Pozycja materiału w rankingach:

Długo zastanawiałem się o czym mógłbym napisać swój pierwszy tekst na tym serwisie. Niektórzy uznają że to banał, albo że to nieodpowiednie miejsce... ale cóż... akurat ten jeden tekst zamieszczam bardziej dla siebie niż dla innych :)
Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 25 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Trochę filozof, trochę psycholog, trochę teolog, trochę krytyk (we wszystkich powyższych jednak amator :) ). Zdecydowanie złośliwiec, ale staram się zachowywać umiar ^^
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 11.07.2009 21:09
Nie tak ważne kiedy, ważne , że się znależliście
Jerzy Buchalski 09.07.2009 00:21
Niska samoocena to przekleństwo, które zapobiegło pewnie wielu potencjalnie udanym związkom. Ja sam dowiedziałem się, że moja Luba miała mnie na oku wcześniej niż ja ją, ale przez głupie myśli typu "Przecież nie mam szans. Jestem brzydka. Mało interesująca... itp." wszystko zaczęło się rok później niż mogło. Dopiero kiedy ja wygrałem z własną samooceną :P.
Autor usunął profil 08.07.2009 23:36
Niska samoocena to największy wróg człowieka i przyczyna jego licznych klęsk na licznych polach, także na miłosnym. Życzę każdemu borykającego się z tym problemem aby ją poprawiał codziennie, to możliwe, aż któregoś dnia poczuje, że jest całkiem spoko i świat też jest w porządku.
Jerzy Buchalski 08.07.2009 18:17
Obawiam się że emotki to jedno z moich uzależnień. Zwłaszcza uciążliwe kiedy próbuję pisać jakiś bardziej oficjalny list :P
Hmm jak patrzę na siebie z dalszej perspektywy to też zastanawiam się jakim cudem się uchowałem przez te lata. Prawie chodzący ideał (i skromny :P). Wbrew pozorom jest całkiem sporo takich osób (sam znam co najmniej dwie), ale zazwyczaj są to ludzi nieśmiali i z niską samooceną (i możliwe że to temat na inny tekst :P).
Autor usunął profil 08.07.2009 10:37
Życzę szczęścia, może rzeczywiście jesteście sobie przeznaczeni? :)
Livia Kolan 08.07.2009 10:35
No Jerzy, ale debiut : ). Powinieneś tylko unikać emotków w tekście. A co do plotkarzy, to nasz rok jest tak mało zżyty, że nawet się nie chce plotkować ; ). Oby tak dalej (na W24 i z Katją ).
Anna Koralun 08.07.2009 10:18
Aż trudno uwierzyć, że wśród tej rozhasanej młodzieży są i tacy jak Autor. Życzę szczęścia.
Liliana Kosecka 08.07.2009 09:59
..."słodzony" był tylko odrobinę. :-)
Uważasz, że tekst był niekonkretny? No, to się nie zgodzę :-) To podpowiedź "z rzeczywistości" dla tych, którzy niecierpliwie oczekują "drugiej połówki" :-) Przetrwaj niedogodności (czyt. docinki), a znajdziesz Tę Jedyną; zostaniesz nagrodzony.
Jednak o miłości można pisać w przeróżny sposób:-D
Witaj na w24...
Autor usunął profil 08.07.2009 09:27
Ha, Ha... Jak bym widział siebie w młodości :) Tylko, że ja bylem bardziej nieśmiały i bardziej z tego to wszystko wynikało. Też nie paliłem, też nie piłem, też nie byłem zbyt imprezowy, też żyłem ideałami... Na początku gdy ze mnie żartowano (choć nie aż tak bardzo złośliwie) rozkładałem bezradnie ręce. Po jakimś czasie nauczyłem się odpowiedniej riposty. I to, za co do tej pory śmiano się ze mnie, zaczęło innym imponować :)
Czekać na odpowiednią osobę na pewno warto.... ale teraz z perspektywy czasu wiem, że przelotne młodzieńcze znajomości też są ważne. Takie doświadczenie bardzo pomaga w przyszłości.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +283)