Facebook Google+ Twitter

Krzysztof Olewnik instruował swoich porywaczy? Prokuratura ma nagranie

Jak wynika z ustaleń prokuratury, Krzysztof Olewnik dawał wskazówki porywaczom, co mają mówić jego rodzinie. Prokuratorzy dotarli do dowodu świadczącego o tym, że Krzysztof Olewnik w 75. dniu porwania przebywał w Warszawie.

 / Fot. TOMASZ BOLT/POLSKAPRESSEDowodem w sprawie jest opinia fonoskopijna, którą sporządzili biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych. Dotyczy ona jednej z rozmów telefonicznych z 2002 roku. Po wielu ekspertyzach biegli odkryli, że w rozmowie jednego z członków rodziny z porywaczami, pojawia się trzeci głos. Eksperci z Instytutu Ekspertyz Sądowych dowiedli, że należy on do Krzysztofa Olewnika. Według nich, Olewnik podpowiada, co porywacze mają mówić. Jest to jeden z najsilniejszych dowodów na poparcie tezy o samouprowadzeniu. Tvn24 dotarł do treści rozmowy: Niech Jacek (Jacek K., przyjaciel Krzysztofa - red.) z Iwoną (żona Jacka - red.) jadą - takie zdanie wypowiada Krzysztof. - Powiedzieć jakieś imię? - pyta osoba podająca się za porywacza. - Nie - odpowiada Krzysztof.

Następnie mężczyzna, któremu Krzysztof wydaje instrukcje zaczyna rozmawiać z Anną Olewnik-Mikołajewską (druga siostra Krzysztofa), która odbiera połączenie. - Mężczyzna mówi: - Niech Jacek z Iwoną jadą.

Okazało się również, że Krzysztof Olewnik nie był przetrzymywany siłą w styczniu 2002 roku na działce w okolicach Kałuszyna. Rozmowa, w której Olewnik instruuje porywaczy, według ustaleń biegłych odbyła się w godzinach przedpołudniowych w centrum Warszawy. Właśnie w związku z tymi informacjami, prokuratorzy wraz z Centralnym Biurem Śledczym przeszukiwali w czwartek domy i mieszkania rodziny Olewników. "W śledztwie były popełnione bardzo poważne błędy, zarówno prokuratury jak i policji. Jest to fakt niewątpliwy. Jednak nie zwalnia nas to z obowiązku ustalenia prawdy o losach Krzysztofa Olewnika" - powiedział tvn24.pl prokurator Zbigniew Niemczyk.

Czytaj też: śledczy przeszukali dom Olewników


Włodzimierz Olewnik, ojciec zamordowanego Krzysztofa Olewnika przesłał Polskiej Agencji Prasowej oświadczenie, że przeszukania w jego domu i członków jego rodziny "nie miały żadnego uzasadnienia faktycznego i podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym" - pisze na swoich stronach portal RMF24.pl. Według Włodzimierza Olewnika to "kolejna próba dyskredytowania" jego rodziny.

Źródła:
tvn24.pl
gazeta.pl
RMF24.pl





Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

e
  • e
  • 18.11.2011 15:01

Trzeba być ostrożnym w ocenie najnowszych doniesień . Młody Olewnik [ nagranie] mógł mówić pod presją bandytów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ d862248277 - córka chyba jest lekarzem. Poza tym - pełna zgoda. Ciekawy jest materiał i zawarte w nim odnośniki do korupcji i nielegalnego handlu bronią, co stanowi szerokie tło całej sprawy i powiązań rodziny Olewników.
http://www.tvn24.pl/1,1703280,druk.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
Paweł z Mazur
  • Paweł z Mazur
  • 18.11.2011 12:24

Stróże bezprawia podnieśli łby,bo przez najbliższe być może 4 lata mają parasol ochronny.A jak Polacy wcześniej pogonią rudego i jego mafię to zdążą zniszczyć dowody swoich win-po to ta urągająca prawu teraźniejsza akcja.Wszystkim ubliżającym rodzinie Olewników życzę żeby przeżyli taki koszmar z takimi samymi stróżami bezprawia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
d862248277
  • d862248277
  • 18.11.2011 11:05

Powoli wyjdzie szydło z worka. ważne, że następny już rok podatnik płaci za zaangażowanie potężnych sił policji, prokuratury, sędziów itd. dla rodzinnych spraw faceta, który ma dużą kasę i córkę pieniaczkę-prawnika

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.