Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27844 miejsce

Krzyż z ziemi, "tej ziemi", na pamiątkę wizyty papieża

Rozstrzygnięto konkurs architektoniczny na zaprojektowanie krzyża upamiętniającego obecność Ojca Świętego w Warszawie. Wyniki konkursu ogłoszono podczas konferencji prasowej 25 września. W czerwcu 2009 krzyż stanie na pl. Piłsudskiego.

Hanna Gronkiewicz-Waltz i abp. Kazimierz Nycz przy zwycięskim projekcie. / Fot. Sylwia SiwekAutorami zwycięskiego projektu są Marek Kuciński, Jerzy Mierzwiak i Natalia Wilczak z Warszawy. Projekt zespołu nawiązuje do krzyża misyjnego oraz do tego, przy którym Jan Paweł II wypowiedział tak ważne słowa dla Polaków podczas Mszy świętej w 1979 roku: "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi". Wyniki ogłoszono podczas konferencji w Sali Balowej Hotelu Europejskiego w Warszawie, gdzie do 8 października będzie można oglądać wystawę wszystkich prac konkursowych.

"Projekt jest piękny w swojej prostocie, a zarazem bezkompromisowy", brzmiało uzasadnienie werdyktu. Sąd konkursowy zwrócił też szczególną uwagę na pomysł zwycięskiego zespołu, aby krzyż wyrastał z głębi ziemi, "tej ziemi", nawiązując tym samym do słów papieża.

- Przepaść jaka dzieliła pierwszą nagrodę i wyróżnienia pokazuje, że wśród jury konkursu panowała duża zgodność - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz. Bezkompromisowe zwycięstwo nad pozostałymi pracami potwierdza znakomita przewaga głosów oddanych na zwycięski projekt. Autorzy wybranej pracy otrzymają nagrodę w wysokości 35 tys. zł. Oprócz nagrody głównej przyznano też cztery równorzędne wyróżnienia.

Prezydent stolicy dodała, że władze miasta postarają się, aby projekt został zrealizowany przed 30. rocznicą Mszy świętej sprawowanej na ówczesnym Placu Zwycięstwa przez Jana Pawła II.

 / Fot. materiały prasowePlac Piłsudskiego w Warszawie jest szczególnie ważnym miejscem nie tylko w wymiarze religijnym ale i historycznym.
- To, co wydarzyło się w tym miejscu podczas kolejnych pielgrzymek Jana Pawła II ma znaczenie daleko większe niż tylko wymiar kościelny. Ma znaczenie w wymiarze historycznym i kulturowym. Wszyscy, którzy pamiętają pierwszą pielgrzymkę kojarzą, że stojący na placu krzyż nie był tłem, ale pewnym punktem odniesienia dla tego, co papież mówił w swoim pierwszym wystąpieniu.

- Upamiętnienie miejsca spotkania z Ojcem Świętym, na pewno ma ogromne znaczenie - mówił abp. Kazimierz Nycz podczas konferencji. Arcybiskup uspokajał także przeciwników projektu, tłumacząc: - Chciałbym zastrzec, że przez postawienie pomnika-krzyża, pomnika upamiętniającego te spotkania, nie chcemy sakralizować tej przestrzeni. Krzyż oprócz tego, że jest chrześcijańskim znakiem zbawienia, jest również wymiarem uniwersalnym kultury europejskiej.

Precyzując cel konkursu prezes Towarzystwa Przyjaciół Fundacji Jana Pawła II, Ewa Bednarkiewicz, powiedziała: - Przez trzydzieści lat Warszawiacy stawiali krzyże na placu Piłsudskiego. Projekt ten jest odpowiedzią na potrzeby duchowe mieszkańców stolicy.

Do udziału w konkursie, którego organizatorem było Miasto Stołeczne Warszawa zakwalifikowano 112 uczestników. Wpłynęły 54 projekty krzyży, mające upamiętniać obecność Jana Pawła II w Warszawie. Sąd konkursowy, pod przewodnictwem architekta Tomasza Gamdzyka, otrzymał 52 kompletne projekty, które wzięły udział w konkursie. Zgodnie z regulaminem, wartość konkursu została określona na kwotę nie wyższą niż 206 tys. euro.

