Facebook Google+ Twitter

Kropiwnicki w natarciu. 1 lipca w sejmie o święcie Trzech Króli

1 lipca w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o przywróceniu dnia wolnego od pracy w Święto Trzech Króli. To kolejna próba prezydenta Łodzi, Jerzego Kropiwnickiego, przeforsowania projektu.

Zwolennikiem powrotu święta Trzech Króli jest prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. Na zdjęciu: z wiceprezydentem Łodzi Włodzimierzem Tomaszewskim.  / Fot. Daniel Siwak20 czerwca br. marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przyjął zawiadomienie o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej projektu ustawy o przywróceniu dnia wolnego od pracy w Święto Trzech Króli. Projekt wpłynął 17 kwietnia tego roku a 15 czerwca skierowano go do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu.

Gorącym zwolennikiem powrotu święta Trzech Króli jest prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. To on zbierał wraz pełnomocnikami Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, podpisy na terenie całej Polski. Poza tym poselski projekt dotyczący tego samego święta złożyli członkowie Prawa i Sprawiedliwości. Jutro w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy, której zwolennikiem jest prezydent Łodzi. Na zdjęciu: m.in. z byłym premierem Markiem Belką i byłym marszałkiem województwa łódzkiego Stanisławem Witaszczykiem.  / Fot. Daniel Siwak

Według porannego porządku 45. posiedzenia Sejmu, posłowie mieli zająć się projektem podczas dzisiejszych obrad. Po zmianie porządku dziennego pierwsze czytanie projektu przesunięto na jutro. Wtedy też odbędą się 5-minutowe oświadczenia w imieniu klubów i kół poselskich.

Włodarz Łodzi o święto Trzech Króli walczy od ubiegłego roku. Wtedy w czerwcu 2008 roku do Sejmu trafiło ponad 600 tys. podpisów z poparciem dla pomysłu Kropiwnickiego. Już na początku września posłowie rozpatrywali pierwszą wersję obywatelskiego projektu ustawy przywracającej dzień wolny od pracy 6 stycznia. O poparcie tej inicjatywy zwracało się także prezydium Konferencji Episkopatu Polski.

Czy w drugim podejściu uda się Jerzemu Kropiwnickiemu przeforsować projekt ustawy o przywróceniu dnia wolnego od pracy w święto Trzech Króli? / Fot. Daniel SiwakW połowie października Sejm odrzucił obywatelski projekt ustawy ustanawiającej święto Trzech Króli. Za przyjęciem wniosku Platformy Obywatelskiej o dorzucenie projektu opowiedziało się 207 posłów, przeciw było 186, od głosu wstrzymało się 2. Tym sposobem nowego święta w kalendarzu nie ma. Poza tym każdy wolny dzień to aż półtora miliarda złotych straty dla budżetu państwa.

"Nie jesteśmy jeszcze tak bogatym państwem, by pozwolić sobie na kolejne święto. Stanowisko rządu w tej sprawie jest jednoznaczne i nie zmieni się" - mówił w sierpniu 2008 roku dziennikowi "Polska" wiceprzewodniczący klubu PO Andrzej Czerwiński.

Jak czytamy na stronie www.trzechkroli.pl do 16 kwietnia Komitet Inicjatywy Ustawodawczej otrzymał listy z poparciem 1 mln 36 tys. osób.

Święto z PRL-u zostanie przywrócone?


W Polsce święto Trzech Króli było dniem wolnym od pracy do 16 listopada 1960 r. Wtedy zostało zniesione ustawą sejmu PRL. Obecnie jest dniem wolnym od pracy w 9 państwach Unii Europejskiej Niemczech, Austrii, Grecji, Hiszpanii, Słowacji, Szwajcarii, Włoszech, Szwecji i Finlandii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Jestem za zniesieniem wszystkich religijnych świąt państwo ma być państwem a nie wasalem Watykanu!!! Święta tylko narodowe powinny być wolne od pracy. Wierzący praktykujący mogą sobie własny urlop wykorzystać na świętowanie i wtedy się okaże ilu ich jest tak przy okazji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zlikwidowac wszystkie wolne swieta religijne, a na ich poczet przyznac pule dodatkowych dni wolnych od pracy do rozdysponownaia w ciagu roku przez kazdego indywidualnie - wg uznania i wyznawanej religii danej osoby... Terminy tych dni nalezaloby przedstawic pracodawcy na poczatku roku i nie ulagalbyby one pozniejszej zmianie (np. z powodu choroby deklarujacego). Ot i sprawa rozwiazana sprawiedliwie - kazdy bedzie swietowal wtedy kiedy mu to wskazuje sumienie a nie dominujacy system wyznaniowy w tym kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Kropiwnicki myśli jak każdy urzędnik budżetówki-od pierwszego do pierwszego.Nieważne ile miesiąc ma dni,ile w nim jest niedziel i świąt,a co za tym idzie-ile razy fatyguje swoje cztery litery do urzędu.Czy to będzie 10 dni,czy 20-kasa leci równo,w tej samej wysokości.Też bym tak chciał.Niestety,jestem tzw.prywaciarzem i wszelkie opłaty-podatki,ZUS,czynsz,a także wynagrodzenia dla pracowników-związane z moją firmą muszę na czas uiścić w terminie i pełnej wysokości.I nie ma "zmiłuj",że święto takie,czy inne odbiera ci możliwość zarobku.Płacz i płać!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ten kretyn w furmańskiej czapce" - jak go nazwałeś - jest w samej rzeczy przebiegłym lisem, ustawiającym się zawsze rufą do wiatru. Głęboko zapadło mi w pamięć zdanie pana Kropiwnickiego, które usłyszałam latem 1980 roku - Władza leży na ulicy, tylko trzeba ją umieć podnieść.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie podoba mi się to komunistyczne myślenie, że "nasz naród stać na święto" albo "nie stać". Każdy powinien sam o sobie decydować, czy go stać, czy nie. Akurat ten kretyn w furmańskiej czapce 6 stycznia i tak nie pracuje - ostatnio nie wziął nawet urlopu, tylko w godzinach urzędowania pojechał na wagary do Warszawy. Ale widać bardzo mu zależy na ustanowieniu nakazu świętowania, bo skoro on świętuje, to do tego samego trzeba zmusić wszystkich. I niech pod groźbą czapki jeszcze założą - dla ich własnego dobra, bo 6 stycznia zima jest przecież.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tam bym poszła na całość i ogłosiła dni wolne - od wigilii począwszy, na Święcie Trzech Króli skończywszy. A co!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co do święta to sam nie wiem, czy przejdzie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie Kropiwnicki dał plamy na całego ze swoim zachowaniem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja pan Kropiwnicki odpowiednio bluźnie - to przekona. Cwiczy ponoc na posiedzeniach, ćwiczył publicznie na pracowniku strazy miejskiej.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Bluzgi-prezydenta-Lodzi-pod-lupa-prokuratury,wid,11184192,opinie.html?ticaid=184d1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.