Facebook Google+ Twitter

Kresy piękne z natury. O perle Lubelszczyzny - gminie Włodawa

Gmina Włodawa cieszy się uznaniem turystów z całego kraju. Położona przy wschodniej granicy Unii Europejskiej wśród malowniczych lasów sobiborskich nazywana jest perłą turystyczną Lubelszczyzny. I nie bez powodu. Nie wierzycie? Przeczytajcie.

Konferencja prasowa - Okuninka / Fot. Fot. Ryszard BudniakO atrakcyjności tych terenów mogli przekonać się dziennikarze zaproszeni przez władze gminy Włodawa do zwiedzania, a następnie sławienia jej uroków. Organizatorzy tak ułożyli program, aby w ciągu trzech dni (tyle trwał pobyt zaproszonych) mogli zobaczyć jak najwięcej, a przede wszystkim te miejsca, których nie można pominąć.

Włodawa leży na styku granic z Białorusią i Ukrainą. Obszar ten często jest nazywany polskimi Kresami Wschodnimi. Dzięki swojemu położeniu charakteryzuje się tym, że jest najbardziej nasłonecznionym regionem w Polsce, a tym samym wyróżnia się dłuższą porą letnią, trwającą do 98 dni.

Jezioro Białe / Fot. Fot. Ryszard BudniakNajwiększym skarbem i perłą tej gminy jest Jezioro Białe, położone obok miejscowości Okuninka. O wyjątkowej jego czystości mówi sama nazwa jeziora. Poranny spacer brzegiem jeziora, na który wybraliśmy się skoro świt, zostanie dla nas - dziennikarzy - przeuroczym wspomnieniem. Śpiew ptaków, cisza, czystość nie tylko jeziora, ale i wdychanego powietrza pachnącego lasem - można rzec: poezja.

Oprócz Jeziora Białego na liście miejsc nie do pominięcia znajduje się wiele gospodarstw agroturystycznych, w których z dala od wielkomiejskiego zgiełku można z powodzeniem delektować się niezwykłą kresową atmosferą i chłonąć uroki wiejskiego życia. Na terenie gminy Włodawa wciąż kwitną
tradycyjne zajęcia, takie jak: wypiek chleba, produkcja masła i serów, ludowe malarstwo, wikliniarstwo, pszczelarstwo, tkactwo, darcie pierza i wiele innych.

Szlakiem sobiborskich lasów / Fot. Fot. Ryszard BudniakNajpiękniejsze zakątki Włodawy spina 15 szlaków turystycznych: 9 pieszych, z czego 2 edukacyjno-przyrodnicze, a także 3 rowerowe, 1 konny oraz 2 kajakowe.

Włodawa powoli zamienia się w mekkę kajakarzy. Ten rodzaj turystyki staje się coraz bardziej popularny, o czym mogli się
przekonać przebywający tam dziennikarze, którzy w towarzystwie funkcjonariusza włodawskiej placówki straży granicznej przepłynęli kajakami dość spory odcinek Buga. Po tym wyczynie na nas, zmęczonych, czekał regionalny obiad. Smak ruskich pierogów i nie tylko, smalcu ze skwarkami, zapach swojskiego chleba… - rozkosz dla podniebienia była ogromna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Basiu, będą następne artykuły....postaram dołączyć fotografię
krokodyla..i pierogów..
pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolu zapraszam na te kresy, bo piękny to kraj i niedoceniony czasami. A relacja jest OK.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomasz Żmudzki
  • Tomasz Żmudzki
  • 09.06.2011 12:00

Witam,
Cieszę się, że artykuł o Włodawie wzbudził zainteresowanie, a tym bardziej dyskusję. Jeśli chodzi o określenie "Kresy wschodnie" to faktycznie przyjmuje się nazywać tak tereny położone na wschód o linii Curzona, która na wysokości Włodawy mniej więcej odpowiada dzisiejszym granicom Polski. Włodawa jest jednak położona zaraz przy tej granicy i przy samym Bugu. Kontakty mieszkańców tych terenów z mieszkańcami Kresów Wschodnich są bardzo żywe, a więc nie jest to tak wielkie uproszczenie jak mogłoby się wydawać. Ponadto warto zwrócić uwagę na fakt, iż w chwili obecnej Włodawa położona jest przy wschodniej granicy UE oraz Rzeczpospolitej. Stąd też nazwę Kresy w tym przypadku nie należy rozpatrywać wyłącznie z perspektywy historycznej, ale także geograficznej odpowiadającej współczesnym realiom. W tym upatrywałbym źródła hasła promocyjnego Gminy Włodawa "Kresy piękne z natury"
Pozdrawiam serdecznie:)))
Tomasz Żmudzki
organizator Study Tour we Włodawie

Komentarz został ukrytyrozwiń

A fota tego krokodyla, ? i gdzie fota tych pierogów? Musi, trza pojechać i sprawdzić, bo nie wierzę ;)) ani w krokodyla, ani w smaczniejsze pierogi niż w Biesiadzie na zakopiance. . (Żartuję)

Komentarz został ukrytyrozwiń

cóż, w takim razie nawet czasem wójtowie się mylą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mateuszu....wójt gminy Włodawa przywitał nas-dziennikarzy tymi słowami -
Witam was na kresach wschodnich...., poza tym informatory które otrzymaliśmy
do wykorzystania, niejednokrotnie używana jest nazwa Kresy wschodnie...
Cytuję jedno zdnie " OBSZAR często JEST OKREŚLANY MIANEM POLSKICH KRESÓW WSCHODNICH...
pozdrawiam.. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

wszystko fajnie, ale ostrożniej z nazywaniem Włodawy Kresami. toż to przed Bugiem jeszcze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.