Facebook Google+ Twitter

Kryzys niepodległego słowa. Raport "Wolność prasy 2011"

Tylko szósta część ziemskiej populacji cieszy się dostępem do w pełni niezależnych mediów. Jest to najgorszy wskaźnik wolności prasy od przeszło dekady. Bliski Wschód, Afryka, Azja oraz państwa byłego ZSRR - tam najtrudniej jest być dziennikarzem.

Na zdjęciu filipińska dziennikarka, której w 2008 roku przed jedną z ceremonii z udziałem prezydenta Filipin, prezydencka ochrona podarła przepustkę i nie wpuściła grupy dziennikarzy do sali, gdzie chwilę potem przemawiała prezydent Gloria Arroyo. / Fot. Keith Bacongco/FLICKR/Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)Międzynarodowa organizacja Freedom House, działająca m.in. na rzecz praw człowieka oraz przemian demokratycznych na świecie, opublikowała na początku maja raport "Wolność Prasy 2011: Globalne badanie niezależności mediów". Z dokumentu sporządzonego z okazji Światowego Dnia Wolności Prasy wynika, że z roku na rok rośnie liczba osób, które nie mogą cieszyć się z przywileju, jakim wydaje się być dziś słowo niepodległe.

Specjaliści Freedom House stwierdzili, że "odsetek ludności świata, posiadający dostęp do wolnych mediów spadł w ciągu 2010 roku do najniższego poziomu od ponad dekady." Powodem tak złego wyniku - jak czytamy dalej w raporcie - jest fakt, że "represyjne rządy wzmogły wysiłki w celu kontroli tradycyjnych mediów oraz opracowały nowe sposoby ograniczenia niezależności szybko rozwijających się mediów internetowych."

Kliknij na link obok, aby pobrać mapę w zapisaną formacie PDF. / Fot. Freedom House/screenshot

Zobacz "mapę wolności prasy" (PDF)



Najgorsze wskaźniki wolności prasy odnotowano m.in. na Bliskim Wschodzie oraz w krajach Afryki Północnej. Duży wpływ na kiepskie wyniki tegorocznego raportu miały także przemiany polityczno-społeczne w krajach Ameryki Łacińskiej.

Powodów do zadowolenia nie ma też wiele państw naszego regionu. Spadek poziomu niezależności mediów w Europie Środkowej i Wschodniej odnotowano zarówno w krajach uznawanych powszechnie za demokratyczne, jak i tych, nad którymi rządy sprawują autorytarne reżimy, w tym szczególnie w państwach byłego ZSRR.

Wśród krajów europejskich, których media nie zostały w raporcie zakwalifikowane jako wolne i niezależne, znalazły się m.in. Rosja, Białoruś i Gruzja. Spośród członków Unii Europejskiej tylko Rumunia, Bułgaria i - co ciekawe - Włochy zostały określone jako państwa, w których wolność prasy jest tylko częściowa.

W pozostałych krajach europejskiej wspólnoty wolność prasy nie jest zagrożona, choć sytuacja ta - jak zaznaczono w raporcie - może ulec zmianie, co pokazuje chociażby przykład Węgier. "Konserwatywny rząd premiera Wiktora Orbana - czytamy we fragmencie poświęconym sytuacji na Węgrzech - przepchnął przez parlament restrykcyjne prawodawstwo i przejął kontrolę nad regulatorami mediów i nadawców publicznych".

Ranking wolności prasy w poszczególnych państwach i regionach świata. / Fot. Freedom House/screenshot

Przeczytaj ranking państw i regionów (PDF)


W szczegółowym rankingu, stanowiącym część raportu, pierwsze miejsce zajęła Finlandia. Drugie miejsce przypadło ex aequo Norwegii oraz Szwecji. Na najniższej pozycji znalazła się komunistyczna Korea Północna. Polska, oznaczona na mapie wolności prasy kolorem zielonym, zdaniem autorów raportu Freedom House, zasłużyła na miejsce 48, na równi m.in. z Tajwanem, Urugwajem i Republiką Vanuatu.

