
A dowody na to zbierałem przez niemal cały okres życia. Często w drodze do kościoła idąc 6 km z Tatą, mieliśmy czas rozmawiać o fałszywych Chrześcijanach. No, tacy dorobią się Piekła, nie przestrzegając Dekalogu. Myślą, że im konfesjonał pomoże?! Nie pomoże, bo warunkiem jest postanowienie poprawy a nie tylko znak odpuszczenia!
Później dziwić się, że takich w rządzie mają?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.