Facebook Google+ Twitter

Kronika ME w Barcelonie: Polska sobota!

5. dzień tegorocznych mistrzostw upłynął szczęśliwie dla naszej reprezentacji. Ze wzruszeniem śledziliśmy dekorację polskich biegaczy. Także medal naszego tyczkarza i młociarza przyprawił nas o szybsze bicie serca.

Przemysław Czerwiński / Fot. PAP/EPAZ dumą oglądaliśmy wczoraj to, co działo się w słonecznej Barcelonie.

Dzień rozpoczął się od maratonu pań. Wystartowała w nim Polka – Karolina Jarzyńska, ale nie ukończyła biegu. Pierwsza linię mety przekroczyła Balciunaite z Litwy (2:31:14), a po niej dobiegły kolejno Julamanova z Rosji (2:32:15) oraz Incerti z Włoch (2:32:48).

Za nami także półfinałowe zmagania sztafet. Polki w składzie: Marika Popowicz, Daria Korczyńska, Marta Jeschke i Weronika Wedler jako drugie pokonały dystans 4x100m i awansowały do finału. Nie zobaczymy w końcowej rozgrywce naszej sztafety 4x400m kobiet. Czas 3:35:25 nie pozwolił Agacie Bednarek, Izabeli Kostrubie, Anecie Jakubczak i Annie Jesień awansować.

Nasi reprezentanci pokazali się z lepszej strony niż panie. Obie ekipy dostały się do finału. Na dystansie 4x100m Dariusz Kuć, Paweł Stempel, Robert Kubaczyk i Kamil Kryński wywalczyli czas 39,20. Natomiast drużyna w składzie: Marcin Marciniszyn, Daniel Dąbrowski, Piotr Klimczak i Jan Ciepiela pokonała trasę 4x400m w czasie 3:04:51.

Eliminacje rzutu dyskiem mężczyzn wyłoniły grono finalistów, wśród którego znalazło się miejsce dla dwóch naszych rodaków – Piotra Małachowskiego (63,69) i Przemysława Czajkowskiego (61,97). Czyżby kolejna medalowa szansa?

W biegu na 200 m kobiet najlepszą okazała się Francuzka – Soumare, która pobiła rekord ME (22,32). To jej drugi medal na tych mistrzostwach. Kolejna była Bryzhina z Ukrainy (22,44 – rekord życiowy), a na najniższym stopniu podium stanęła Rosjanka – Fedoriva (22,44). Za falstart została zdyskwalifikowana Mang. Polka – Joanna Kocielnik zakończyła swoją przygodę w Barcelonie na półfinale, w którym uzyskała czas o dwie setne sekundy gorszy od rekordu życiowego.

W biegu na 400 m przez płotki mężczyzn nie miał sobie równych faworyt – Greene (Wielka Brytania), który pokonał dystans w czasie 48,12, ustanawiając tym samym swój nowy rekord życiowy. Na kolejnej pozycji uplasował się jego rodak – Williams (48,96). Trzeci był Melnikov z Ukrainy (49,00).

Bieg na 100m przez płotki kobiet wykazał, że najlepszą zawodniczką na tym dystansie jest Turczynka – Yanit (12,63). Tuż za nią O’Rourke z Irlandii (12,65) i Niemka – Nytra (12,68).

W finale rzutu oszczepem mężczyzn zwyciężył Thorkildsen z Norwegii (88,37). Na drugim stopniu podium stanął De Zordo (Niemcy) z wynikiem 87,81. Brąz dla Fina – Pitkamakiego (86,67).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Każdy radość przeżywa na swój sposób. A jeśli chodzi o Czajkowskiego, to rzeczywiście nie ma go w finale. Przemysław musiał czekać na informację, czy awansował. Niestety moje źródła informacji mnie zawiodły. Przepraszam bardzo Państwa za błędnie przekazaną wiadomość. I dziękuję za sprostowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ogólnonarodowej euforii to ja nie widzę, tak samo jak pana Czajkowskiego finale. Owszem nasz dyskobol miał 12. rezultat eliminacji ale ex equo z innym zawodnikiem, wiec zadecydował II rzut z elimicnacji. W nim Polak przegrał dlatego też dziś go nie zobaczymy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.