Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

67822 miejsce

Kryzys po lewej stronie, czyli o polskiej lewicy słów kilka

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-06-23 19:17

Ugrupowania lewicowe przechodzą obecnie najtrudniejszy okres w swojej historii po transformacji ustrojowej.

O ile ostatnie wybory pozwoliły im jeszcze uzyskać parlamentarną reprezentację to już w kolejnych okazać się może, że nie ma dla niej miejsca w Sejmie i Senacie. Co miało wpływ na taki stan rzeczy i jak doszło do tak daleko posuniętej marginalizacji lewicy na scenie politycznej?

Mówiąc o kryzysie opcji lewicowej rozróżnić musimy dwa aspekty: polityczny oraz ideologiczny. Polska lewica, zupełnie inaczej niż jej zachodnie odpowiedniki, zaczynała działalność z bardzo poważnym obciążeniem jakim była postkomunistyczna przeszłość. Obecnie w sferze politycznej trwa permanentny kryzys, którego początki sięgają jeszcze rządów gabinetu Leszka Millera. Powszechnie uważa się iż zaczątkiem spadku zaufania społecznego dla tej opcji był upadek ówcześnie rządzącej klasy politycznej – szereg afer korupcyjnych zarówno na wysokich szczeblach władzy jak i lokalnych, samorządowych doprowadził do upadku rządu Leszka Millera.

Warto jednak zwrócić uwagę na inny aspekt tej sprawy, mianowicie na odwrócenie się od głównego nurtu swojego elektoratu w latach 2001-2005. Sojusz Lewicy Demokratycznej realizując w dużej mierze liberalny program gospodarczy przestał być reprezentantem słabszych, zaczął sprzyjać beneficjentom transformacji, a nie osobom, które na tej zmianie straciły, ludziom nie radzącym sobie w nowej rzeczywistości. Tą sytuację wykorzystała prawica w wyborach z 2005 roku, a w głównej mierze Prawo i Sprawiedliwość. Stwierdzenie bowiem, iż w ciągu jednej kadencji zniknął w Polsce elektorat lewicowy, postulanci interweniującego państwa opiekuńczego i daleko idącej, wspierającej obywateli polityki socjalnej, byłoby nieporozumieniem. Elektorat ten został umiejętnie przechwycony i odebrany na rzecz opcji prawicowej.

Kolejne lata udowodniły dobitnie słabość polskiej lewicy i brak umiejętności adaptacji oraz odnalezienie się w nowej sytuacji politycznej. Odsunięcie od władzy starych, skompromitowanych działaczy i jednocześnie brak wykształcenia nowych, kompetentnych partyjnych kadr (taki stan rzeczy wynikał z daleko posuniętej społecznej kontestacji partii postkomunistycznych na początku lat 90.) zaowocował wewnętrznym rozbiciem i paraliżem decyzyjnym.

Rozpad koalicji Lewicy i Demokratów w kwietniu 2008 roku był tego naturalną konsekwencją. W sytuacji ścierania się wewnątrz Sojuszu Lewicy Demokratycznej dwóch, zupełnie odmiennych koncepcji i wizji partii utrwalone i pogłębione zostały tylko wewnętrzne podziały a szukanie porozumienie i konsensusu zastąpione zostały politycznymi rozgrywkami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 27.06.2009 16:52

Ale ja nie chce pomagać lewicy. Ten artykuł to tylko zbiorcza analiza ich sytuacji politycznej, na która sobie sami zapracowali.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.06.2009 15:43

