Facebook Google+ Twitter

Król byłby dumny z Volbeat

Jedni z nielicznych przedstawicieli gatunku "Elvis Metal" przyjeżdżają niedługo do Polski promować swój trzeci krążek "Guitar Gangsters & Cadillac Blood" - zaiskrzy!

Najnowsza płyta / Fot. Materiały promocyjne zespołuZespół został założony w Danii w 2001 roku przez Michaela Poulsena, po czterech latach czerpania inspiracji dokładnie z każdego gatunku muzyki wydał swoje pierwsze dzieło "The Strength/The Sound/The Songs", które z miejsca osiągnęło szczyty list najlepszych debiutów i uznanie krytyków - zawodzący, garażowy wokal Poulsena powoli zaczynał przypominać przenosiny muzyki Elvisa w heavy metal, ale prawdziwy sukces miał przyjść dopiero wraz z ich drugą płytą "Rock the Rebel/Metal the Devil".
Internet zasypany został tysiącami żartów o domniemanej reinkarnacji króla rock'n'rolla, a Volbeat widząc zainteresowanie fanów idące w tę stronę wyhamowali z ciężkością riffów i tak na "Guitar Gangsters & Cadillac Blood" częściej możemy usłyszeć fragmenty country niż ciężkiego metalu. Melodie podszyte sporą dawką rockabilly już po pierwszym przesłuchaniu wpadają w ucho i trudno pozbyć się rytmicznego tupania stopą w podłoże, nawet długo po wyłączeniu płyty.

"Tata powiedział: synu weź moje płyty Johnny'ego Casha i idź"

Ale Volbeat to nie tylko melodia, to przede wszystkim niesamowite opowieści zaklęte w wersach piosenek - niech sztandarowym przykładem będzie trylogia historii rodziny Ness - na pierwszym krążku grupy ukazał się utwór „Danny And Lucy” opowiadający o ucieczce młodej dziewczyny z domu wraz ze swym chłopakiem-narkomanem Dannym.

„Droga Pani, drogi Panie Ness, przepraszam że przynoszę wam tę wiadomość ale prawdopodobnie znaleźliśmy państwa córkę… W spalonym samochodzie nieopodal wzgórza.”. Zespół dopowiada historię na ich kolejnym albumie w piosence „Mr. and mrs. Ness”, kiedy to dowiadujemy się, że matka Lucy popełniła samobójstwo, a jej mąż został niesłusznie skazany za morderstwo „Wzięli mnie z miejsca zbrodni wysuwając pistolet z mych palców, och Lucy Twój ojciec nie jest winowajcą, teraz domem - zimna cela”. Po wielu namowach ze strony fanów zespół postanowił definitywnie zakończyć historię w piosence „Mary Ann's Place” pochodzącej z najnowszego albumu – jedyny członek rodziny nie może pogodzić się ze światem naokoło siebie i przede wszystkim - ze sobą: „Oko w oko z nagrobkiem Lucy, Wy dwie jesteście brakującymi kolorami w moim domu…”

Volbeat to Siła, to Dźwięk, to Piosenki. Volbeat w Krakowie to szalone pogo i odpadający tynk ze ścian w pobliżu paru kilometrów od sali koncertowej.

Informacje wstępne:
Klub Loch Ness
Czwartek, 5 lutego
Ul. Warszawska 15
Start 18:00
Bilety przedsprzedaż 25 zł; w dniu koncertu 30 zł
Bilety można kupić:
Sklep “Metal Shop” ul. Długa 17A
Sklep “Ebola” ul. Floriańska 13

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Super wiadomość. Uwielbiam ten zespół :)

+ za promowanie wartościowej muzyki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.