Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Kropiwnicki: Gdzie masz ch... czapkę, do k... nędzy?!

Pozycja materiału w rankingach:

49893 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 5pkt

Oceń:

Kropiwnicki: Gdzie masz ch... czapkę, do k... nędzy?!

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • 2009-06-02 10:37
  • Odsłon: 7452
  • Komentarzy: 6

Do skandalicznego incydentu z udziałem prezydenta Jerzego Kropiwnickiego doszło w poniedziałek w trakcie uroczystego odsłonięcia jednego z czterech ozdobnych minizdrojów przy ul. Piotrkowskiej. Łódzka prokuratura sprawdza, czy prezydent znieważył funkcjonariusza.

 / Fot. Express IlustrowanyPo oficjalnych przemówieniach w pasażu Schillera jeden z przechodniów głośno zarzucał prezydentowi promowanie Żydów, częste wyjazdy do Izraela i zaniedbywanie bieżących spraw miasta.

Nikt ze zgromadzonych urzędników nie reagował. Jerzy Kropiwnicki wziął kubek z nalaną ze zdroju wodą i podał mężczyźnie. – Napij się pan i idź sobie stąd – powiedział.

Mężczyzna chwycił kubek i wylał jego zawartość wprost pod nogi prezydenta, który mocno zdenerwowany odwrócił się i odszedł. Jerzy Kropiwnicki podszedł do młodego strażnika miejskiego i wybuchnął:

– Do k.... nędzy! Jak was potrzeba, to was nie ma – rugał blednącego z sekundy na sekundę funkcjonariusza.

– Ale panie prezydencie, jak tylko się dowiedziałem, to przybiegłem – bronił się strażnik.

– Gdzie masz ch... czapkę?! – Kropiwnicki atakował w ordynarny sposób przerażonego funkcjonariusza. – Trzeba się zastanowić, czy by was nie rozwiązać, bo do niczego się nie nadajecie – rzucił już zupełnie głośno prezydent i odszedł.

Sponiewierany strażnik stał, jak zamurowany.

– Współczuję takiego przełożonego – rzucił stojący nieopodal zdarzenia rowerzysta.

Marzena Korosteńska, z biura prasowego urzędu miasta ubolewa nad zachowaniem... przechodnia. – Prezydentowi było przykro, że podał wodę, a ta została wylana. Prezydent z pewnością był tym również zdenerwowany, ale nie kojarzę, by rozmawiał ze strażnikiem, tym bardziej w sposób wulgarny – mówi Marzena Korosteńska.

Źródło: Express Ilustrowany

Zobacz także:


Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Cezary Milczarek

Cezary Milczarek 21.09.2011 12:34

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Gdyby Prezydent Kropiwnicki zamiast rzucać publicznie mięsem i zastanawiać się faktycznie rozwiązał Straż Miejską na 99,99% wygrałby referendum i wybory. Ale z politykami już tak jest jak obiecują że zrobią coś pożytecznego to tylko obiecują, a jak mówią że nie mogą czegoś pożytecznego zrobić , to faktycznie nie zrobią. Przy okazji sprawę umorzono, strażnik pracuje, nowa Pani Prezydent zwiększa ilość strażników miejskich :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiesław Tuszyński 05.08.2009 16:22

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 67

Tak to niech sobie w domu pogada z własną żoną a mieszkańcy w następnych wyborach mu podziękują. Takie numery Bruner to nie z nami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Jurkiewicz 02.06.2009 23:50

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 75

Mnie to się skojarzyło ze sceną z filmu "Ziemia Obiecana" - Bucholc, po tym jak pracownik powiedział mu, co o nim myśli, wyżywa się na służącym: http://www.youtube.com/watch?v=JDzOrdZxl0k

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.06.2009 20:59

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 71

Jaki prezydent, takie gadanie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Sliwinski 02.06.2009 14:18

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 78

Mógł bardziej ogładnie sie wyrazić, np. "spie...aj dziadu"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Danieluk 02.06.2009 11:20

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 74

kto ma władzę ten ma władzę...żałosne

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.