Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Krwawy czwartek polskich drużyn w rozgrywkach Ligi Europy

Pozycja materiału w rankingach:

55631 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 0pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Krwawy czwartek polskich drużyn w rozgrywkach Ligi Europy


Występy polskich drużyn w pierwszych meczach III rundy Ligi Europy zakończyły sie porażkami. Co gorsza, były to porażki przed własną publicznością, dlatego też szanse na awans do kolejnej fazy rozgrywek są już doprawdy znikome.

Piłkarz Ruchu Chorzów Sebastian Olszar (P) główkuje podczas meczu 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej z Austrią Wiedeń. / Fot. PAP/Andrzej GrygielWczorajsza klęska polskich zespołów w pierwszych spotkaniach III rundy eliminacji Ligi Europy pozbawiła złudzeń wszystkich tych, którzy wierzyli, że z naszą kopaną nie jest tak źle. Myślę, że nie będzie przesadą stwierdzenie, iż powoli sięgamy piłkarskiego dna, a walka z europejskimi średniakami stanowi dla nas zaporę nie do przejścia.

Bolesnego przebudzenia w europejskich pucharach doznała wczoraj krakowska Wisła. "Biała Gwiazda" rozochocona wysokim zwycięstwem w II rundzie Ligi Europy z litewskim FK Szawle liczyła na równie łatwą przeprawę z zespołem Karabachu Agdem. Mimo (przedwczesnej chyba) wiary w niesamowite możliwości krakowian, nic takiego się nie wydarzyło. Azerowie pokonali Wiślaków 0:1, robiąc tym samym milowy krok w kierunku awansu do kolejnej rundy.

Różnica w poziomie gry obu zespołów była naprawdę znikoma. Wiślacy niby osiągnęli przewagę w posiadaniu piłki, niby prezentowali większą kulturę piłkarską, niby stwarzali więcej sytuacji, jednak oglądając ten mecz nie dało się wyczuć, kto był (bo już nie jest) faworytem tej konfrontacji. Najbardziej frustrujące były jednak poczynania Wisły w końcówce spotkania, a więc tuż po stracie bramki. Podopieczni Kasperczaka sprawiali wrażenie zagubionych, wręcz przestraszonych takim obrotem spraw, a kwintesencją tej bojaźni był rzut karny wykonywany przez wielokrotnego reprezentanta Polski, strzelca ponad stu bramek w barwach Wisły - Macieja Żurawskiego. Miejmy nadzieję, że rewanż na stadionie Tofika Bachramova w Baku przyniesie pozytywne zakończenie. Nie chcemy przecież, by koszmar Dinamo Tbilisi, Valarengi czy Levadii Tallin powrócił.

Druga z drużyn reprezentująca nasz kraj w europejskich pucharach - Ruch Chorzów - potwierdziła przedmeczowe oczekiwania. Chyba tylko najwierniejsi fani "Niebieskich" wierzyli, że ich zespół będzie w stanie nawiązać walkę z - jak się później okazało - nie tak mocną ekipą Austrii Wiedeń. Podopieczni Waldemara Fornalika podjęli rękawicę, jednak kardynalne błędy w obronie, brak boiskowego cwaniactwa oraz jakości w grze ofensywnej sprawiły, iż spotkanie zakończyło się dotkliwą porażką naszych. A zaczęło się nieźle...
Przemysław Kuchta OFFline profil autora

Autor: Przemysław Kuchta

Napisz do autora

Artykuły (23) Galerie (1) Średnia ocen (4.20)

Wiek: 24 | Miejscowość: Poniatowa | Kraj: Polska

O mnie: Interesuję się sportem (głównie piłką nożną), studiuję, gram w lokalnej drużynie piłkarskiej. Zapraszam na moja stronę - www.lksponiatowa.futbolowo.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 30.07.2010 21:38

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 45

Wierzę w Wisłę... mam nadzieję, że wyciągną wnioski z pierwszego spotkania i awansują dalej. Jeśli chodzi o Ruch i Jagę to myślę, że losy awansu są już przesądzone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 30.07.2010 20:12

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 34

Teraz tylko pytanie czy piłkarze pokażą, że mają jaja czy pozwolą na odpadnięcie z pucharów i zhańbienie Polski. Za wcześnie odpadamy, za wcześnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 30.07.2010 14:20

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 41

Ja też... i coś mi się zdaje, że ten kac będzie mnie długo trzymał ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 30.07.2010 14:20

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 36

Tak piłka czasem leje.

Ja mimo wszystko wierzę, że choć Wisła awansuje. To jej obowiązek zmazać ten blamaż. No i żeby te łajzy z Chorzowa i Białegostoku choć remis uzyskały. To zawsze punkty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 30.07.2010 14:19

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 41

Ja mam kaca.

PS Niech mnie ktoś kopnie w twarz. Tak się czuje po wczorajszym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Majchrzak 30.07.2010 14:01

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 39

http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,8195448,Dobry_pomysl__zly_pomysl__Kompromitacja_nie_istnieje.html - celne podsumowanie z którym trudno polemizować

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.