Facebook Google+ Twitter

"Krótka" historia Gdańska. Od wizyty św. Wojciecha do 1939 roku [ZDJĘCIA]

Historia Gdańska jest równie długa, jak ciekawa. Udokumentowane początki tego miasta są związane z wizytą biskupa Wojciecha w 997 roku, który przybył nad morze ochrzcić mieszkańców grodu.

1 z 15 Następne zdjęcie
Zdjęcie: W "Żywocie Św. Wojciecha" gród, w którym w 997 roku odbywał się chrzest jego mieszkańców, został opisany jako urbs Gyddanyzc. Fot. Marek Wiśniewski
W "Żywocie Św. Wojciecha" gród, w którym w 997 roku odbywał się chrzest jego mieszkańców, został opisany jako urbs Gyddanyzc. Fot. Marek Wiśniewski

Wybrane dla Ciebie:


Informacje z regionu
pomorze.naszemiasto.pl


Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

"Błąd" był zamierzony z mojej strony, ale nie spodziewałem się, że stanie się powodem ciekawej dyskusji:) Często ostatnio chciałbym wiele zdjęć "wyprostować", ale z drugiej strony zdając sobie sprawę z kanonów, czasami decyduję się je trochę przełamać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Panie Marku, właśnie bardzo dobrze, że tekst nie mówi tego samego co widzę sama na zdjęciu. o to chodzi by podpis uzupełniał zdjęcie a nie powtarzał to co sama widzę.
Dlatego od razu mi się bardzo podoba ten materiał. Moja uwaga dotyczy czysto technicznej sprawy dot. może 2 zdjęć albo 3. Można to poprawić , tzn ustawić do pionu. To na przyszłość uwaga, gdyż ona zupełnie nie pomniejsza wartości tego artykułu. Nie byłabym sobą gdybym czegoś nie poprawiła. Ot, i wszystko . ;))) pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się całkowicie z Panem Darkiem, u mnie zazwyczaj kompozycja zdjęć nie pokrywa się z tekstem, często dlatego, że oba elementy powstają osobno. W kompozycji zdjęć jest zazwyczaj jakiś pomysł, a tekst ma za zadanie przekazanie pewnej informacji...

Co do "prostoty" lub "krzywości" zdjęć to absolutnie się zgadzam z Panią Barbarą:) Niemniej jednak czasami zachwianie tej równowagi może właśnie spowodować jakąś reakcję, a mi bardzo często zdarza się szukać ciekawych dla mnie kątów, nie zawsze prostych:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadza się, nie wszystko musi być proste i równe.

Jednak moim osobistym zdaniem, pewne tematy aż się o to proszą.
Na przykład woda nie znosi braku poziomu, od razu się "wylewa". Wyjątkiem może być wzburzone morze; wtedy brak poziomu podkreśla rozszalały żywioł oraz ruch wody.
W tej galerii nie ma jednak zdjęcia o takim temacie, za to jest Architektura przez duże A.

Klasyczna prezentacja architektury woli zachowanie pionów i poziomów, gdyż te piękne budynki zaprojektowano z zachowaniem kompozycji i ściśle określonego ładu. Dlatego aż się prosi o uszanowanie zamysłu architekta.

Wyjątek stanowią zdjęcia artystyczne, w których nie tyle o architekturę chodzi, co o stan ducha, wrażliwość oraz wizję fotografa. Przykładem mogą być Pana galerie z Koronowa i Bydgoszczy, gdzie tematem głównym były czasy zaboru pruskiego, a nie sama architektura. Przyjęta konwencja w tych galeriach świetnie podkreślała niestabilność rzeczywistości w zwierciadle historii.

Pozdrawiam ciepło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Barbaro, to nie folder reklamowy aby fotki były dopieszczone w fotolabie. Może ja mam spaczony gust, ale mi brakuje jedynie synchronizacji wizji z "fonią". Ale i tak wycieczka ciekawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:) nie wszystko musi przecież być proste i równe...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niektóre ujęcia- kadry b. udane, a nawet świetne. a niektórym przydałby się prostownik i nożyczki. ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obejrzałam i przeczytałam wiele ciekawych informacji. wartościowy materiał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.