1.Słusznie ! . Zgadzam się Czyli rządy lewicy z Millerem na czele były ostatnią z ostatnich desek ratunku . Społeczny zawód dotyczył wszystkich sił ówczesnego parlamentu . 2005 to rok pierwszego szoku jaki spotkać miał naród .
2. Pisze Pan : ,,O przejmowaniu przez partie prawicowe elektoratu socjalistycznego pisałem, podobnie jak i o odwróceniu się lewicy od głównego nurtu swojego elektoratu. Zjawisko to nazwał Pan ciekawie: "robieniem społeczeństwa w wała". "- k. cyt.. Tyle , że ja napisałem jasno , że rząd ,,Millerowej,, lewicy doprowadził do publicznego spalenia ludzkich , pokładanych w niej , nadziei i po tym pożarze nastąpiła ERA "robienia społeczeństwa w wała". Nastąpił PIERWSZY społeczny wstrząs , pierwszy polityczny ,,policzek,, . Ja więc twierdzę , że ten ,,policzek ,, w 2005 roku zezwolił na powstanie nowego polskiego otwarcia , nowej ERY tj. : okresu gdzie społeczeństwo stawia , ku zaskoczeniu inteligencji , na populistów .: czyli LPR , Samoobrona czy również Pis . Ja w ogóle nie pisałem o elektoracie , który z resztą wy dziennikarze , lubicie podzielić stereotypowo na socjalistyczny czy prawicowy czy jeszcze inny . Dla mnie takich rodzajów elektoratu NIE MA .Każdy wyborca , który jeszcze chodzi na wybory próbuje nie poradnie wybrać lepsze od gorszego !!!
3. Epoka populizmu to DRUGI społeczny wstrząs , DRUGI narodowy totalny zawód . Wybory w 2007 wywołały ,, pospolite ruszenie,, by odepchnąć niebezpiecznych populistów . Ja , niegdyś lewicowy , zagłosowałem za PO . jako na partie najlepszą od tych gorszych . I tak doszliśmy do mojej przenośni : ,, system polityczny federacyjny ,, ( a nie federalistyczny!) Programy partii stają się podobne , niemal że takie same . Szczególnie w sferze gospodarczej . Jeden chce dać tu , a tu zabrać .drugi chce dać tu , a tam zabrać . Sprawy ideologiczne się skończyły Nastąpiło zmęczenie materiału .Miniony okres Polaka - wyborce wiele nauczył .Ma gdzieś czy wiary będzie w sejmie mniej czy więcej ; czy zlustrują pozytywnie jakiegoś dziadka czy nie ; czy bedzie taki oszołom czy taki . Elektorat rozpoczął nową epokę : wybrać lepszego gwaranta poprawy życia od gorszego i to w środowisku doprowadzania do spokoju i harmonii .Trzy opozycyjne partie i partia rządząca stanowią ten sam trend gospodarczy oparty na zasadzie : i mniej społeczeństwa ma coś do powiedzenia tym władza , stołek jest bardziej bezpieczny . Tworzy się więc na naszych oczach federacja , a może korporacja o nazwie sejm i stałych czterech składowych . Wyborca wybierze najlepszego zabezpieczyciela ,,dorobku egzustencjalnego,, . I wcale nie będzie nim Lewica !!!
4.A na koniec o nazwaniu mojej puenty ,, czystą demagogią . Nie chcę Panu wytykać , bo jest P. młody , wiele przed Panem . Ale pański artykuł sprawia wrażenie jakiegoś przedruku z przeszłości . Te dyrdymały o wew. słabości lewicy o nie mocy wykreowania nowych kadr , o podziałach , walkach to szlagiery dzienników z przed miesiąca , roku , a może nawet dwóch lat. Pańska puenta sprowadzenia problemów lewicy do ,,kryzysu tożsamości ,, , a ten kryzys oznacza , przynajmniej dla pana , wewnętrzne gry personalne , jest od lat słyszaną czczą gadaniną . Jak Pan chce pomóc lewicy , to musi Pan pomyśleć co lewica powinna w swoim programie zmienić , by pomóc w egzystencji również pańskiej. Wtedy dopiero zacznie sie odróżniać od pozostałych i nigdy nie powstanie system dwupartyjny bez lewicy!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.06.2009 15:35

Preferencje partyjne po 1989 roku w Polsce było bardzo zróżnicowanie w kolejnych wyborach, także równie dobrze można by twierdzić, iż to prawica była, jak to Pan określił: "ostatnią deską ratunku", bo przecież rządziła po lewicy.

