Pozycja materiału w rankingach:
Piękne morze, plaże, góry. Typowy turysta pamięta Krym jako idealne miejsce na letni wypoczynek. Tymczasem obok bajkowego krajobrazu tli się konflikt, który kiedyś może wstrząsnąć światem.
Jurij Łużkow obiecał Rosjanom, że zrobi wszystko, by ich kraj odzyskał Sewastopol. Po sierpniowym konflikcie te groźby brzmią jeszcze bardziej poważne. Sytuacja Krymu i separatystycznych republik Gruzji z pozoru wygląda tak samo. Tu i tu żyje prorosyjska mniejszość ]sprzeciwiająca się władzy w stolicy, którą Moskwa może z łatwością manipulować. Prawdopodobieństwo nowego konfliktu jest jednak małe. W odróżnieniu od Osetyńczyków tutejsi Rosjanie nie walczyli dotąd z Ukraińcami. A dla żyjącego z turystyki Krymu wojna oznaczałaby katastrofę.Zobacz także:
Artykuły
(49)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.82)
Wiek: 27 | Miejscowość: Zielona Góra/Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Jestem studentem cybernetyki ekonomicznej i choć bardzo lubię mój ścisły kierunek, to mam również inne zainteresowania, które chciałbym realizować na tym portalu.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 28.12.2008 14:59
Ciekawe i dobrze apisane
+
Mirosława Kasowska 28.12.2008 13:08
+ zdecydowany plus. Dobrze napisane, a poza tym... trzeba wiedzieć, co się tam dzieje.
Ewa Krzysiak 28.12.2008 12:15
Kiedyś Sewastopol za czasów ZSRR był punktem na szlaku turysty zwiedzającego Krym, w którym mógł się zatrzymać na kilka godzin w ściśle wyznaczonym miejscu a właściwie sklepie. I to było wszystko co mógł wówczas zobaczyć.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)