Facebook Google+ Twitter

Krwawa jatka w Yumie. Zginęło sześć osób

Starszy mężczyzna w wieku 73 lat w różnych odstępach czasu sięgnął po broń i zaczął strzelać. Zabił pięć osób, a na końcu popełnił samobójstwo. Szósta ofiara w ciężkim stanie walczy o życie w szpitalu w Phoenix.

Według ustaleń policji u seniora mocny wstrząs mógł wywołać jego rozwód z żoną, gdyż krwawą serię morderstw rozpoczął właśnie od adwokata swojej żony. Przeprowadzał on sprawę rozwodową, a w dniu śmierci przechodził na emeryturę.

Potem mężczyzna zaczął zabijać seryjnie z zimną krwią. Podobno ofiary nie były przypadkowe.

Źródło: TVN 24

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.