Facebook Google+ Twitter

Kryzys na Cyprze. Limity wypłat i kwot wywożonych za granicę

Niedawno Cypr był rajem dla ludzi z grubym portfelem. Jechali tam tacy na ciepłe piaski plaż nadmorskich i po to, aby ukryć dochody i podatki przed srogim fiskusem swojego kraju. Za miesiąc rusza sezon wczasowy. A tam krach finansowy.

 / Fot. Wikipedia, Autor: Paul167Robili tak biznesmeni z różnych państw unijnych, bo nikt nie lubi dzielić się swoimi dochodami. Za to każdy lubi mieć jak największe pieniądze wyłącznie dla siebie. Przez lata gwarantował spełnienie tych marzeń Cypr. Łagodne warunki podatkowe państwa ściągały biznes z wielu krajów Europy a banki kusiły rajskimi lokatami. W cypryjskim raju schroniło się m.in. kilka tysięcy polskich firm biznesowych.

Nagle przyszedł krach bankowy i finansowy. Załamanie w raju cypryjskich tajnych "sejfów" i miliardów w nich ulokowanych, wywołało zawrót głowy bogaczy i zwykłych ciułaczy. Z dnia na dzień bezpieczna kasa życia, stała się własnością tamtejszych władz rządowych, które pod swoim kierownictwem tak kierowało państwem i jego finansami, że państwo stanęło na krawędzi bankructwa.

Ratowanie państwa przed bankructwem

Prezes Bank of Cyprus złożył rezygnację ze stanowiska. Według osób dobrze poinformowanych w tym banku, prezes jest przeciwny planowanemu przez rząd drastycznemu obciążeniu właścicieli kont bankowych, kosztami ratowania państwa cypryjskiego przed bankructwem.

Banki zamknięto, pieniądze zamrożono, i tylko z łaski pańskiej funkcjonują bankomaty, z wydzieloną dzienną kwotą wypłaty dla każdego. Dwa największe banki Cypru stanęły w obliczu groźby niewypłacalności i w konsekwencji upadku. Banki nieczynne i trudno dokładnie wiedzieć, kiedy otworzą swoje drzwi dla klientów, wszak zamknięte zostały z nakazu ministra finansów. Ludzie załamują ręce z nerwów, boją się o oszczędności życia, demonstrują ostro w rozpaczy przed pałacem prezydenta Cypru w Nikozji.

Cypr zawiesił nie tylko wypłaty bankowe, ale i przepływy finansowe pomiędzy bankami. Według ministra finansów będą odblokowane za kilka tygodni; mówi się po cichu, że być może już jutro. Jednak deponenci pieniędzy nie mają powodów do uciechy - minister zapowiedział o zamianie 40 proc. ich oszczędności na akcje banków, o czym donosi Cypr zniesie kontrole.

40-procetowy haracz ratunkowy

Mogą zatem wszelkiej maści ciułacze i bogacze, których oszczędności przekraczają 100 tysięcy euro, pożegnać się na zawsze z 40-procetową częścią swoich pieniędzy, ulokowanych w kasach bankowych. Spokojnie mogą spać tacy biedacy – podkreślił minister, których depozyty nie sięgają 100 tys. euro – oni "nie ucierpią". Minister wprowadził limity dotyczące przesyłania pieniędzy między bankami, aby zapobiec gwałtownej fali odpływów kapitału po otwarciu banków na Cyprze.

Według informacji internetowej BBC, cypryjski minister finansów zamierza wprowadzić tygodniowy limit gotówki, "którą można będzie podejmować z konta". "Kontrola przepływów kapitałowych obejmuje też limity transferu pieniędzy za granicę oraz zakaz realizowania czeków" - stwierdził redaktor ekonomiczny BBC.

Nie będzie też możliwe wcześniejsze wycofywanie wkładów terminowych. Być może zostaną utrzymane "kontrole wywozu gotówki na granicach", w taki sposób, aby ludzie wywożący gotówkę zgłaszali kwoty "powyżej 10 tysięcy euro". Jak podały cypryjskie media, celnicy cypryjscy wzmogli ostatnio kontrolę wywożonych pieniędzy za granicę.

Precedens w strefie euro

Dwa dni temu prezydent Cypru, Nikos Anastasiadis poinformował naród, że nałożenie przez Bank Centralny ograniczeń związanych z przepływem kapitałów "to tylko tymczasowe rozwiązanie, które będzie stopniowo rozluźniane".

W końcu zeszłego tygodnia parlament cypryjski przyjął ustawę o kontroli kapitałowej, która daje możliwość rządowi zablokowanie "wypływu kapitału z banków". Zgodnie z prawem UE może to mieć miejsce tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. w przypadku "zagrożenia finansowej stabilności państwa". Będzie to – zdaniem ekspertów - precedens w strefie euro.

Ministrowie finansów eurogrupy postanowili w minioną sobotę podtrzymać swoją ofertę przyjścia z pomocą rządowi w Nikozji. Przewodniczący eurogrupy, Jeroen Dijsselbloem powiedział, że "eurogrupa jest gotowa pomagać Cyprowi w jego wysiłkach" reformy finansów i podtrzymuje swoją wcześniejszą propozycję, polegającą na "wyłączeniu z dodatkowego opodatkowania depozytów bankowych poniżej 100 tys. euro".

Straty inwestorów i depozytów nieodwołalne

Według mediów – przyklasnął decyzji eurogrupy prezydent Francji, Francois Hollande, mówiąc, że "sposób ratowania sektora bankowego Cypru jest wyjątkowy, a gwarancje dla depozytów bankowych muszą być nieodwołalne" – czytamy w dla. Prezydent Francois Hollande dodał, że Cypr jest "specyficznym, wyjątkowym i jedynym przypadkiem" w krajach strefy euro.

Dodatkowo szef eurogrupy, Jeroen Dijsselbloem zasugerował w wypowiedzi dla brytyjskiego dziennika "Financial Times" o międzynarodowym zasięgu i agencji prasowej Reuters, że uzgodniona w ostatni weekend pomoc dla Cypru, która przewiduje – jak to przyznał - straty niektórych inwestorów i właścicieli depozytów bankowych, "może na trwałe zmienić podejście eurolandu do radzenia sobie z upadającymi bankami". Szef eurogrupy ponadto dodał wyjaśniając, że podejście to miałoby w praktyce polegać na "zepchnięciu ryzyka płacenia za ratowanie banków z podatników, na prywatnych inwestorów".

Na jego wypowiedź natychmiast zareagowały rynki finansowe i kurs euro zanotował spadki, gdyż - w ocenie inwestorów - eurogrupa stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo depozytów bankowych, w przypadku zastosowania w strefie euro kolejnych programów pomocowych. W tej sytuacji Jeroen Dijsselbloem szybko wycofał się ze stwierdzenia, że pakiet pomocowy dla Cypru i warunki, na jakich go udzielono, "mogą być nowym modelem rozwiązań dla banków". Precedens i niesmak pozostają.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.