Pozycja materiału w rankingach:
W październiku wejdą w życie nowe przepisy, regulujące katolicki rytuał pogrzebowy. Od tej pory kremacja przed mszą pogrzebową będzie dopuszczalna jedynie w sytuacjach wyjątkowych. Jakie to pociąga za sobą konsekwencje?
Do tej pory wybór: trumna tradycyjna czy urna, pozostawał w całości w gestii rodziny zmarłego. Najważniejsza rzecz brana tutaj pod uwagę – czyli dostępność obydwu tych metod pochówku, decydowała zwykle o wybraniu jednej lub drugiej. Koszty z tym związane w ostatnich latach zaczynały być sprawą drugorzędną. Popularyzacja kremacji sprawiła, że mimo wciąż dość małej konkurencji na tym rynku, koszt jej najczęściej był porównywalny z pochówkiem tradycyjnym. Jak podaje serwis NaszeMiasto.pl, tam cena kremacji mogła jednak być nawet 7 tysięcy niższa, niż pochówek tradycyjny, z trumną.Zobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.30)
Miejscowość: Gorlice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
antek patelmitrz 05.09.2011 02:08
jestem ateistą i mogę być pogrzebany na śmietniku a wy klechy nie wtykajcie nosa w moje życie albo śmierć.
Wojciech Arciszewski 21.08.2011 10:01
Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz
ZAWSZE, bez względu na rodzaj pochówku
Grzegorz Wink 20.08.2011 21:40
Wszystko to jest bez sensu, a najbardziej oddawanie czci doczesnym szczątkom "koniecznie kompletnym, a nie w proszku".
Zbigniew Nastarowicz 20.08.2011 14:29
Trzeba pamiętać, że po mszy odprawionej nad trumną (za którą ksiądz dostanie odpowiednie honorarium) będzie później złożenie urny w grobie na cmentarzu gdzie podejrzewam, iż większość katolików będzie chciało mieć w tym momencie księdza (za dodatkową zapłatą). Czyżby kościół znalazł fajny kawałek podwójnego zarobku ? Nie dziwi mnie to gdyż statystyki pokazują jak duża część osób odchodzi od kościoła (nie mylić z odwracaniem się od Boga), a co za tym idzie nakłady finansowe są coraz mniejsze.
Generalnie dla mnie jest to bez różnicy czy masz będzie nad trumną czy nad urną gdyż i tak padają słowa "z prochu powstałeś i w proch się obrócisz".
BARBARA Romer Kukulska 20.08.2011 10:49
Tytuł jest fałszywy. Kremacja jest i będzie dla katolików. Znak zapytania nie podważy tego faktu.
BARBARA Romer Kukulska 20.08.2011 10:48
Tak jest w krajach europejskich, W kościele jest św.msza nad trumną, kremacja odbywa się po uroczystościach pogrzebowych. i złożenie urny w ścisłym gronie rodzinnym.
Nawet po tym , że po mszy nie odprowadza się trumny do grobu, można poznać że będzie to pochówek w urnie.
Monika Anna Kulka 20.08.2011 10:36
Pani Mario - tak już jest. u nas, trzeba przyznać, "unowocześnienia" tego typu jeszcze nie mają miejsca. Nadal jesteśmy jednak tradycjonalistami i może to sprawia, że wydajemy się być bardziej...ludzcy? Z własnego doświadczenia wiem, jak odmienna, w dobrym tego słowa znaczeniu, może być celebracja ostatniej drogi już po kremacji. Potrzeba będzie jednak jeszcze wielu nakładów - przede wszystkim w sferze zmiany nastawienia ludzi - by schemat: Msza, potem kremacja, działał sprawnie.
Maria Selke 20.08.2011 00:08
Taka interpretacja doprowadzi z czasem do tego, co opisał Szczygieł w "Zrób sobie raj". Na mszę przyjedzie rodzina, a kremacja i złożenie do grobu będzie odbywało się w obecności pracowników zakładu pogrzebowego.
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)