Facebook Google+ Twitter

Krótki żywot informacji o konkursie

Napisałem krótki materiał informacyjny o konkursie na Dziennikarza Obywatelskiego 2009 Roku i konkursie na Blogera 2009 Roku. Zamieściłem w serwisie, który - ze względu na odwoływanie się do idei dziennikarstwa obywatelskiego - takie informacje swym użytkownikom powinien przekazywać. I co?

 / Fot. GazetaWirtualna.plMateriał długo nie postał i został usunięty. Dlaczego? Otrzymałem taką informację: "Witaj TomaszKowalski! Niestety Twój artykuł "Konkurs na Dziennikarza Obywatelskiego i Blogera 2009 Roku "" został zablokowany. Od tej pory nie masz możliwości podglądu, edycji oraz usunięcia artykułu. Pozdrawiamy, Redakcja http://gazetawirtualna.pl.

Czyżby redakcja uznała, że mój tekst był do niczego i sama napisze lepszy? :) Bo przecież nie chodzi chyba o to, by publikujących tam - mam nadzieję - dziennikarzy obywatelskich odciąć od informacji o przeznaczonym dla nich konkursie.

Usunęli "w trosce o użytkowników"...

Jest wyjaśnienie: "W związku z pojawieniem się w konkurencyjnym serwisie informacji, jakoby Redakcja Gazety Wirtualnej blokowała zamieszczane treści, pragniemy zająć oficjalne stanowisko w tej sprawie. W dniu 14 stycznia kilka minut po północy na łamach naszego portalu został zamieszczony artykuł autorstwa redaktora naczelnego konkurencyjnego serwisu, reklamujący akcję promocyjną zorganizowaną przez ten serwis.

W trosce o naszych użytkowników, a także rzetelność informacji zawartych na stronach Gazety Wirtualnej, oraz zgodnie z odpowiednim fragmentem pkt. 21 Regulaminu w brzmieniu: "Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia lub zablokowania konta lub treści zamieszczonych przez Użytkownika w przypadku wykorzystania serwisu niezgodnie z jego przeznaczeniem. Dotyczy to w szczególności działań mających charakter reklamowy (...)", artykuł został zablokowany.

Pragniemy zaznaczyć, że nie była to pierwsza sytuacja, kiedy zablokowany został artykuł zawierający treści reklamowe. Wszelkie treści mające charakter reklamowy (jednostronnej prezentacji produktów lub usług konkretnej instytucji lub firmy) będą w przyszłości usuwane.


Szkoda. Naprawdę. To kolejny zły znak. Mniejsza o kurioza, takie jak cenzura w imię "troski o użytkowników", czy staranne omijanie nazwy konkursu i przemianowanie go na "działania promocyjne". To, co się stało, jest symptomem czegoś gorszego. Dziennikarzy obywatelskich próbuje się traktować przedmiotowo, zamykać w gettach ogrodzonych firmowym płotem, a co gorsza - odcinać od informacji.

Co rok doświadczamy tego przy okazji organizowania konkursu na Dziennikarza Obywatelskiego Roku, otwartego przecież na wszystkich, niezależnie od miejsca, w którym publikują. Wysyłamy zaproszenia do współpracy, które pozostają bez echa. Serwisy mieniące się miejscami nieskrępowanej wymiany informacji nagle nabierają wody w usta. Panie i panowie, trochę luzu, nie jesteśmy na wojnie.

Brawa dla serwisu iThink!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

To jest portal, ktory sam usiłował werbować dziennikarzy W24, jakos sie wtedy nie przejmowali troską o rzetelność i morale wlasne oraz czytelników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapewne boją się, że im redaktorzy wypłyną.
A tak nawiasem mówiąc to podoba mi się ich układ "jedynki".

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehe, dobre :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś podobnego:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pawle dokładnie. Tomku tam widocznie są lepsi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boją się :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co za akt wyeliminowania konkurencji:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oni mają swój konkurs . całkiem fajny, zresztę i bez reszty. ;))))
co oczywiście nie usprawiedliwia zdjęcia informacji o otwartym dla wszystkich konkursie tutaj.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.