Facebook Google+ Twitter

"Królewscy" w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

W rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Manchester United przegrał na Old Trafford z Realem Madryt 1:2 (1:0). Jako, że w pierwszym spotkaniu padł remis 1:1, to "Królewscy" awansowali do ćwierćfinału.

Przed dzisiejszym meczem rewanżowym wiadomo było, iż jedna z potęg europejskiej piłki zakończy swój udział w tegorocznej Champions League już na pierwszej rundzie pucharowej. Więcej szans na awans dawano "Czerwonym Diabłom", które na Santiago Bernabeu wywalczyły remis 1:1 i pokazały bardzo dobrą grę obronną, co w dzisiejszym spotkaniu mogło mieć kluczowe znaczenie.

Również dziś Alex Ferguson postawił na wyraźnie obronny wariant gry, przez co na ławce rezerwowej mecz zaczęło kilku ofensywnych graczy, między innymi Wayne Rooney.

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, którzy stworzyli więcej groźnych sytuacji i to oni byli bliżej zdobycia bramki, mimo iż przeciwnicy częściej znajdowali się przy piłce.

Jako pierwsi zaatakowali jednak „Królewscy”. W 12 minucie Gonzalo Higuain znalazł się z piłką na 11. metrze przed bramką strzeżoną przez De Geę. Jego uderzenie było jednak bardzo niecelne- futbolówka przeleciała wysoko ponad poprzeczką. W 15 minucie po raz pierwszy groźnie zrobiło się w polu karnym Realu. Po dośrodkowaniu Giggsa w dobrej sytuacji znalazł się Van Persie, jednak jego strzał został zablokowany.

6 minut później powinno być 1:0 dla MU. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego główkował Vidić- piłka trafiła w poprzeczkę, a dobitka Welbecka została zatrzymana na linii bramkowej przez golkipera Realu.

Kolejne minuty to duża przewaga w posiadaniu piłki gości, która przyniosła tylko jedną sytuację pod bramką de Gei. Bramkarz Manchesteru nie miał jednak problemów po strzale głową Khediry.

W odpowiedzi, w 34. minucie, groźnie zrobiło się w polu karnym "Królewskich", jednak strzały Van Persiego oraz Welbecka w bardzo dobrym stylu obronił Lopez.

W ostatniej minucie pierwszej części gry mocnego strzału, jak się okazało bardzo niecelnego, próbował Ronaldo i po 45 minutach na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis, co nadal dawało awans Manchesterowi United.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia „Czerwonych Diabłów”. Piłka po zablokowanych strzałach Wellbecka i Van Persiego trafiła pod nogi Naniego, który próbował podać po ziemi do jednego ze znajdujących się w polu karnych partnerów. Futbolówka odbiła się jednak od Sergio Ramosa i wpadła do siatki obok bezradnego Diego Lopeza.

W 56. Minucie kontrowersyjną decyzję podjął prowadzący to spotkanie Turek Cuneyt Cakir. Faul Naniego na Arbeloi został przez niego uznany za brutalny i portugalski pomocnik został wyrzucony z boiska wśród protestów całej angielskiej drużyny.

Grając z przewagą jednego zawodnika hiszpańska drużyna uzyskała wręcz miażdżącą przewagę, a gracze gospodarzy nastawili się na grę z kontrataku. Jeden z nich, przeprowadzony w 65. minucie , mógł pogrzebać szansę Realu na awans do ćwierćfinału.
Uderzenie z 20 metrów Van Persiego z najwyższym trudem obronił jednak golkiper rywali.

Minutę później było 1:1. Z podobnej odległości, co chwilę wcześniej Holender, uderzał Modrić. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki.

Trybuny Old Trafford ucichły na dobre w 69. minucie. Po mocnym dośrodkowaniu Higuaina z prawej strony boiska do pustej bramki trafił Cristiano Ronaldo i w tym momencie United potrzebowali do awansu 2 bramek, co w sytuacji gry w osłabieniu, można było uznać za misję niemożliwą.

W ostatnim kwadransie ulubieńcy kibiców na Old Trafford starali się odważniej zaatakować bramkę Realu, jednak bardzo dobrze bronił Diego Lopez. Po uderzeniach Van Persiego i Younga na trybunach dało się słyszeć jedynie jęk zawodu.

W 84 minucie Manchester United miał najlepszą sytuację do poprawy wyniku, jednak w bardzo dobrej sytuacji przestrzelił Rooney. W doliczonym czasie gry strzał Vidicia został natomiast w bardzo efektowny sposób wybroniony przez cichego bohatera meczu, Diego Lopeza i po końcowym gwizdku gracze i sztab szkoleniowy „Królewskich” mogli się cieszyć z awansu do najlepszej ósemki Champions League w sezonie 2012/2013.

W angielskich mediach w najbliższych dniach zapewne głośno będzie o bardzo kontrowersyjnej czerwonej kartce, która spowodowała, iż wicemistrzowie Anglii kończą swoją przygodę z europejskimi pucharami.

Manchester United- Real Madryt 1:2 (1:0) Ramos (samobójczy 48’)- Modrić (66’), Ronaldo (69’)

Manchester United: De Gea, Rafael (Valencia 87’), Ferdinand, Vidić, Evra, Carrick, Cleverley (Rooney 73’), Nani, Welbeck (Young 81’), Giggs, Van Persie.

Real Madryt: Diego López, Arbeloa (Modrić 59’), Varane, Ramos, Coentrão, Xabi Alonso, Khedira, Cristiano Ronaldo, Özil (Pepe 71’), Di María (Kaka 45’), Higuaín.

Żółte kartki: Evra, Carrick- Kaka, Pepe
Czerwone kartki: Nani (56’)

Pierwszy mecz:
1:1.
Awans: Real Madryt


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.