Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36470 miejsce

Krakowska Villa Deciusa - historia niezwykłego miejsca

Villa znajduje się na krakowskiej Woli Justowskiej, a dokładnie w Przegorzałach - samym środku przepięknego parku Deciusa. Ten rejon jest znany z przepięknych budowli oraz związanych wielu historycznych wydarzeń.

Logo Villi Deciusa / Fot. Materiały promocyjneTen renesansowy budynek ma swoje początki w 1528 roku. Budowana była na wzór modnych wówczas willi z okolic Florencji. Jej założycielem jest Justus Ludwik Decius z pochodzenia Alzatczyk. Rezydencje zwaną też Willą oddano w 1538 roku. Decius od 1520 roku pełnił stanowisko sekretarz króla Zygmunta Starego, następnie awansował na doradcę.Kolejny jego awans na zwierzchnika mennic koronnych. Bliskimi jego znajomymi byli między innymi Marcin Luter, Erazm z Roterdamu. Łączyły go też liczne powiązania z dworem Habsburgów.

Oczywiście po śmierci jej założyciela przechodziła do rąk różnych magnatów. W 1898 r po śmierci ostatniej właścicielki hrabiny Marceliny Czartoryskiej zakończył się okres świetności tej placówki.

Podczas I wojny światowej kwaterowało tam wojsko. W czasie II wojny światowej mieściła się w willi siedziba hitlerowskie policji. Niestety to miejsce jest związane z tragedią rozstrzelania w 18 lipca 1943 roku grupy mieszkańców Przegorzał za pomoc polskim partyzantom.

Po zakończeniu II wojny światowej mieściła się tam szkoła dla rewidentów spółdzielczości, a po jej likwidacji oddział gruźliczy szpitala miejskiego im. por. Dr Anki (obecna nazwa szpitala - im. Jana Pawła II). Po likwidacji tego oddziału szpitalnego, w latach siedemdziesiątych willa stała się bezpańska. Sukcesywna okradana ulegała zniszczeniu.

Jej nowe era zaczęła się w latach dziewięćdziesiątych. Staraniem Gminy Miejskiej Krakowa oraz innych została odrestaurowana, aby w 1996 r odzyskać dawną świetność. Obecnie zarządcą jest Stowarzyszenie Villa Deciusa. To wspaniała instytucja, która jest miejscem wymiany poglądów oraz dialogu kultur. Na każdym kroku czuje się epokę poprzedniej świetności tej placówki i ducha humanizmu.

dr Danuta Glondys / Fot. Henryk CzechowskiNależy przyznać, że bez zaangażowania szefa tej placówki pani dyrektor dr Danuty Glondys oraz jej wspaniałego zespołu pracowników, po prostu nie było by wielkich sukcesów. A praktycznie niema tygodnia aby tam coś się nie działo. Tu trzeba zaznaczyć, że nie jest łatwo tam dojechać, mimo kilku linii autobusów komunikacji miejskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.