Facebook Google+ Twitter

Krzemiński: Będziemy mieli powrót najczarniejszej ideologii

Były lider LPR i wicepremier w rządzie PiS, obecnie adwokat, Roman Giertych ostrzega przed ruchem narodowym powołanym przez Obóz Narodowo-Radykalny (ONR) i przez Młodzież Wszechpolską (MW).

Jak mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" - narodowcy mogą być użyci do podpalenia państwa, kiedy PiS będzie chciał zrobić przewrót konstytucyjny. Argumentuje, iż takie środowisko, które potrafi przyprowadzić tylu ludzi na manifestację w stolicy, to dla PiS idealny partner. Przypomnijmy, że właśnie Giertych reaktywował Młodzież Wszechpolską, przedwojenną organizację młodzieżową i do 1994 roku był jej prezesem.

W opinii prof. socjologii Ireneusza Krzemińskiego z Uniwersytetu Warszawskiego - dzisiaj ruch narodowy mógłby być bojówką Prawa i Sprawiedliwości
To przekraczałoby granice cynizmu - powiedział w Radiu Zet. Profesor stwierdził jednak, że PiS i środowisko Radia Maryja, mają swoją istotną rolę "w ujawnieniu się organizacji faszyzującej prawicy".

Jak ocenił, brak otwartych haseł antysemickich w czasie Marszu Niepodległości w niedzielę, 11 listopada w Warszawie, jest celowym zabiegiem aby nie narazić się mediom. "Pedał" występował jako wróg, którego trzeba niszczyć. Mamy tutaj taką podmiankę" - mówił socjolog.

Zastrzegł, że na gruncie najnowszej polskiej historii, trudno znaleźć uzasadnienie dla rozwoju i umacniania się organizacji skrajnej prawicy. Podkreślił, że jest wstrząśnięty, bo nie wyobrażał sobie, że po 20 latach wolnej Polski, odzyskanej - jak mówił - cudem i wielkim działaniem społecznym, "będziemy mieli wielki powrót najczarniejszej, złej ideologii, z którą powinniśmy się dawno rozprawić".

W nawiązaniu do wniosków o delegalizację ONR i Młodzieży Wszechpolskiej, cenił, że może to przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Przypomniał myśli słynnego historyka, socjologa i filozofa polityki, Alexisa de Tocqueville’a, który był zdania, że należy dać "prawo głoszenia nawet najbardziej wrogich i niewłaściwych poglądów", bo one mobilizują także przeciwko tym poglądom. Natomiast "ci, którzy nie mogą tego mówić, stają się męczennikami sprawy" – przypomniał prof. Ireneusz Krzemiński, cytowany przez serwis Dziennik.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pan Krzemiński jak zwykle coś tam opowiada, a wielkiego sensu w tym nie ma. Gdyby wziąć to poważnie i nie znać niczego innego, to trzeba by uznać, że Hitler i Stalin byli Polakami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.