Facebook Google+ Twitter

Krystyna Janda rozmawia z dziećmi

Aktorka udowadnia nam jak ważnym rozmówcą jest dziecko i jak wiele ma do powiedzenia. Nawet na zupełnie dorosłe tematy.

Okładka książki. / Fot. Teatr Polonia"Moje rozmowy z dziećmi" to zbiór felietonów Krystyny Jandy publikowanych m.in. w miesięcznikach "Dziecko" i "Poradnik domowy". Felietonów niezwykłych, gdyż każdy z nich jest osobną rozmową z którymś z synów lub wnuczką, a tematy znajdziemy tu nad wyraz poważne. Dzieci zmierzą się bowiem z wymianą myśli na temat śmierci, odwagi, wierności, wiary, patriotyzmu czy polityki. Niekiedy całkiem poważnie, innym razem w formie żartobliwych szermierek słownych.

Czytając, stajemy się na chwilę współmieszkańcami domu aktorki w Milanówku i widzimy jak wielką rolę odgrywają tu dzieci. Dowiadujemy się, że Jędrek (najmłodszy syn) siada do śniadania nieuczesany, Janda zaś w szlafroku, niewyspana po nocnej premierze. Żaden z tych faktów nie przeszkadza im jednak w prowadzeniu dysput na poważne tematy ponad kanapkami i jogurtami.

Książkę okraszono licznymi rysunkami dzieci i zdjęciami rodzinnymi, co nadaje jej jeszcze bardziej osobisty charakter. Czujemy, jakbyśmy przeglądali rodzinny pamiętnik, a nie kupioną książkę. Na kolejnych stronach otacza nas atmosfera prywatności i intymności, a także pochwała macierzyństwa. Można by rzec, że najważniejszą rolą, jaką zagrała w swej karierze Janda jest właśnie rola matki. Znajdziemy tu radość z dziecięcych sukcesów, niepokój o przyszłość, stres przy okazji rozstań – całą gamę macierzyńskich odczuć. Wszystkie podane trochę pół żartem, pół serio, z tak charakterystyczną dla aktorki ekspresją.

Dla fanów Krystyny Jandy jest to pozycja obowiązkowa. Cała reszta może jednak również świetnie się bawić czytając ten zbiór krótkich rozmów, a zarazem poznać bliżej słynną aktorkę i wkraść się do jej rodziny na kilka chwil. Niestety, książki nie znajdziecie w księgarniach – jedynym miejscem, gdzie można ją nabyć jest teatr Polonia lub jego sklep internetowy. A zaopatrzyć się w egzemplarz zdecydowanie warto!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Warto przypomnieć, akurat Pan TT, opętany demonem pseudo katolicyzmu wymyśla i pomawia szkalując Panią Krystynę.
Egzorcyzmy zdrowego rosądku są potrzebne, albo wlać oleju do głowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.