Pozycja materiału w rankingach:
Wiele budynków, czy też murów jest przyozdobionych takimi dziełami. Czy są to rzeczywiście dzieła, przekonajcie się sami. Przedstawiam kilka fotografii z Krakowa. Robiłem je zwykłą cyfrówką, nie oceniajcie ich pod kątem artystycznym.
Zobacz także:
Artykuły
(150)
Galerie
(14)
Średnia ocen
(4.37)
Wiek: 24 | Miejscowość: Ropa-Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Kibic piłkarski, w szczególności ligi polskiej oraz angielskiej. Zapraszam na:http://remkko.blog.onet.pl/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 26.01.2010 09:51
Nie zgodzę się z panem Arkadiuszem Urbanowiczem ponieważ Chuligańskie (kibicowskie) graffiti to też sztuka tylko trzeba umieć gustować w graffiti a nie tak przyjdzie taki pan w garniturku i skrytykuje i tyle. jeżeli dla pana to nadal chuligaństwo to moge panu wyłać piękne graffiti chuligański.
Alicja Rosołowska 11.12.2008 14:19
Niekóre są bardzo fajne, ale niestety w nieodpowiednich miejscach :)
Krzysztof Lepczyński 01.12.2008 14:13
Część to naprawdę dzieła sztuki. Szkoda w sumie, że nie ująłeś faktycznego wandalizmu - tego, co jacyś **** (wstawcie jakikolwiek epitet, mi po prostu brak słów) zrobili ze świetnym malunkiem nt. Tybetu.
Remigiusz Szurek 29.11.2008 13:39
Zeby ując całośc muru musiałem uchwycic również trawę, czy chodnik;D
Anna Kusak 29.11.2008 13:38
Jedynka ciekawa, szczególnie z tym drzewem. Co do reszty, to jakoś za dużo ziemi widać, jak dla mnie (chodnika czy trawy).
Remigiusz Szurek 29.11.2008 13:35
Może wkrótce dodam jakieś zdjęcia z kibicowskimi napisami...
Arkadiusz Urbanowicz 29.11.2008 13:17
Graffit które pokazałeś to sztuka. Szkoda że dla kontrastu nie dodałeś choć jednego zdjęcia z jakimiś "kibicowskimi" napisami - to byłby przykład wandalizmu. Ale pokazałeś też nieco inny wandalizm - zdjęcie #1 - widoczne po lewej stronie plakaty. Krew mnie zalewa gdy widzę mury obklejone takimi plakatami, najczęściej reklamującymi różne imprezy disco, jeden obok drugiego, postrzępione, odklejające się, często ponaklejane jeden na drugim.
Aliaksei Shota 28.11.2008 21:32
ja bardzo cenię krakowskie graffiti - niedaleko od tego co na zdjęciach mieszkam. jest też fajna ściana na Głowackiego. bez tych rysunków to były by po prostu szare brudne mury
Piotr Andrzejak 28.11.2008 16:52
Graffiti to sztuka, chyba że niszczy zabytki lub elewacje odnowionych budynków, w tym przypadku bardzo fajny pomysł na to aby było kolorowej. Oczywiście plus
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6666)