7 października w Sali Balowej Hotelu Europejskiego o godzinie 17 odbędzie się publiczna dyskusja dotycząca wybranego projektu. Wezmą w niej udział przedstawiciele władz miasta, sądu konkursowego oraz autorzy zwycięskiego projektu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Sadzę, że jak najbardziej należy przyznać rację edi78. Warto jednak zauważyć, że miasto dysponuje zarówno pewna pula pieniędzy przeznaczana dla głodnych dzieci (być może i zapewne nie jest to wystarczająca kwota), ale są też środki na pomniki oraz muzea, które oprócz upamiętniania istotnych wydarzeń zmieniają też wizerunek miasta. Moim zdaniem na lepsze.

Pani Jadwigo, nie chciałam w żaden sposób podważać Pani wiedzy i odbierać Pani wypowiedziom profesjonalizmu. Pragnęłam tylko zauważyć, że przeciwnie do przewidywań, artyści-projektanci odnaleźli w formie krzyża wiele inspiracji, które przełożyły się na różnorodność projektów.

A propos "tej ziemi". Chodzi o upamiętnienie słów papieża. Krzyż ma stanąć w miejscu, gdzie te słowa zostały wypowiedziane. Oczywiście krzyż zapewne wyglądałby tak samo na krakowskim rynku, czy gdziekolwiek indziej, ale tu, na pl. Piłsudskiego sposób w jaki krzyż będzie wyrastał z ziemi będzie miało szczególny, bo symboliczny wymiar.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sylwio - tak sie składa, że byłam żona artysty i nieobce mi sa pewne pojecia.
Swoja drogą ciekawa jestem jak wygladałby krzyż wyłaniajacy sie "z innej ziemi".

A poza tym - patrząc z innej strony - racje ma edi78.

Do tego nalezy dodac, że artysci stają sie znani i zyskuja kase oraz popularność w sposob bardzo koniunkturalny: jedni projektuja Leniny, inni Papieże oraz krzyże. Zalezy, skąd wiatr wieje.
I zapewne przybędzie nam jeszcze kilkaset tego typu pomników, za cięzkie pieniadze,bo jeszcze nie wszystkie miejsca, gdzie postawil nogę JPII sa upamiętnione.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzyżowania,pomnikomania,muzeomania ,czy ktoś pokusiłby sie o to by policzyć ile pieniędzy poszło na widoczne znaki ?
Ile obiadów by z tej kasy zapewnić głodnym dzieciom w szkołach ?
I co bardziej jest w stylu tego człowieka który będąc papieżem w swoim pokoju otaczał sie
skromnością ?
Przykład Tarnowa:
Zaczyna sie budować kolejny pomnik papieża jeszcze bez zgody rady miejskiej i nikogo to nierazi ,a ewidentne łamanie prawa przyklepują radni którzy jednoglosnie popieraja budowe .Wszystko by nie mieć zatargu z czarną władzą ,a by sie bardziej przypodobać to i miasto pewnie dorzuci grosza zamiast donieść do nadzoru budowlanego na taka samowolkę.
I ciekawi mnie jedna rzecz ,co w tym konkursie warte jest 680 tysięcy złotych ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdziwiłaby się Pani jak wiele różnorodnych projektów wpłynęło. A wśród nich także krzyże "płasko leżące" jak to Pani ujęła. Były krzyże dynamiczne, statyczne, wymyślne i zupełnie proste. By się o tym przekonać, zapraszam na wystawę.

W zwycięskim projekcie zespół architektów podkreślił akcent jakoby krzyż wyłaniał się z "tej ziemi", ponieważ był to jedyny projekt, w którym krzyż sprawiał wrażenie wyrastania z głębi ziemi. Ukazuje to fotografia zamieszczona przy artykule. Zachęcam do przyjrzenia się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podejrzewam, że krzyz jako taki, nie daje wielkich możliwosci projektantowi. Jest forma skonczoną i bezalternatywną. Mozna zmieniac proporcje pionów/poziomów, ale nie sam kształt.

Myslę, patrząc na zdjecie, że zwycieżył najwyższy, bo "z tej ziemi" wyrasta zapewne każdy z projektowanych. Nie sadze bowiem, aby jakikolwiek projekt przewidywał krzyz zwisajacy z nieba, lub płasko leżący.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.