Facebook Google+ Twitter

Krystyna Bochenek - kolejna ofiara katastrofy

Dziennikarka i senator, ale przede wszystkim wspaniała kobieta. Była inicjatorką wielu ogólnopolskich akcji i przedsięwzięć. W pracę dziennikarską i społeczną zawsze była zaangażowana całym sercem.

 / Fot. http://1.1.1.3/bmi/d.wiadomosci24.pl/g2/6e/0d/03/132983_1270980767_871f_m.jpegKiedy wczoraj dowiedziałem się o katastrofie samolotu prezydenckiego ogarnął mnie smutek i ogromne zaskoczenie. Trudno mi było w to uwierzyć. Długo to do mnie nie docierało. A kiedy się dowiedziałem, że na pokładzie była pani Krystyna Bochenek, to nogi ugięły się pode mną. Co innego jak ginie osoba obca - choćby nawet prezydent - czuje się smutek i żal, przecież zginął człowiek, wielki człowiek. Ale co innego jak ginie ktoś kogo się znało i ceniło. Ktoś, kto jest przykładem, żeby nie powiedzieć mentorem. Ktoś kogo ciepło i dobro czuje się namacalnie.

Krystyna Bochenek urodziła się 30 czerwca 1953 roku w Katowicach. Studia ukończyła na Wydziale Filologii Polskiej Uniwersytetu Śląskiego. Od połowy lat siedemdziesiątych pracowała jako dziennikarka Polskiego Radia Katowice, ale też wiele lat współpracowała z prasą i telewizją.

Pani Krystyna była inicjatorką i pomysłodawczynią ogólnopolskiego "Dyktanda", największej imprezy promującej język polski. Była również współautorką programu telewizyjnego Od A do Zdrowia.

Była także animatorką wielu zdarzeń medialnych i akcji charytatywnych na Śląsku, w tym w 1992 kwesty "Mamo nie płacz" na rzecz ratowania Oddziału Hematologii Dziecięcej w Zabrzu. Była bardzo zaangażowana w akcje profilaktyki raka piersi pod nazwa "Różowa wstążka". Współtworzyła pierwszą "Wampiriadę" (niekonwencjonalną akcję honorowego oddawania krwi) oraz akcję Rzuć palenie. Była inicjatorką cyklicznej imprezy Zjazd Krystyn, dorocznego zgromadzenia imienniczek, które pozwala setkom kobiet o różnym statusie społecznym poznawać odległe zakątki Polski. Jako autorka i współautorka opublikowała trzy książki: X jubileuszowe Dyktando, Chirurdzy i detektywi, Jak Krystyna z Krystyną. Można by długo wymieniać zasługi pani Krystyny Bochenek i myślę, że w jednym artykule bym wszystkiego nie zmieścił.

Pani Krystyna Bochenek była również laureatką wielu prestiżowych nagród, między innymi w plebiscycie Mistrz Mikrofonu zdobyła tytuł "Osobowości Radiowej". Otrzymała Nagrodę im. Bolesława Prusa "Za uświadomienie Polakom potęgi języka polskiego". Od 2004 roku była senatorem RP a od 2005 roku wicemarszałkiem Senatu. Ale jak zawsze o sobie mówiła "Jestem przede wszystkim dziennikarką".

Żal, smutek, rozpacz to uczucia które od wczoraj mną targają i choć nie interesuję się polityką i piszę o muzyce, to Krystyna Bochenek zasługuje na to, aby o niej napisać.

Ogromna strata i żal. "Świeć Panie nad jej duszą".

Źródło:

mediafm.net

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Wielki smutek... I dodatkowa motywacja, by dokładać własną cegiełkę do wielkiego dzieła niezastąpionej Krystyny Bochenek. link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.04.2010 16:37

Damian świetnie że przypomniałeś tę Wspaniałą Kobietę. Tyle w Niej Ciepła.

Listopad 2001 Katowice Mistrzostwa Polski w dyktandzie. Jak wszystkich nas uczestników zachęcała, zagrzewała do boju. Podczas wręczania nagród - krótka, ciepła wymiana myśli.

A, tylko wspomnienia zostały

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mimo iż w katastrofie zginęło tak wiele ważnych, cennych i wartościowych osób, o których od soboty pamiętam w modlitwach, których bliskim i rodzinom z całego serca współczuję i których żal, że odeszli tak nagle, to właśnie Krystyna Bochenek jest tą osobą, o której mogę powiedzieć, że była mi najbliższa, gdyż to jej osobę z wszystkich, które zginęły znam (choć nie do końca osobiście)najdłużej. Od dziecka słuchałam jej na antenie Radia Katowice, którego najpierw moi rodzice, a potem i ja byłam i jestem nadal stałą słuchaczką. To właśnie z Radia Katowice dowiedziałam się przed laty o pierwszym organizowanym przez nią Dyktandzie i brałam udział w nim i w kolejnym i w jeszcze kilku, gdy tylko czas mi na to pozwalał. Ostatni raz spotkałam się z nią podczas Dyktanda dla Rodzin, o czym mogłam już napisać jako Dziennikarz Obywatelski: link Z tego dnia pozostało mi kilka zdjęć, na których udało mi się uwiecznić postać p. Krystyny (na tych dołączonych do wyżej wymienionego artykułu też można ją dostrzec). Również i w tym roku objęła patronat honorowy nad Metropolitalnym Świętem Rodziny, podczas którego ma być organizowane kolejne Dyktando dla Rodzin http://www.swieto-rodziny.pl/index.html Zawsze ciepła, pogodna, uśmiechnięta, otwarta na ludzi, miła. Taka na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Podziwiałam ją także za pomysł związany z coroczną organizacją zjazdu Krystyn, śledziłam te zjazdy, czasem żałując, że nie mam na imię Krystyna...Cenię ją również za jej audycje dotyczące zdrowia, które były mi wielokrotnie przydatne i które mnie bardzo interesowały. Dziękuję za ten artykuł, za wspomnienie o tej wspaniałej osobie, która wielu osobom pomogła, dzieląc się z innymi swoją wiedzą, pomysłami, swoim ciepłem, uśmiechem, za to, że i my możemy podzielić się naszymi wspomnieniami o niej i wyrazić słowa uznania dla niej. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutek i żal pozostał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniała kobieta, czytałam o niej często, miała zawsze nowe pomysły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniała Polka. Katowiczanie powinni brać z niej przykład.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miałem okazję raz rozmawiać z p. Krystyną Bochenek i zgadzam się z poprzednikami: wspaniała osoba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I kto teraz zorganizuje dyktando?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za przybliżenie postaci tragicznie zmarłej pani Bochenek. Żyjąc daleko od polityki znamy nazwiska i nie zawsze wiemy, kto się za nimi kryje. Takie artykuły są bardzo potrzebne.

Wyrazy szczerego współczucia dla najbliższych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak wyjątkowa, wspaniała osoba...
Pani Krystyna była także w kapitule przyznającej tytuł "Lady D.

Poznałam ją miesiąc temu właśnie podczas gali przyznawania tego tytułu. I z całą pewnością stwierdzam, że śmierć pani senator to wielki cios dla Polski...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.