Facebook Google+ Twitter

Kraków: Wojewoda przekonywał mniejszości do udziału w Spisie Powszechnym

Wojewoda Małopolski spotkał się z przedstawicielami mniejszości narodowych. Stanisław Kracik próbował ich przekonać do wzięcia udziału w przyszłorocznym Narodowym Spisie Powszechnym.

Wojewoda Stanisław Kracik / Fot. Urząd Wojewódzki - Już od kilku spisów jest problem z prawdą spisową, polegającą na tym czy ludzie przyznają się do swojej narodowości. Poznanie prawdy jest o tyle istotne, że chcielibyśmy wiedzieć jak liczne są te społeczności - tłumaczy wojewoda.

A problem jest. Tylko podczas ostatniego spisu jedna dziesiąta osób zadeklarowała swoją przynależność do mniejszości w stosunku do tego, co zakładały szacunki. - Proszę pamiętać, to tak jak Polacy mieszkający na Ukrainie, tak samo ludzie mieszkający w Polsce na skutek różnych zawirowań historycznych mogą mieć jakieś obawy i nie da się tego wyeliminować - tłumaczy obawy mniejszości, Krzysztof Jakubik, dyrektor GUS w Krakowie.

- Takie obawy opierają się na wielu fobiach, które wynikają z doświadczeń ludzkich, z mitów, różnych form oceniania rzeczywistości. Mamy całkiem nie dawno za sobą czasy, kiedy pokazywano, że Polska jest krajem monoetnicznym i mniejszości oficjalnie nie funkcjonowały w związku z czym trudno żeby w ciągu 20 lat na tyle się rzeczywistość zmieniła tym bardziej, że słychać echa społeczności większościowej jak to "inni" u mnie mieszkają. Po za tym kategoria mylenia mniejszości narodowych, które są u siebie i zawsze tutaj mieszkały z obcokrajowcami, którzy przybyli powoduje takie stwierdzenie "a to sobie idźcie do swojego kraju", podczas gdy ojczyzna tych ludzi jest zdecydowanie tutaj - mówi Olena Duć-Fajfer, łemkowska działaczka społeczna.

W spotkaniu z wojewodą wzięli udział przedstawiciele wszystkich mniejszości z Małopolski: Romowie, Łemkowie, Białorusini, Ormianie, Słowacy i Rosjanie. - Nie jestem zadowolona z efektu dzisiejszego spotkania. Ja oczekiwałam po tym spotkaniu, że na poziomie wojewódzkim zostaną podjęte pewne kroki docierania do środowisk mniejszościowych właśnie po to, żeby rozumiały, że są akceptowane. Miedzy innymi zaproponowałam, aby pewne materiały zostały przygotowane w ich językach - podsumowuje spotkanie Duć-Fajfer.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

On chyba zwariował. Chce zachęcać Polaków lub osoby które już prawie prawie są Polakami do podawania niepolskiej narodowości? Jaki interes ma w tym Polska? Chyba fajniej żeby okazało się, że w Polsce jest np. 98 procent Polaków? :) Powinniśmy wspierać procesy polonizacyjne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.