Pełną treść raportu "Wolność Prasy 2011: Globalne badanie niezależności mediów" oraz dodatkowe informacje znaleźć można na stronie FreedomHouse.org

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

Arnold Boczek
  • Arnold Boczek
  • 10.05.2011 11:46

Polska z Urugwajem i Republiką Vanuatu... dobre sobie. 48 miejsce nie daje chyba wielu powodów do zadowolenie. Coś przecież musi być nie tak, skoro przyznano nam 25 pubktów (im więcej, tym gorzej).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Apo Ajnfeld
  • Apo Ajnfeld
  • 09.05.2011 20:04

Dziennikarz może mieć wpływ na jakość wolności prasy i słowa, ale w zakresie na jaki pozwala mu na to władza.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał B.
  • Michał B.
  • 09.05.2011 18:50

Co sie zas tyczy panstw totalitarnych, tam nie moze byc mowy o wolnosci prasy, bo przeczy to wszelkim zasadom totalitaryzmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał B.
  • Michał B.
  • 09.05.2011 18:49

Bzdura Miklos. Media w panstwach demokratycznych sa wolne, na tyle na ile zezwalaja im na to ich wlasciciele. Jedyne co w przypadku ograniczenia jego dziennikarskiej wolnosci moze zrobic dziennikarz jest odejscie z pracy, wiec niedorzeczne jest pisanie, ze od poszczególnych dziennikarzy zalezy jaki jest stan wolnosci slowa czy prasy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miklos'
  • Miklos'
  • 09.05.2011 18:44

Jak słusznie zauważył Pan Robert Grzeszczyk, autorzy opisanego raportu faktycznie nie posłużyli się najodpowiedniejszą metodologią, jaką mogli do tego typu badań zastosować. Jednak nie zmienia to w żaden sposób faktu, że "niepodległe słowo", jak nazwano tu wolność prasy, znajduje się obecnie w głębokim kryzysie. Nie tylko w państwach trzeciego świata, czy dyktaturach, ale także w państwach szeroko-rozumianej cywilizacji Zachodu, uznawanych przecież za pluralistyczne (tak politycznie jak i społecznie) i demokratyczne. W dużym stopniu na wartość wolności prasy wpływa też postawa samych mediów, poszczególnych dziennikarzy i wydawców. Media to przecież czwarta władza i nie wszystko zależy od trzech pierwszych, także w sferach wolności, przede wszystkim w sferach wolności - szczególnie wolności obywatelskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń
XXX
  • XXX
  • 09.05.2011 18:36

A co pan jest panie Adamek? Wizjoner?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adamek
  • Adamek
  • 09.05.2011 18:34

Ludzie za niedługo obrócą się przeciw swoim władcom. Zapanuje wtedy wielki chaos, z którego dopiero zrodzi się wszechświatowy pokój. Prasa nie będzie już potrzebna, bo prawda zwcieży i oświeci każdego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adamek
  • Adamek
  • 09.05.2011 18:32

Nie ma wolności bez solidarności. Musimy być solidarni z uciemięzonymi narodami świata, bo kiedyś to my możemy tego od innych narodów oczekiwać. Wolność prasy jest jedną z podstaw demokracji, jest ważna dla poszanowania prawa i godności człowieka. Nie możemy zamykać oczu na niedolę wolności słowa, która ma się coraz gorzej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

PYTANIA NOWICJUSZA

Co to znaczy pytania niewygodne?
Znam retoryczne.
Generalnie - każdy pyta tak, jak myśli i otrzymuje odpowiedzi takie, jak zdawane pytania.
Nie ma pytań trudnych, są trudne odpowiedzi .To znam, to o pytaniach wiem.
Ale dlaczego odwołujecie się w tym kontekście do partii? Są pytania partyjne i poza partyjne? Czy ma to jakiś związek z wartościowaniem? Czy to wartościowanie dzieli z góry ludzi? Jak dzieli? I dlaczego?
Dlaczego nikt nie mówi o KRYZYSIE SŁOWA ROZSADNEGO, PROFESJONALNEGO, PRZEMYŚLANEGO?
Co to jest słowo NIEPODLEGŁE? Czemu niepodległe? Logice? Umysłowi? Zdrowemu rozsądkowi? Pokorze intelektualnej? Głupocie?
Zawsze musimy głupi nawet po szkodzie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Naprawdę żal mi pana panie Osuch :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.