Cytat: "Przecież lewica nastąpiła po rządach wszystkich możliwych opcji politycznych w których premierami byli post-solidarnościowcy . Zawiedli ! Społeczeństwo zamiast wtedy postawić na lewice postawiło na sam niby najszlachetniejszy związek zawodowy . Jaki? Oczywiście na Solidarność."

Ale wtedy nie zawiodła prawica, tylko właśnie lewica! W latach 1993-1997 rządziło SLD, a po nim wybory wygrała AWS. O przejmowaniu przez partie prawicowe elektoratu socjalistycznego pisałem, podobnie jak i o odwróceniu się lewicy od głównego nurtu swojego elektoratu. Zjawisko to nazwał Pan ciekawie: "robieniem społeczeństwa w wała". Przyznaje, że ciężko polemizować z takimi merytorycznymi argumentami. Czytał Pan w ogóle ten tekst w całości?

A o co chodzi z tym system federalistycznym to nie mam pojęcia. Nie ma czegoś takiego jak "federalistyczny system partyjny". Państwo może być federacyjne, ale nie system partyjny (też może być np. dwupartyjny jak w USA). Mniemam, iż chodziło Panu o system obowiązujący np. na Ukrainie gdzie nie ma podziału na prawice, lewice czy chadecje i socjaldemokratów, a elektorat gromadzi się wokół liderów, haseł i programów nie zakorzenionych w żadnej konkretnej ideologii.

Pana pomysłów na polepszenie sytuacji lewicy w Polsce nie będę nawet komentował, bo to jest czysta demagogia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.06.2009 15:03

Diagnoza upadania lewicowych ugrupowań jest w tym artykule nie trafiona . To , że one zanikają - racja . To , że Leszek Miller był tego przyczyną - to też racja . Ale by móc to zdiagnozować trzeba by dodać , że wyborce zawiodła ostatnia deska ratunku . Przecież lewica nastąpiła po rządach wszystkich możliwych opcji politycznych w których premierami byli post-solidarnościowcy . Zawiedli ! Społeczeństwo zamiast wtedy postawić na lewice postawiło na sam niby najszlachetniejszy związek zawodowy . Jaki? Oczywiście na Solidarność . Dopiero wtedy gdy się znów się zawiedli postawili na lewice . I co ? Kolejny zawód ... .

Dziś Upadek rządów Millera rozpoczął nową erę . Erę polegającą na robieniu w wała całego społeczeństwa . Wyborca głupieje bo różnice pomiędzy partiami zanikają . Nie wiem czy już tak nie jest , ale bynajmniej już nie długo tak będzie , że system polityczny będzie jednolity ideologicznie , a struktura stanie się federacyjna , a nie partyjna . Czyli powstanie federacyjny zlep . Jest to ohydne , ale brak jest w Polsce kontr oferty . Lewica proponuje siebie , ale z tym samym luksusem lub gorszym co daje dziś rządząca reszta . Czy to Pis czy PO prezentują tą samą kanapkę wyborczą ale w inny sposób opakowaną .
Czy dla lewicy jest szansa?? Tak ! Wystarczy wpisać w swój program : zakaz prowadzenia działalności gosp. przez samorządu ( koniec korupcji ) , zmienić strukturę władzy w Polsce by wyborca stał się jej weryfikatorem . ( koniec nepotyzmu ) . Oddać rodakom kontrolę nad wybranymi ( a skończy się władza elit biznesu zlepiona z elitą władzy wybraną przez nas )

PO , Pis PSL - to partie już socjalistyczne . A lewica ? Lewica musi odpowiedzieć na ten trend staczania się na lewo wszystkich . Musi stać się partią centrową .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.