Facebook Google+ Twitter

Kraków - wiadomo już, gdzie powstanie spalarnia odpadów

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski ogłosił wczoraj, która spośród czterech rozpatrywanych lokalizacji została wybrana pod budowę pierwszej w Polsce ekologicznej spalarni odpadów.

Protestujący przeciwko spalarni pod krakowskim magistratem. / Fot. Sławomir OstrowskiSpotkanie prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego z komitetem protestacyjnym przeciwko budowie spalarni. / Fot. Sławomir OstrowskiMiasto po oraz kolejny postawiło na swoim, dosłownie i w przenośni ponieważ spalarnia powstanie na działce, której właścicielem jest miasto, a budowa odbędzie się pomimo wielu protestów ze strony lokalnych komitetów.


Konferencja prasowa dotycząca budowy spalarni odpadów w krakowskim magistracie / Fot. Sławomir Ostrowski- Gdybyśmy chcieli stosować się wyłącznie do tych protestów i tylko tym się kierować, to w Krakowie nic by się nie budowało - powiedział podczas konferencji prasowej prezydent Jacek Majchrowski Po analizie miasto zdecydowało się na lokalizację w Nowej Hucie, przy ulicy Giedroycia.

Budowa spalarni jest podyktowana zarówno przyrostem generowanych przez krakowian śmieci. Obowiązek jej posiadania wynika też z bardzo ostrych norm i przepisów unijnych. Po zakończeniu konferencji prezydent spotkał się z przeciwnikami budowy spalarni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta spalarnia na spalać zaledwie połowę Krakowskich śmieci reszta ma zostać poddana recyklingowi, a normy unijne dla emisji czegokolwiek do środowiska są tak ostre, że więcej szkody czynią środowisku domowe piece kaflowe w centrum, niż ta spalarnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spalarnie to jedyny sposób obrony przed zalaniem setkami ton odpadów. Czy ktoś z szanownych protestujących wolałby pod swoim domem wysypisko śmieci, zamiast spalarni? Ludzie, pojedźcie sobie choćby do takiego Wiednia, gdzie spalarnia stoi niemal w samym centrum - i co? Czyści do bólu Austriacy zaspali, gdy im budowano ten obiekt? A może po prostu nie taki diabeł straszny?
O ile taka spalarnia spełniałaby najsurowsze normy czystości powietrza, nie miałbym nic przeciwko usytuowaniu jej we własnym sąsiedztwie. Niska emisja jest po stokroć bardziej szkodliwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus za news

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę temat drążyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam spalarnie o dwa kilometry od domu gdzie mieszkam. Nie czuję tego, natomiast oczyszczalnia ścieków śmierdzi jak cholera , i proetestujemy aby wreszcie ją przykryto całkowicie.
W Szwajcarii w głębokich dolinach spalarnie śmieci- ekologiczne , rzecz jasna, gdzie dym jest wyprany do białości, a ciepło spożytkowane, jest jedynym rozwiązaniem. Nie ma gdzie deponować śmieci, nie ma miejsca na wysypiska. Ziemi w CH małao i jest na wagę złota . dosłownie. Spalarnie takie są o wiele lepsze niż zatruwające wody poziemne i glebę deponownie. Pozostały po spaleniu szlam trzeba deponować "gdzieś" rozsądnie.
WG mnie protesty te sł naprawdę śmieszne, świadczą o całkowitym braku wiedzy protestujących w przedmiocie śmieci. oraz n/t ich spalania ..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.