Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17499 miejsce

Ks. Isakowicz-Zaleski: TW Filozof to jednak arcybiskup Życiński

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wrócił do sprawy "Filozofa" - duchownego współpracującego z SB. Twierdzi, że chodzi o metropolitę lubelskiego abp. Józefa Życińskiego. Sprawę opisał m.in. dzisiejszy "Dziennik" powołując się na wpis na blogu księdza.

 / Fot. http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8Na swoim blogu Isakowicz-Zaleski nawiązał do książki historyka Sławomira Cenckiewicza "Sprawa Lecha Wałęsy". Napisał, że osobą kryjącą się pod pseudonimem "Filozof" jest właśnie abp Życiński. Na dowód podał numery akt i nazwiska oficerów prowadzących "Filozofa".

- Kościelna komisja historyczna milczy w tej sprawie, choć wie o tym od dwóch lat. Sam o tym informowałem w styczniu 2007 r. przewodniczącego Episkopatu Polski, ale dostałem tylko jednozdaniową odpowiedź - pisze ks. na swoim blogu. Twierdzi też, że to dlatego ks. kard. Stanisław Dziwisz publicznie domaga się "betonowania akt IPN na 50 lat".

Blog ks. Isakowicza-ZalewskiegoKs. Tadeusz Isakiewicz-Zalewski / Fot. Tomasz Hołod/Gazeta Wrocławska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Jan Kanty
  • Jan Kanty
  • 17.05.2011 10:37

Mgr. Zalewski, podający się za księdza Tadeusza, wymaga naszej modlitwy. Módlmy się by dostąpił łaski
prawdziwej wiary. By poznał co to miłośc do drugiego człowieka, wybaczenie i brak nienawiści.
Nawet ks. Tadeusz Isakiewicz- Zalewski stanie przed sądem , po śmierci. Chciałbym by Pan Bóg
(wg ks. Twardowskiego ) zadał mu tyko jedno pytanie decydujące o tym czy pójdzie do Nieba,
by brzmiało ono: < czy mnie kochasz?>

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zygmunt D.
  • Zygmunt D.
  • 14.05.2011 20:29

http://lustronauki.wordpress.com/2008/11/14/jan-pawlica-filozof-z-uj-i-zarejestrowany-tw-filozof/
Jest jeszcze jeden tw-filozof
Co Państwo na to ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 15.02.2011 00:12

" Nie sądz, bo będziesz sądzony".

Komentarz został ukrytyrozwiń

O jedna wyszukana obelge za malo, panie Mariuszu. Traci Pan forme.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Abp. Życiński zawsze bełkotał używając mondrych słów, jak np w szmacie "Bóg nie jest urojeniem" - odpowiedzi na książkę uczonego Richarda Dawkinsa "Bóg urojony". Stąd pseudonim Filozof wydaje mi się w jego wypadku prawdopodobny. I stąd, przychylam się do tezy iż był on agentem SB - niezdolny do introspekcji (rachunku sumienia) neurotyk (człowieczek popychany mechanizmami obronnymi).

Komentarz został ukrytyrozwiń

link j.w.

" Wreszcie rzecz o kapitalnym znaczeniu: jaka była ówczesna skala obecności sowieckich tajnych służb w polskim życiu politycznym? Wiemy dzisiaj z całą pewnością, nie znając jednak nazwisk, że dwóch ministrów rządu emigracyjnego pozostawało na ich usługach. Oznacza to, iż każde polskie działanie polityczne było zawczasu znane w Moskwie. Wielkie partie dyplomatyczne w Teheranie, Jałcie i Poczdamie, których ofiarą padła Polska, Stalin rozgrywał, mając w ręku znaczone karty."

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.ioh.pl/prasa.php?Wypisz=122

" Dramat Polski polega na zawężającym się dramatycznie polu działania. Podczas gdy w 1943 roku nasza polityka bazowała jeszcze na wierze w lojalność sojuszników, to rok później nie mieliśmy już praktycznie żadnej swobody manewru. W 1945 zaś rola Polski była już żadna, staliśmy się wyłącznie przedmiotem rozgrywki sojuszników i Związku Sowieckiego. Churchill, a potem Roosevelt, wyhodowali sobie, niczym doktor Frankenstein, potwora w postaci Stalina i byli wobec niego bezradni, o czym świadczą obrady i teherańskie, i jałtańskie."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Absolutnie popieram Roterta; relatywizmem wykazali sie przywodcy świata zachodniego we wszystkich rozmowach ze Stalinem. Nie tylko byli nim zauroczeni; trzesli przed nim portkami. Polacy byli dla Anglii dobrym materiałem na zołnierzy, a Polska - dla Roosvelta klopotliwym elementem polityki.
U nas - na drobrą sprawę ogolne szczucie wszystkich na wszystkich zaczęło sie chyba (mogę sie mylić) od slynnej "Listy Wildsteina" ;
Betonowanie akt, jeżeli tak postuluje prominentny czlonek episkopatu, powinno dotyczyć akt nie tylko koscielnych.
Wszystko to powinni badac historycy za 100 lat. W tej chwili znakomita wiekszość opinii o, ludziach i ich działalności jest w gruncie rzeczy dziełem SB.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z pierwszym komentarzem Roterta.
Niemcy to mistrzowie propagandy, co udowodnili w sprawie odszkodowań dla wypędzonych i jugendamtach.
Nie dostrzega się tego ilu Żydów zostało uratowanych przez Polaków. Propaganda jest straszna. Smutne to, ale prawdziwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.11.2008 17:15

To cofnijmy się jeszcze głębiej, do I RP - zachowań magnatów, Targowicy i następujących trzech rozbiorów! Aż w końcu na 123 lata wymazano nasz kraj z mapy Europy... [Żadnych wniosków!] To też "skrajny relatywizm. Za to jakże wygodny... " (?)... Franciszek Ksawery Branicki, Seweryn Rzewuski, Szczęsny Potocki - jako TW? Ciekawe... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.