Pozycja materiału w rankingach:
W poniedziałek 9 października w samo południe, w zabytkowej Sali Fontany krakowskiego Klubu Dziennikarzy Pod Gruszką, "Złotą Gruszkę" z rąk prezesa małopolskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, odebrał Grzegorz Miecugow.
Zobacz także:
Artykuły
(18)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.23)
Wiek: 38 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Felietony z nocnej zmiany ...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Leszek Marmon 10.11.2009 00:37
Powinno tez bys we Faktach. Swoja droga, kto ogladal fakty? Kto prowadzil.
A co do obecnosci to kazdy ma swoje obowiazku ale fakt, tego typu spotkanie jest nie do opisania ani nawet nie do pokazania w TV. W krotkin newsie takze ciezko przekazac wszystko co za ta konkretna nagroda stalo. Gruszke przyznaje zespol ludzi, miedzy innymi dotychczasowi laureaci. laureatem gruszki byl kiedys ojciec Grzegorza. Ta nagroda wreczana jest zazwyczaj w maju (na poczatku roku a nie pod jego koniec). Ojciec Grzegorza zmarl w wakacje. Bral udzial w obradach, na ktorych przyznawano ta gruszke. Gdyby uroczystosc odbyla sie jak zwykle, zapewne bylby na niej. Samo miejsce takze ma niepowtarzalna atmosfere, bo w Krakowie chyba nie ma dziennikarza, prztnajmniej takiego ze stazem siegajacym lat 90-tych, ktory nie znalby klubu pod gruszka. Byly takze czasy, w ktorych aby wjesc do klubu czy znajdujacej sie przy niej restauracji i kawiarni, trzeba bylo pokazac legitymacje prasowa. Wielu z przybylych na uroczystosc gosci spedzalo w tym klubie sporo swojego pozazawodowego czasu grajac w karty, pijac kawe i .... nie tylko. Sam Grzegorz wspominal, ze gdy byl maly i szukal ojca to zawsze wiedzial gdzie ma go szukac...
Damian Leciak 09.11.2009 22:38
Właśnie mówili w szkle kontaktowym o tym
Livia Kolan 09.11.2009 22:20
5 za info... mnie załatwiła kobieta z emisji głosu... nawet szkoda gadać... Żałuję, że nie dotarłam.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)