Pozycja materiału w rankingach:
Podpisana została umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską i Wielką Brytanią. Po wejściu w życie nowych przepisów Polacy zarabiający na Wyspach zapłacą tylko brytyjski podatek dochodowy.
To dużo korzystniejsze rozwiązanie dla podatników, ponieważ - co
przyznają nawet przedstawiciele resortu finansów - nasz system
podatkowy jest bardziej represyjny niż system brytyjski. W Polsce kwota
wolna od podatku wynosi 3 tys. złotych, podczas gdy w Wielkiej Brytanii
kwota ta sięga 6 tys. funtów, czyli ponad 35 tys. złotych.
Obecnie obowiązująca umowa z 1976 r. między Polską a Wielką Brytanią zakłada metodę proporcjonalnego odliczenia podatku. - W konsekwencji co do zasady dochód uzyskany w Wielkiej Brytanii podlega opodatkowaniu w Polsce, z tym że od obliczonego w Polsce podatku odlicza się podatek zapłacony za granicą - wyjaśnia Grażyna Piechota, rzeczniczka prasowa Izby Skarbowej w Katowicach. - Jeśli więc zagranica to dla nas jedyne miejsce pracy i czasowego pobytu, wówczas do 30 kwietnia musimy złożyć w urzędzie skarbowym w Polsce zeznanie podatkowe.
Ucieczka na Wyspy
Wielu Polaków starało się uniknąć płacenia podatku w naszym kraju
poprzez wymeldowanie się ze swego stałego miejsca zamieszkania w Polsce
i przeniesienie centrum swych interesów życiowych do Wielkiej Brytanii.
Wbrew powszechnej opinii posiadane obywatelstwo nie ma bowiem
decydującego znaczenia, gdzie należy rozliczyć się z uzyskanych
dochodów. Dla urzędu skarbowego ważne jest to, gdzie przebywamy na
stałe. - Przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych
przewidują, że jeśli podatnik mieszka za granicą, to w Polsce płaci
tylko podatek od tych dochodów, które w danym roku podatkowym osiągnął
w naszym kraju - wyjaśnia nasz ekspert z Izby Skarbowej. - Jest to tzw.
ograniczony obowiązek podatkowy. Jednak w przypadku podatnika, który
mimo zatrudnienia za granicą nadal centrum swych interesów życiowych ma
w Polsce, zastosowanie mają przepisy o tzw. nieograniczonym obowiązku
podatkowym. Oznacza to, że taki podatnik musi rozliczyć się z polskim
urzędem skarbowym ze wszystkich swoich dochodów.
Interwencja rzecznika
Urzędy skarbowe skrupulatnie przestrzegały do tej pory tych zasad i ścigały podatników, którzy tylko pozornie przenieśli się do Wielkiej Brytanii. Wystarczyło, że podatnik pozostawił w Polsce konto bankowe lub w innych sposób zdradził się, że nie przeniósł się na stałe na Wyspy, a już urząd skarbowy mógł wezwać taką osobę do złożenie wyjaśnień na temat źródła swych dochodów oraz sposobu ich opodatkowania.
Nic więc dziwnego, że Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii protestowali przeciw - ich zdaniem - krzywdzącym przepisom podatkowych, które ich dotykały. Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) Janusz Kochanowski już w kwietniu zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie przepisów o podwójnym opodatkowaniu polskich pracowników zatrudnionych w niektórych państwach UE i ich zgodności z normami konstytucyjnymi.
Zobacz także:
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +232)