Facebook Google+ Twitter

Kraków. Radni zmienili budżet. Nie będzie pieniędzy na festiwale

Krakowscy radni przegłosowali zmiany w projekcie budżetu. Zabraknie pieniędzy na organizację znanych festiwali.

Sonda

Czy decyzja radych PO o zabraniu KBF blisko 7 milionów złotych była właściwym posunięciem?

Prezydent Jacek Majchrowski / Fot. Sławomir OstrowskiGłosami radnych PO udało się przegłosować zmiany w projekcie budżetu Krakowa na najbliższy rok. - Konsekwencje poprawek odczują przede wszystkim mieszkańcy naszego miasta - mówi prezydent Majchrowski. Według niego przegłosowane propozycje spowodują, że zabraknie pieniędzy na transport zbiorowy, kulturę czy oświatę.

Czytaj także: W 2011 roku w Krakowie odbył się m.in. festiwal Etiuda & Anima. Czy w 2012 roku będzie powtórka?

Radni PO oszczędności znaleźli przede wszystkim w rezerwach na zadania oświatowe (8,5 miliona), Krakowskim Biurze Festiwalowym (6,7 milionów) oraz w transporcie zbiorowym (3,8 milionów). W sumie Platformie Obywatelskiej udało się znaleźć 62 miliony złotych, które zdecydowali przesunąć na inwestycje.

Koniec festiwali?


To właśnie propozycja zabrania pieniędzy KBF stała się główną osią sporu. Jednostka, która jest odpowiedzialna za organizację dużych wydarzeń kulturalnych, znalazła się w trudnej sytuacji. Najpierw jej budżet na rok 2012 decyzją prezydenta Majchrowskiego został zmniejszony o 7 milionów. Przegłosowanie poprawek zaproponowanych przez radnych spowodowało, że budżet KBF-u uszczupli się w tym roku o blisko 14 milionów. Wyniesie on 18 milionów. W zeszłym roku było to 32 miliony.

Krakowscy radni przegłosowali zmiany w budżecie miasta. Nie odbędzie się kilka festiwali / Fot. Sławomir Ostrowski - Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. Po przegłosowaniu poprawek starczy nam pieniędzy na organizację kilku imprez - tłumaczy Izabela Helbin, dyrektor Krakowskiego Biura Festiwalowego. Imprezy, które mogą zniknąć z mapy krakowskich festiwali, to: Sacrum Profanum, Off Plus Camera, Conrad Festiwal, Boska Komedia, Selector Festival, Art. Boom Festiwal czy Wianki. Nową listę imprez organizowanych przez KBF mamy poznać w przyszłym tygodniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Piotr Dolny
  • Piotr Dolny
  • 18.04.2012 12:02

Jestem zapiekłym wrogiem tego nieszczęścia Krakowa jakim jest komuch ze Sosnowca i ostatnim który broniłby tego mafioso.Lecz na tych osobistych walkach pomiedzy jednym złem a drugim jakim jest PO, cierpi wielu realnych ludzi; publiczność której pozbawia się naprawdę wartościowych wydarzeń kulturalnych a to jest z góry zaplanowane przez PO, bo PO co gojom kultura? Cierpią też całe rzesze artystów ,twórców i wykonawców, bo są bez pracy - a to wcale nie mała grupa społeczności - w samym Krakowie to kilkadziesiąt tysięcy ludzi, jeśli dodamy do tego pracowników technicznych i logistycznych to juz jest problem społeczny.Ale tych darmozjadów z Placu Wszystkich Świętych to zupełnie nie obchodzi, oni sobie nieźle radzą, kręcąc swoje lody molekularne ,zawłaszczając coraz wieksze obszary publicznej własności.Jednego jestem pewien że festiwal kultury zydowskiej będzie miał się dobrze i jak co roku zgarnie przeszło 5 mln złotych za cztery dni hasania po Kazimierzu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Typowe krakowskie ble.. ble..
Nie będzie festiwali ale też mieszkań dla biednych krakowian. Pogorszy sie jakość komunikacji miejskiej.
Natomiast ponad 12 milionów złotych będzie na szosę do do inwestycji w Łagiewnikach - Białych morzach gdzie jest budowa ale nie jest to inwestycja miasta, a tylko przyjemność.
Autor wybiórczo potraktował sprawę.
Ja nie jestem związany z KBS ale tam Dyrektor Izabela Helbin i jej ekipa robi więcej niż obij boki z Biura Promocji Miasta i Turystyki. Jakoś przemilcza się projekt Obywatelskich zmian.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pianista
  • Pianista
  • 04.01.2012 20:36

My mamy kryzys, a ten chce festiwale urządzać!

Komentarz został ukrytyrozwiń
OLAF
  • OLAF
  • 04.01.2012 19:56

No tak ale z tych 90 osób nie wszystkie pracują przy organizacji festiwali. Jest przecież 11 punktów informacyjnych, które też zatrudniają sporo z tych 90 osób

Komentarz został ukrytyrozwiń
swojak
  • swojak
  • 04.01.2012 19:38

90 osób do kilku festiwali to kilka kilkanaście do realizacji każdego. Tak jakby ktoś nie mógł prowadzić kilku z nich po kolei. To pierwsze marnotrawstwo. sztywność w relacjach ze sponsorami to drugie.
Ale to inteligentna instytucja. Za pieniądze które zostały zrobi te najgorsze, a potem zażąda kasy na te z głową.. i pewnie dostanie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olaf
  • Olaf
  • 04.01.2012 17:40

Ok, zgadzam się z gościem kultura to nie tylko KBF i wielkie imprezy, ale warto jednak wspomnieć że KBF przeznaczał też mniejsze pieniądze na dofinansowanie np. krakowskich zespołów w wyjazdach na różne festiwale za granicą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
gosc
  • gosc
  • 04.01.2012 17:29

Wreszcie radni PO zrobili coś sensownego. Kultura w Krakowie, to nie tylko KBF, to w ogole nie KBF

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad vocem
  • ad vocem
  • 04.01.2012 17:02

Owszem są rzeczy ważniejsze, ale w kontekście całej budżetowej uchwały, to jest kropla w morzu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad rem
  • ad rem
  • 04.01.2012 16:30

Na pierwszy miejscu są sprawy ważniejsze potem festiwale . Na takie imprezy niech prezydent Majchrowski szuka sponsorów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.