Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15751 miejsce

Kraków. Pomiędzy gender a sex na wystawie Patryka Hadasa

Patryk Hadas przedstawia kolorowy i krzykliwy świat. Taki, jaki tworzony jest tam, gdzie postmodernistyczne realia. Motywem przewodnim jest tu rodzaj rywalizacji, pomiędzy gender a sex - tym, czym jest płeć kulturowa a biologiczna.

Dyptyk Wygnanie / Fot. Patryk HadasW Centrum Sztuki Współczesnej SOLVAY można zobaczyć wystawę prac młodego artysty Patryka Hadasa. Na ekspozycję "Pomyślę o tym jutro" składają się obrazy, które są niejako migawkami ze współczesnego środowiska . Nie jest to jednak dosłowna interpretacja, ale wariacja - i jak to w sztuce bywa - metafora realnych zjawisk.

Hadas przedstawia kolorowy świat, krzykliwy i pretensjonalny, taki jaki tworzony jest tam, gdzie postmodernistyczne realia zostały przyjęte za obowiązujący trend. Motywem przewodnim jest tu rodzaj współfunkcjonowania i rywalizacji pomiędzy gender a sex, tym, czym jest płeć kulturowa a biologiczna. Oczywiście artysta nie stara się odpowiadać na to pytanie, ale zanalizować, to, czym jest ten współczesny konflikt mentalny.

Supergirl / Fot. Patryk HadasObrazy te są dla mnie wycinkami z tabloidow, pism kobiecych, sesji modowych, ulicznych graffiti czy całego outdooru mijanego na ulicach. Ta kultura pokazuje nam nie do końca zrozumiałe, choć wydawałoby się, że oczywiste schematy. Tak samo u Hadasa - wszystko jest kolorowe, estetyczne w formie, ale w treści zaczyna burzyć, wprowadzać niepokój. Widz zadaje sobie wiec pytanie: dlaczego tak?

I tu zaczyna się prawdziwy przekaz sztuki Hadasa. Dlaczego tak? Nie wiadomo! Być może, dlatego, że role tradycyjnie męskie i kobiece mieszają się już nie tylko w mediach, ale także w głowach. Sami nie wiemy czy jest tak jak w "Wygnaniu", gdzie Adam jest słabym, ulęgłym samcem a Ewa silną, niezależną samicą, która jak wszystkie niegrzeczne dziewczynki "chodzi tam, gdzie chce"?Hybryda / Fot. Patryk Hadas

Zresztą motyw "supergirl" jest jednym z poważniejszych zagadnień wystawy. Kobiety na niej przedstawione są wielowarstwowe, składające się nie tyle z przeciwieństw, co ze stereotypów, które choć obalane przez feministki nadal są obecne. Można więc zobaczyć tu wariacje na tematy rubensowskich piękności ("Hybryda"), radzieckich kobiet z pomników ("Supergirl"), kontrowersyjnych sesji do snobistycznych magazynów mody ("Wanna Marata") czy ociekających seksem kipów muzycznych ("Wiek").

Nie brak także nawiązań do różnego rodzaju "perfekcyjnych pań domu", które gotują, uprawiają fitness, pracują i wygadają jak z żurnala ("Juka", " Codzienne dylematy").

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

W katalogu kurator, pisał o tej pracy i również zwrócił uwagę na ten fakt - " Kobieta w kuchni: jest damą, bez cech nadprzyrodzonych, potrzebnych do wykonania dziesiątków obowiązków, za to otoczoną wianuszkiem gotowych do pomocy mężczyzn." Ale tak naprawdę, każdej interpretacji jestem ciekawy i jest ona mi cenna. Jednak trochę żałuje, że Pani nie zauważyła tego, ponieważ koło się jednak chyba nie zatacza.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to chyba juz u mnie wiek zaawansowany bo dojrzała "dwojaca sie i trojaca" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Sarkazm, mówiący o tym, że kobiety tak naprawdę same narzucają sobie ten często zbędny perfekcjonizm i w rezultacie ich idealne życie wygląda jak "Kobieta w Kuchni ", która dwoi się i troi, by sprostać samej sobie."
Tak naprawdę to w pracy jest tylko jedna postać kobiety ( z podniesioną głową i papierosem), a ten wianuszek postaci to mężczyźni, biegający dookoła kobiety :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.