Pozycja materiału w rankingach:
Dziennikarka i senator, ale przede wszystkim wspaniała kobieta. Była inicjatorką wielu ogólnopolskich akcji i przedsięwzięć. W pracę dziennikarską i społeczną zawsze była zaangażowana całym sercem.
Kiedy wczoraj dowiedziałem się o katastrofie samolotu prezydenckiego ogarnął mnie smutek i ogromne zaskoczenie. Trudno mi było w to uwierzyć. Długo to do mnie nie docierało. A kiedy się dowiedziałem, że na pokładzie była pani Krystyna Bochenek, to nogi ugięły się pode mną. Co innego jak ginie osoba obca - choćby nawet prezydent - czuje się smutek i żal, przecież zginął człowiek, wielki człowiek. Ale co innego jak ginie ktoś kogo się znało i ceniło. Ktoś, kto jest przykładem, żeby nie powiedzieć mentorem. Ktoś kogo ciepło i dobro czuje się namacalnie.Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(45)
Średnia ocen
(4.82)
Wiek: 48 | Miejscowość: Douai | Kraj: Francja
O mnie: Jestem i mam nadzieję że jeszcze będę...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 25.04.2010 09:09
Wielki smutek... I dodatkowa motywacja, by dokładać własną cegiełkę do wielkiego dzieła niezastąpionej Krystyny Bochenek. link
Autor usunął profil 20.04.2010 16:37
Damian świetnie że przypomniałeś tę Wspaniałą Kobietę. Tyle w Niej Ciepła.
Listopad 2001 Katowice Mistrzostwa Polski w dyktandzie. Jak wszystkich nas uczestników zachęcała, zagrzewała do boju. Podczas wręczania nagród - krótka, ciepła wymiana myśli.
A, tylko wspomnienia zostały
Anna Zagalska 12.04.2010 18:11
Mimo iż w katastrofie zginęło tak wiele ważnych, cennych i wartościowych osób, o których od soboty pamiętam w modlitwach, których bliskim i rodzinom z całego serca współczuję i których żal, że odeszli tak nagle, to właśnie Krystyna Bochenek jest tą osobą, o której mogę powiedzieć, że była mi najbliższa, gdyż to jej osobę z wszystkich, które zginęły znam (choć nie do końca osobiście)najdłużej. Od dziecka słuchałam jej na antenie Radia Katowice, którego najpierw moi rodzice, a potem i ja byłam i jestem nadal stałą słuchaczką. To właśnie z Radia Katowice dowiedziałam się przed laty o pierwszym organizowanym przez nią Dyktandzie i brałam udział w nim i w kolejnym i w jeszcze kilku, gdy tylko czas mi na to pozwalał. Ostatni raz spotkałam się z nią podczas Dyktanda dla Rodzin, o czym mogłam już napisać jako Dziennikarz Obywatelski: link Z tego dnia pozostało mi kilka zdjęć, na których udało mi się uwiecznić postać p. Krystyny (na tych dołączonych do wyżej wymienionego artykułu też można ją dostrzec). Również i w tym roku objęła patronat honorowy nad Metropolitalnym Świętem Rodziny, podczas którego ma być organizowane kolejne Dyktando dla Rodzin http://www.swieto-rodziny.pl/index.html Zawsze ciepła, pogodna, uśmiechnięta, otwarta na ludzi, miła. Taka na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Podziwiałam ją także za pomysł związany z coroczną organizacją zjazdu Krystyn, śledziłam te zjazdy, czasem żałując, że nie mam na imię Krystyna...Cenię ją również za jej audycje dotyczące zdrowia, które były mi wielokrotnie przydatne i które mnie bardzo interesowały. Dziękuję za ten artykuł, za wspomnienie o tej wspaniałej osobie, która wielu osobom pomogła, dzieląc się z innymi swoją wiedzą, pomysłami, swoim ciepłem, uśmiechem, za to, że i my możemy podzielić się naszymi wspomnieniami o niej i wyrazić słowa uznania dla niej. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie...
Isabella Degen 11.04.2010 16:57
Wspaniała kobieta, czytałam o niej często, miała zawsze nowe pomysły.
Adam Lutostański 11.04.2010 14:45
Wspaniała Polka. Katowiczanie powinni brać z niej przykład.
Paweł Kiliański 11.04.2010 14:10
Miałem okazję raz rozmawiać z p. Krystyną Bochenek i zgadzam się z poprzednikami: wspaniała osoba.
Janina Bieleńko 11.04.2010 13:51
Dziękuję za przybliżenie postaci tragicznie zmarłej pani Bochenek. Żyjąc daleko od polityki znamy nazwiska i nie zawsze wiemy, kto się za nimi kryje. Takie artykuły są bardzo potrzebne.
Wyrazy szczerego współczucia dla najbliższych.
Magdalena Wróbel 11.04.2010 13:50
Tak wyjątkowa, wspaniała osoba...
Pani Krystyna była także w kapitule przyznającej tytuł "Lady D.
Poznałam ją miesiąc temu właśnie podczas gali przyznawania tego tytułu. I z całą pewnością stwierdzam, że śmierć pani senator to wielki cios dla Polski...
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)