Facebook Google+ Twitter

Krew, wojna, rywalizacja i... krowy

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2008-08-20 12:58

Rok 1875. Manuel i Carmelo – mieszkańcy sąsiadujących baskijskich wiosek, spotykają się na polu walki w czasie drugiej wojny karlistowskiej. Los sprawia, że krew postrzelonego Carmelo ratuje życie Manuelowi.

Kadr z filmu / Fot. materiały prasoweOdtąd ich rodziny połączy silna więź, będąca zbawieniem i przekleństwem dla następnych pokoleń. Ich synowie będą zażartymi wrogami, ich córki będą płodzić naznaczone piętnem bękarty.

Film Julio Medema to pełen poezji i okrucieństwa obraz o zapętlających się pasmach żądzy i nienawiści, którym towarzyszą chłodne, obojętne spojrzenia krów...

Krowy wyłaniają się z osobliwego i pięknego obrazu: ogarnięty furią mężczyzna rzuca topór prosto w las, w którym jego wróg – aizkolari trenuje siekanie drew. Dystans wydaje się zbyt duży, a jednak siekiera szybuje jak strzała, wpadając w sam środek lasu i zanurzając się w pniu drzewa.

Krowy to historia krwawej rywalizacji między dwoma aizkolari. Opowieść zaczyna się trzydzieści lat przed konfrontacją, w okopach, w czasie drugiej wojny karlistowskiej, kiedy krew ojca jednego z rywali, ratuje życie ojcu drugiego. Krew staje się jednocześnie jego zbawieniem i stygmatem. W kolejnym pokoleniu ich synowie walczą ze sobą jako aizkolari w zawodach, robiąc pnie drzewa. Siostra przegranego wdaje się w namiętny romans ze zwycięzcą i daje życie bękartowi, kontynuując zapoczątkowany przez ojców ciąg więzów krwi. Chłopiec początkowo wyrusza w świat, aby niebawem powrócić do miejsca swojego przeznaczenia.

Krowy to historia starego człowieka, który maluje straszne obrazy krów. W młodości, mistrz rąbania drew, ocalił życie, znacząc swoją skórę krwią innego. Być może w jego obrazach jest nauka. Być może maluje, w ucieczce przed śmiercią.

Krowy to historia człowieka, który się starzeje; mądrego i nieszczęsnego. Tego, który przetrwał.

Krowy to także opowieść o miłości zakazanej, zachłannej, niemal niemożliwej. To historia cienia i strachu.

Dziejąca się na przestrzeni stu lat historia Krów, toczy się poprzez dwie wojny i trzy pokolenia. To historia, która istnieje na granicy szaleństwa i racjonalizmu, okrucieństwa i czułości. Jest obecna w odłamkach drew unoszonych przez wiatr i owadach, które krążą w ściółce leśnej.

Krowy to historia lasu, traw, ziemi i zwierząt. To historia cykliczna, historia życia. Życie to magiczny proces, który drzemie w pniu powalonego drzewa.

Krowy to historia krów, które jak gwiazdy, kontemplują tajemne ludzkie namiętności. Oko krowy nie ocenia. Jest bezstronnym okiem fikcji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.