Facebook Google+ Twitter

"Kret" Rafaela Lewandowskiego: Nie uciekniesz przed przeszłością

Pozwoliłem sobie wykorzystać w tytule niniejszego artykułu hasło, którym producenci reklamują debiut fabularny Rafaela Lewandowskiego "Kret", bo oddaje ono najlepiej to, co stanowi główne przesłanie tego bardzo dobrego pod każdym względem filmu.

 / Fot. Materiały prasowe dystrybutoraScenariusz Iwa Kardela i Rafaela Lewandowskiego opowiada historię rodziny Kowalów, w której znaczącą rolę odgrywa ... Historia. Senior rodu, Zygmunt, okazuje się być współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa i przywódcą strajku w kopalni Nowy Bolesław, podczas którego z rąk władzy komunistycznej ginie ojciec synowej Ewy (gra ją Magdalena Czerwińska). Jego syn, Paweł dowiaduje się o niechlubnej przeszłości ojca przypadkowo, z publikacji prasowej. Zygmunt Kowal przyznaje się synowi, że owszem, podpisał lojalkę z SB, ale po to, by ratować śmiertelnie chorą żonę. Nie zdążył jednak wykazać się jako TW, bo matka Pawła wkrótce umiera, a on sam podjął działalność opozycyjną, siedział za nią w więzieniu. Syn, wobec zainteresowania mediów, podejmuje działania, by oczyścić ojca z zarzutów i wykazać prawdę. Na procesie zmierzających do wyjaśnienia przyczyn śmierci górników (ten wątek wywołuje oczywiste skojarzenia z tragedią w Kopalni Wujek w grudniu 1981 roku) i ewentualnego udziału w tym wydarzeniu "Kreta", czyli tajnego współpracownika SB czyli Zygmunta Kowala, zeznaje niejaki kapitan Stefan Grabarek (świetny, momentami przerażający w swym demonizmie Wojciech Pszoniak). Pod przysięgą, stanowczo stwierdza on, że w kopalni Nowy Bolesław SB nie miała żadnej "wtyczki". To pod względem prawnym ostatecznie kończy sprawę, happy endu jednak nie będzie...

"Kret" Lewandowskiego ma przynajmniej trzy zaskakujące zwroty akcji, dlatego nie będę na temat fabuły nic więcej pisał, bo sam bym zrobił krzywdę każdemu, kto zdradziłby meandry trzymającej w napięciu do ostatniej sceny historii. Powiem tylko, że wydarzenia z przeszłości zburzą po raz kolejny, jak się wydaje, świat rodziny Kowalów i najmniejszą ze strat będzie upadek dobrze prosperującej firmy odzieżowej. Twórcy z całą bezwzględnością uświadamiają widzowi, że w życiu nie ma łatwych wyborów, zwłaszcza, gdy wkroczy w nie polityka i wspomniana na wstępie Historia. Mówią też o tragicznych konsekwencjach podjętych decyzji, które wcześniej czy później nas lub naszych bliskich dosięgną. Sądzę, że Rafael Lewandowski przestrzega również przed zbyt łatwym i jednoznacznym ocenianiu innych ludzi. A czy wiemy na pewno, jak sami zachowalibyśmy się w określonej sytuacji?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Pewnie nie wszystkim podoba się swoboda w wyrażaniu własnych sądów. Świadczy o tym m.in. fakt, że jak napisałem w komentarzu o tej wolności to już mam 5 czerwonych łapek. Nie jest lekko, Panie Michale!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał
  • Michał
  • 09.09.2011 22:08

Bardzo dziękuję, ale jednak ktoś odebrał mi to prawo, usuwając mój komentarz.
Nie da się uciec przed przeszłością...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Michale, ma Pan prawo do innych przemyśleń. Byłoby fatalnie, gdyby ludzie we wszystkim zgadzali się ze sobą i jednakowo myśleli.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał
  • Michał
  • 09.09.2011 17:30

W takim razie, merytorycznie rzecz biorąc. Recenzja p. Krzaka mnie nie przekonała. Mam trochę inne przemyślenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jola
  • Jola
  • 08.09.2011 14:38

Pewnie dlatego Michale, że był niemerytoryczny!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał
  • Michał
  • 07.09.2011 22:47

Dlaczego wykasowano mój komentarz?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jola
  • Jola
  • 07.09.2011 14:26

Bardzo interesująca recenzja. Muszę się wybrać na ten film.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.