Pozycja materiału w rankingach:
Spacer ulicami Warszawy w kolejny upalny dzień może dać się we znaki każdemu. Można doznać udaru słonecznego i mieć różne omany wzrokowe. Zastanawiałam się więc czy, to właśnie ja teraz czuję jego skutki. Bo zobaczyłam Krecika, tego z bajki
Zobacz także:
Artykuły
(1006)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Iwona Udała 06.07.2009 13:43
Super historia ewo, te podpisy świetnie wymysliłas, dalam 5.
Ewa Krzysiak 04.07.2009 06:52
Wojtku:). Teraz wszystko jasne. I jak tu winić stołeczny ZDM?
Jarosław Jakubczak 04.07.2009 00:21
Jakość zdjęć nie najlepsza, historia ciekawie opisana za to. Powyższy komentarz Wojtka, bezbłędny :)
Łukasz Wolski 03.07.2009 22:49
Gratuluję pomysłu i nosa:)
Ciekawa historia ubarwiona niezwykłymi podpisami:)
Tak trzymać!
Bartosz Senderek 03.07.2009 21:08
U nas taki krecik też chodził w okolicach rynku i rozdawał ulotki ;)
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +283)