Facebook Google+ Twitter

Kraków. Otwarcie wystawy "Szuflada Szymborskiej"

W 1. rocznicę śmierci Wisławy Szymborskiej, w Muzeum Narodowym w Sukiennicach otwarto wystawę osobistych pamiątek polskiej noblistki. Udział w ceremonii wzięła m.in. Anna Komorowska, pierwsza dama RP.

Podczas otwarcia wystawy / Fot. Piotr DrabikBardzo się obawialiśmy, żeby ta wystawa nie stała się Izbą Pamięci. Na szczęście ona bardzo koresponduje z Wisławą Szymborską, ze względu na różnicę klimatów. Są tutaj rzeczy sentymentalne, a równocześnie są rzeczy zabawne - tak o wystawie "Szuflada Szymborskiej" mówiła prof. Teresa Walas, z Zarządu Fundacji imienia zmarłej przed rokiem artystki. A otwarcie tego wyjątkowego wernisażu w Muzeum Narodowym w krakowskich Sukiennicach, to najważniejszy punkt obchodów pierwszej rocznicy śmierci laureatki literackiej nagrody Nobla z 1996 r.
Uroczyste otwarcie "kącika" z pamiątkami poetki, uświetnili swoją obecnością m.in. Anna Komorowska, pierwsza dama RP czy Michał Rusinek, wieloletni osobisty sekretarz Wisławy Szymborskiej oraz szef Fundacji jej imienia. Miała zwyczaj, że nie wykreślała z notesów osób, które już umarły. Przepisywała notesy na nowo - tak o noblistce opowiadał w piątkowe popołudnie Rusinek.
Anna Komorowska i Michał Rusinek, prezes Fundacji Szymborskiej / Fot. Piotr DrabikGoście Muzeum Narodowego będą mogli bliżej się przyjrzeć na przykład komodzie z 36 szufladami, która została zaprojektowana przez samą poetkę a ukrytą za drzwiami można oglądać tylko przez judasza, stolik ze szklanym blatem z mieszkania Szymborskiej czy telefon, w słuchawce którego można posłuchać wierszy artystki. Organizatorzy wystawy podkreślają, że nie chodziło o wierne odwzorowanie przestrzeni życiowej Wisławy Szymborskiej ale przedstawienie poetyki szerokiej publiczności od nieznanej dotąd strony. Miejsce otwarcia tej bardzo osobistej wystawy, również dobrano nie przypadkowo - jeszcze za życia noblistka ambasadorowała odrestaurowanemu Muzeum Narodowemu w Sukiennicach. Wcześniej, w południe na Cmentarzu Rakowieckim kwiaty na grobie zmarłej przed rokiem Wisławy Szymborskiej złożył Michał Rusinek i Jacek Majchrowski, prezydent miasta Krakowa.
Podczas otwarcia wystawy "Szuflada Szymborskiej" / Fot. Piotr DrabikAle to nie jedyne wydarzenie kulturalne, które zaplanowano w pierwszą rocznicę śmierci Szymborskiej. 8 lutego br. zostanie otwarty wernisaż wystawy "Wyklejanki", w pracowni mieszczącej się w piwnicach Pałacu pod Baranami. Fani polskiej noblistki i koneserzy sztuki zapoznają się na nie niej z 25 kolażami noblistki, które pochodzą ze zbiorów jej Fundacji. Natomiast 11 lutego br. w Operze Krakowskiej Tomasz Stańko New York Quartet zagra przedpremierowy koncert z materiałem z dwupłytowego albumu "Wisława", którego premiera jest planowana dzień później. Jeszcze w tym roku, 16 listopada po raz pierwszy odbędzie się gala wręczenia nagrody poetyckiej im. Wisławy Szymborskiej, której laureat otrzyma 200 tys. złotych (co czyni z niej najbardziej prestiżowe wyróżnienie literackie w naszym kraju).
W Muzeum Narodowym w Sukiennicach, na otwarciu wystawy pojawiło się wielu gości / Fot. Piotr DrabikTeresa Walas, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie i Katarzyna Kolenda-Zaleska / Fot. Piotr Drabik
Prof. Franciszek Ziejka, były rektor UJ / Fot. Piotr DrabikAnna Komorowska, pierwsza dama RP / Fot. Piotr Drabik
Podczas ceremonii otwarcia wystawy "Szuflada Szymborskiej" / Fot. Piotr DrabikAnna Polony, krakowska aktorka i Teresa Walas / Fot. Piotr Drabik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Mam kilka ulubionych wierszy Poetki , do których wracam . Niektóre bawią , niektóre dają do myślenia .
Szkoda ,że mnie tam nie było ...ale będę .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widziałem wczoraj w TV "szufladę pani Szymborskiej" - ciekawie zrobiona ekspozycja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.02.2013 12:43

Ja również dziękuję tym bardziej, że już zdążyły się ukazać jadowite komentarze typu: "Nobla dostała z poręki Michnika, aby nie dostał jej Herbert. Proszę o pełne antologie jej płodów, razem z wierszami o Stalinie i socjalizmie."

Ten komentarz znowu napisał rozgoryczony i nienawiścią zaślepiony emigrant... Tylko jakoś dziwnie pominął: Miłosza, Jastruna, Tuwima, Broniewskiego, Słonimskiego, Gałczyńskiego, Iwaszkiewicza, Putramenta, a nawet Brzechwę, czy nieco mniej znanego Rymkiewicza. I wielu innych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze, dziękujemy ciekawy za materiał!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.