Facebook Google+ Twitter

Ks. Boniecki wciąż z kagańcem na ustach

Ks. Boniecki, były szef "Tygodnika Powszechnego", człowiek otwarty w ocenach współczesnego świata i ludzi, z liberalnym spojrzeniem na bieżące polityczne, religijne i kościelne sprawy - na początku listopada br., za swoją postawę otwartości otrzymał zakaz wypowiedzi w mediach poza "Tygodnikiem Powszechnym".

Dwa dni temu ks. Adam Boniecki wystąpił publicznie w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego, w ramach promocji swojej książki pt. "Lepiej palić fajkę, niż czarownice...". Rozmawiał też przy okazji z red. Moniką Olejnik o bieżących problemach społecznych, w tym o sprawie zamknięcia mu ust przed ponad miesiącem, przez prowincjała zakonu marianów, do którego należy. Ksiądz Adam przyznał, że zakazu wystąpień w mediach nie postrzega i nie traktuje go "w kategoriach tragedii, poniżenia czy zakneblowania" - cytuje gazeta.pl. Pytany "jak żyje się z kneblem" – odpowiedział z zacięciem filozoficznym, iż jak Pan Bóg komuś daje jedną nogę krótszą, to drugą za to daje dłuższą, dodając, że stara się tę swoją sytuację traktować pogodnie.

Przypomnijmy, że ks. Adam Boniecki, były szef "Tygodnika Powszechnego", dał się poznać otwartością widzenia współczesnego świata i ludzi, z liberalnym spojrzeniem jak na duchownego, na wiele bieżących politycznych, religijnych i kościelnych spraw. Na początku listopada br., gdy w kraju trwała dyskusja na temat obecności krzyża w Sejmie - w programie telewizyjnym Moniki Olejnik "Kropka nad i", w którym zajął raczej obojętne stanowisko obecności krzyża w Sejmie i przestrzeni publicznej, nie bronił świętego znaku i nie potępił antyklerykała, Palikota. O krzyżu w Sejmie powiedział, że może być i nie. A o Palikocie stwierdził, że nie wie, czy jego obecność w polityce, jest "aż takim złem". Za tę postawę dostał zakaz wystąpień medialnych na czas nieokreślony.

Wracając dzisiaj do tamtych wypowiedzi ks. Adam mówi, że nie mógł powiedzieć, że krzyż musi wisieć w Sejmie, bo nie mógłby potem spojrzeć w lustro. Dlaczego? Gdyż nie uważa, że krzyż musi wisieć w Sejmie, tak jak nie uważa, że absolutnie trzeba go usunąć z Sejmu. Pytany z sali Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, kiedy zakaz może zostać zdjęty, szczerze ocenił, iż jego zwierzchnicy "są trochę zakładnikami własnej decyzji (...)". I od razu dodał: "Boże Narodzenie to jest takie święto pojednania, w Nowy Rok wszystko zaczyna się od początku, 24 grudnia mam imieniny. Te perspektywy są bardzo szerokie i otwarte, i nie należy tracić nadziei".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

sprawiedliwa ale bezprawna
  • sprawiedliwa ale bezprawna
  • 20.12.2011 22:37

Co do krzyża-to najpierw dowiedzcie sie, jak i kiedy powstał, do czego służył na dlugo przed Jezusem i dlaczego nie jest symbolem prawdziwych chrześcijan. A jeśli chodzi o "zakneblowanych" księży, to niech jakieś organa sprawiedliwości zajmą się sprawą ks. Marka Łabudy, przedwcześnie odosobnionego w domu ks. emerytów w Kielcach, chociaż miał zamiar wystąpić z KK. Pamiętam go ze strajku we Włoszczowie, jak opiekował się upośledzonym Cyganem, kt6óry dzięki niemu jest do dziś uczciwy i pracowity. Dlaczego zamknieto Łabudę, chociaż nie ma już dawno komuny i nawet Jaruzelskiemu pluje się w twarz? Dlaczego faszeruje się człowieka jakimiś lekami otępiającymi i rozpowiada się, że nie nadaje się do rozmów z ludźmi, chociaż znałam go, jako bystrego, inteligentnego, młodzieżowego, dobrego dla ludzi księdza?Dlaczego komuś zależało, żeby zginął w wypadku? A dlaczego zginąl współpracujący z nim ks. Wilczyński?

Komentarz został ukrytyrozwiń
konio
  • konio
  • 20.12.2011 12:42

Zajmujemy się księdzem Bonieckim jakby nie było innych księży...a może ich rzeczywiście nie ma?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Barbara
  • Barbara
  • 19.12.2011 17:03

Bardzo dobry artykuł

Komentarz został ukrytyrozwiń
Irek M
  • Irek M
  • 19.12.2011 15:35

Boniecki kala własne gniazdo, pracując w "Tygodniku Powszechnym" w poprzedniej epoce był na łańcuchu UB

Był pupilkiem komunistycznej władzy. Zakaz powinien obowiązywać do śmierci.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Robert Kamiński
  • Robert Kamiński
  • 19.12.2011 10:18

Może kś Boniecki za przykładem wielu "znakomitych" księży profesorów filozofii reprezentujących liberalizm w kościele powinien wystąpić z Zakonu Marianów a nawet z Kościoła Katolickiego?

Nikt by nie miał Mu tego z złe , oprócz tych którzy rozbijają KK od środka .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.