Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18456 miejsce

Ks. Jan Twardowski. 4 rocznica śmierci

Mówił o sobie, że jest "księdzem piszącym wiersze". Nie chciał aby nazywać go poetą. Uważał się przede wszystkim za kapłana i kapłaństwo było dla niego najważniejsze. Ksiądz Jan Twardowski zmarł wieczorem 18 stycznia 2006 roku.

"Śpieszmy się kochać ludzi..." / Fot. Ewa Krzysiak

Ksiądz Jan Twardowski urodził się 1 czerwca 1915 r. w Warszawie.

Mówił o sobie, że jest "księdzem piszącym wiersze". Nie chciał aby nazywać go poetą. Uważał się przede wszystkim za kapłana i to właśnie kapłaństwo było dla niego najważniejsze.

Nigdy nie zabiegał o popularność. Ale jego książki bardzo szybko zyskały uznanie wśród czytelników. Zarówno wśród dzieci, młodzieży jak i osób dorosłych. Wiele osób jego utwory zna na pamięć.

Co takiego nadzwyczajnego jest w jego wierszach, że chce się je czytać i ciągle do nich wracać?

Mnie podoba się tematyka i sposób w jaki pisał. Czasem głębokie zamyślenie, innym razem mnóstwo humoru. Znalazłam w jego utworach życie, naszą codzienność. Nas samych. Radości, miłości i smutki. To co każdego z nas w jakiś sposób dotyka. Najprostsze i najważniejsze wzruszenia, które są z nami od chwili narodzenia. Aż do śmierci. Bo i ona kiedyś przecież przyjdzie.

"Życie nie dokończone
gdy oczy ci zamkną i zapalą świecę
miłość spełnioną i nieudaną
płacz
między mądrością i zabawą
Bożej powierzam opiece"


Ksiądz Jan Twardowski zmarł wieczorem 18 stycznia 2006 r. w Warszawie. Został pochowany w krypcie dla zasłużonych Świątyni Opatrzności Bożej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Miłość do drugiego człowieka jest piękna.Ale do tego trzeba urodzić się mądrym.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.01.2010 20:58

* * *

Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotykać aby się ominąć
Bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze.
piszą do siebie listy gorące i zimne
rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało
są inni co się nawet po ciemku odnajdą
lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął
byliby doskonali lecz wad im zabrakło
bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
niektórzy umierają - to znaczy już wiedzą
miłości się nie szuka jest albo Jej nie ma
nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
są i tacy co się na zawsze kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie chodzą parami
można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem

Ks. Jan Twardowski

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Śpieszmy się kochać" rzeczywiście jest najczęściej cytowanym wierszem ks. Jana Twardowskiego, ale w swoim dorobku literackim ma ich bardzo dużo, równie pięknych i z przesłaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.01.2010 16:07

Szkoda, że mądrość i refleksje księdza Jana od Biedronek nie są zaraźliwe..... Tylko nieliczni "przesiąknęli" - niczym skorupka za młodu - Jego Wielkimi Przekazami "- w drobnostkach".... 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nadzieja umiera pomaleńku"...5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Księdza Twardowskiego bardzo mile wspomina jeden z naszych Wielkopolskich pisarzy, byli blisko siebie.
link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.01.2010 10:39

Praktycznie najbardziej znanym wierszem ks.Twardowskiego jest wiersz pt. "ŚPIESZMY SIĘ" Słowa tego wiersza są częstokroć cytowane. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.