Facebook Google+ Twitter

Kraków . Wiktor Okrój - Jak kiedyś poznam…

W utworach Wiktora Okrój jest dużo optymizmu - nawet, gdy pisze o sprawach trudnych czy nieuniknionych - jest w tej poezji nadzieja.

 / Fot. mat. autoraW DK Podgórze miało miejsce spotkanie z poezją Wiktora Okrój. Przygodę z poezją zaczął w 2006 roku, kiedy w radiowej Jedynce usłyszał audycje, gdzie oprócz tematów dla kierowców tirów była nadawana także muzyka country.
Tam po raz pierwszy usłyszał Tomasza Szweda w piosence “Poradnik początkującego kierowcy”. Piosenka tak go zafascynowała, że zaczął pisać. Najpierw była to poezja, a potem także utwory muzyczne.Podczas spotkania 12 lutego, Wiktor Okrój przedstawił swoja poezję.
Poezję tę ująć można w jednym zdaniu – niepokój zmieszany z nadzieją.
Poeta przedstawia w niej własną drogę. A na nią składa się poszukiwanie szczęścia pomimo przeciwności. Jest to swego rodzaju pomysł na siebie i sposób na problemy, ale także pokazanie światu i być może także uświadomienie sobie, że pomimo wszystko Wiktor kocha życie. Utwory wskazują na to, że ceni oczekiwanie na szczęście, ma ciekawość świata, nie skupia się tylko i wyłącznie ani sobie. Jest to główną winą często, a nawet bardzo często poetów, którzy nie widzą świata poza swoim życiem. I to stanowi wielką wartość twórczości Wiktora Okrój – pokazanie uśmiechu do ludzi. Poezja ta ma charakter zapisanej prośby, wołania do bliźnich, ale też stanowczego wręcz oznajmienia swoich pragnień. W samej treści utworów można odnaleźć kilka głównych wątków:
Muzyka – jest marzeniem, które dla autora się spełnia. Widać, że podchodzi do muzyki ambicjonalnie, chciałby współpracować z gwiazdami muzyki, ale to, co robił do tej pory też przynosi mu radość. Muzyka to także forma komunikacji z otoczeniem, pokazanie swojego wnętrza, coś bardzo własnego, można nawet powiedzieć, że jest lekarstwem na życie.
Świat – autor nie odkreśla stanowczej linii pomiędzy sobą a światem, raczej stara się być obserwatorem tego, co się wyrabia naokoło. Patrzy na świat często krytycznie – jak chociażby na hucpę związaną z Bożym Narodzeniem. Ale Wiktor nie do końca czuje się obywatelem świata, który go otacza, czuje jednak pewne wyobcowanie - co jest właściwe dla artystów.
Miłość – w poezji autor wiele mówi o uczuciach, o uczuciu konkretnym, jakim jest miłość. Jest to dla niego wielka wartość i sygnalizuje, że jest gotowy na jej przybycie. Kobiety dla Wiktora to damy (lub chciałby żeby nimi były). Miłość dla niego jest dobrem absolutnym.
Los/Dobro – autor zapytuje siebie i czytelnika czy słuchacza o to, jakim jest człowiekiem?
I tu na pewno ważna jest przyszłość, czyli niewiadoma w tym równaniu, jakim jest los. I tu też ważny jest wątek przyjaźni, która dla Wiktora jest istotnym elementem życia i tworzenia – ludzie spotykani po drodze jawią się w utworach, jako postacie pozytywne.
Miasto – miasto przedstawione w twórczości Wiktora Okrój to zupełna przeciwwaga do wsi. W twórczości Wiktora jest to pojedynek, pomiędzy stylem miejskim a prowincjonalnym,w którym wygrywa raz jedna opcja a raz druga. I tak wieś wygrywa z miastem swoim klimatem, brakiem anonimowość, ale też przegrywa z miastem pewnymi trudami życia. A dla Wiktora miasto to jego ukochany Kraków z wyraźnym klimatem Starego Miasta.

Strona autora: www.okroj.pl


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.