Facebook Google+ Twitter

Kryzys w Afryce. Kto zyska, kto straci?

Napięta sytuacja najpierw w Tunezji, a teraz w Egipcie, stawia biura podróży i turystów w trudnej sytuacji. Jak zawsze w takich okolicznościach, ktoś traci, a ktoś zyskuje. Zatem, kto może zyskać na kryzysie afrykańskim?

Według szacunków portalu money.pl pracę z powodu kryzysu politycznego w Tunezji i Egipcie stracić może 80 tysięcy Polaków zatrudnionych w branży turystycznej. Stracić mogą również turyści, ponieważ Egipt i Tunezja były jednymi z najpopularniejszych i najtańszych kierunków wybieranych przez Polaków. W efekcie kryzysów politycznych, jakie objęły te dwa kraje, turyści będą musieli zmienić swoje upodobania turystyczne.

Na razie większość biur zawiesiła loty do Tunezji i Egiptu przynajmniej do końca lutego. Jednak nie wiadomo, jak sytuacja będzie wyglądała po zawirowaniach politycznych w tych krajach w związku z tym polscy turyści muszą się zastanowić nad alternatywą dla Tunezji, a przede wszystkim Egiptu, który był najpopularniejszym i najtańszym krajem, w którym wypoczywali Polacy.

Jak twierdzi wiceprezes Polskiej Izby Turystycznej Józef Ratajski, za podobną cenę, w równie atrakcyjnych warunkach klimatycznych, nie da się zorganizować wakacyjnych wyjazdów dla tylu klientów, co do Egiptu. Według Polskiej Izby Turystyki w podobnych warunkach wakacje można spędzić jedynie w Turcji i Bułgarii i to z zastrzeżeniem, że ceny tam nie pójdą w górę.

Jakie inne niespodzianki mogą spotkać klientów biur podróży? Jeśli nie zdecydujemy się teraz wykupić wczasów w dowolnym kraju i kurorcie, może się okazać, że nie pojedziemy wcale, albo udamy się tam, gdzie niekoniecznie chcemy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.