To już 27. polska ofiara misji w Afganistanie. Starszy kapral Jarosław Maćkowiak zmarł, a dwóch pozostałych żołnierzy doznało lekkich obrażeń wskutek ostrzału polskiego patrolu. Do ataku doszło w południowej prowincji Ghazni.
Zobacz także:
Artykuły
(44)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.03)
Wiek: 30 | Miejscowość: POZNAŃ | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BOLEK 16.08.2011 15:00
CHCIAL , TO NIE ZYJE.CZEGO NIE ROBI SIE DLA PIENIEDZY. TO NIE ZOLNIERZE TO NAJEMNICY. PRAWDZIWY ZOLNIERZ BRONI SWOJEJ OJCZYZNY A NIE SZLAJA SIE ZA PIENIEDZMI PO SWIECIE. WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ MU DAC PANIE
ja 09.06.2011 10:41
W pełni zgadzam się ze stanowiskiem moich poprzedników.
Kornelius- Benjamin Wyppich 09.06.2011 10:17
Ci co udają się na wyprawę wojenną to płatni zabójcy (najemnicy, kilerzy) Oni wiedzą, i ryzykują, że mogą nie powrócić do swoich rodzin. To ich decyzja. Zdajemy sobie sprawę, że tam, gdzie są wysyłani, muszą się pozbyć wrodzonych odruchów człowieczeństwa : przecież niejednokrotnie muszą zabijać niewinne dzieci, niewinne kobiety i starców, niewinnych rolników czy zwykłych robotników... nawet takich, którzy z narażeniem swojego życia walczą o swoją ojczyznę, chwytających za broń aby uchronić swoje dzieci, swoje siostry czy matki przed barbażyńskim gwałtem najeszców i okupantów. 27 chłopaków którzy zostawili tam życie, to 27 za dużo! Ale co zrobić gdy dla nich ważniejsze są pieniądze aniżeli spokojne sumienie i czyste ręce. Napewno... nie dla chwały ( bo zbrodnią nie można się chwalić) tylko dla pieniędzy w myśl: pecunia no omlet... ale ocieka krwią niewinnych dzieci.
ech 03.06.2011 16:26
A ja przypominam po raz kolejny: każdego dnia giną cywile, którzy próbują normalnie żyć po zmianie "rządzących". Giną z rąk fanatyków, którzy dla zabicia jednego żołnierza znienawidzonego najeźdźcy potrafią zabić 10 cywili. To państwo, które potrzebuje pomocy wewnątrz, a nie z zewnątrz - zwłaszcza ze strony Polski, w której burdel jest wystarczający, abyśmy wszyscy zajmowali się samymi sobą, a nie pomagali na lewo i na prawo - za cenę setek tysięcy złotych i zmarnowanych ludzkich żyć.
Asia Królikiewicz 02.06.2011 22:23
Jak najbardziej się zgadzam! Przed wyborami prezydenckimi nasz polski rząd obiecał wycofanie naszych wojsk z tej bezsensownej dla naszego narodu misji.
Owszem wycofanie nastąpi ale...stopniowo. Najpierw zaplanowano do końca 2012 roku redukcję zadań i zmniejszenie liczby kontyngentu. Podobno dopiero do końca roku 2014 mają trwać działania zmierzające do całkowitego wycofania polskich wojsk, gdyż tak zakłada plan sojuszniczy. Ilu jeszcze żołnierzy zginie? Ile żon i matek będzie cierpiało?Ile dzieci starci ojcó?
Miała to być przecież misja pokojowa jednak jest to pole walki. Niemal każdego dnia dochodzi do zamachów i giną żołnierze sił koalicji. Cena tej misji jest bardzo wysoka - kosztuje ludzkie życie!
ech 02.06.2011 21:11
To dopiero 27. Polak, a ilu już Irakijczyków gryzie piach?
Bezprawny najazd i okupacja państwa niczym nam nie zagrażającego.
27. Polak nie żyje, bo władze Polski nie potrafią podjąć decyzji o wycofaniu wojsk z tej misji - porażki.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)