Facebook Google+ Twitter

Krok od Superligi. Czuwaj Przemyśl -Nielba Wągrowiec [relacja]

Mimo iż przed rozpoczęciem spotkania Czuwaj Przemyśl nie był faworytem, zaskoczył miejscową publiczność i w sobotę pokonał we własnej hali 10. drużynę Superligi Nielbę Wągrowiec.

 / Fot. Kamil KrukiewiczMecz rozpoczął się minutą ciszy dla uczczenia nie tak dawno zmarłego trenera Edwarda Strząbały oraz wręczenia pamiątkowej koszulki byłemu zawodnikowi Czuwaju, obecnie grającemu w Nielbie - Aloszy Syczkowowi. / Fot. Kamil Krukiewicz

Pierwsza bramka należała do gospodarzy, po akcji Bogdana Olifierczuka, jednak już za chwilę do głosu doszli goście, którzy za sprawą Przybylskiego najpierw wyrównali, a potem uciekli na 3 bramki różnicy.

Od około 10. minuty spotkanie było bardzo zacięte, żadna z ekip nie potrafiła objąć prowadzenia wyższego niż 2 bramki. Gospodarze mieli kilka szans na objęcie wyższego prowadzenia lecz nie wykorzystali ich głównie przez własne błędy techniczne. Ostatecznie do przerwy widniał wynik 14:14.

Drugą połowę zdecydowanie lepiej otworzyli doświadczeni goście. Bez większych problemów rozbijali obronę „Harcerzy” i już w 35 minucie osiągnęli najwyższą w tym spotkaniu przewagę – 15:19. W tym momencie większość kibiców w hali POSiR zaczęła wątpić w jakikolwiek sukces.

Czuwaj udowodnił jednak, że nie bez powodu jest jedną z czołowych pierwszoligowych ekip. Z minuty na minutę grał lepiej i powoli odrabiał straty, aż za sprawą Radosława Jankowskiego doprowadził do remisu 24:24. Nielba z kolei ten okres grała bardzo nerwowo, popełniała wiele niepotrzebnych, wręcz kardynalnych błędów. Również sędziowie coraz częściej gwizdali na niekorzyść gości.

Przewaga gospodarzy wciąż rosła, na 5 minut przed końcem prowadzili oni już 30:26 i było wiadomo, że tego meczu już nie przegrają. Nielba próbowała jeszcze utrzymać dystans lecz w rezultacie traciła go.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wysokim i nieoczekiwanym zwycięstwem gospodarzy 33:27.

Teraz przed jedną i druga drużyną kilka dni przerwy, bo już w najbliższą sobotę spotkanie rewanżowe, po którym zwycięska drużyna zajmie ostatnie wolne miejsce w PGNiG Superlidze.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.